Reklama

Z życia Duszpasterstwa Akademickiego Ikona w Legnicy

Życie i śmierć

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przypadkowy człowiek zapytany na ulicy co znaczy: „dobrze żyć”, często odpowiada: „mieć pieniądze, nowy samochód, mieszkanie, najnowocześniejszy komputer, bo przecież jak przyjdzie rodzina czy znajomi, trzeba się pokazać...”. A czy to naprawdę jest takie ważne? Czy rzeczy, które kosztują sporo pieniędzy, są miernikiem lepszego życia? Czy czynią z nas bardziej wartościowych ludzi? Wydaje mi się, że nie. Uświadomiłam to sobie, kiedy wyszłam z Oddziału Paliatywnego, gdzie leżą ludzie (w różnym wieku) ciężko chorzy, dla których nie ma ratunku. Oni czekają jedynie na śmierć. I nic nie jest ich w stanie ucieszyć, ani drogi aparat cyfrowy, komputer, mieszkanie, czy nawet mercedes klasy S. Ci ludzie zdają sobie sprawę z tego, że w niedługim czasie będą musieli odejść, choć niektórzy z nich nie planowali jeszcze tego, bo są młodzi. Nie zdążyli jeszcze zakosztować pełni życia. Pytanie, które najczęściej jest zadawane przez nich, to: „dlaczego JA? Co takiego zrobiłam (-em), że mnie to spotyka?” Nie możemy udzielić odpowiedzi na zadawane pytania, bo jej sami nie znamy. Możemy jedynie być z nimi w ostatnich dniach, czytając gazetę, poprawiając poduszkę, czy po prostu siedząc obok. Możemy po prostu być. Nikt nie wymaga tutaj ukończonych studiów z zakresu opieki paliatywnej, by się móc opiekować chorymi. Oddział Paliatywny to dla niektórych „koniec świata”, tam widać kres życia człowieka, cierpienie i ból, które co jakiś czas jest zagłuszane przez zastrzyk z morfiny.
Nikt na pewno nie chciałby się tam znaleźć, ale, niestety, życie pisze różne scenariusze i nikt z nas nie wie, jaki będzie koniec jego życia. Jeśli chcesz tym ludziom pomóc, to przyjdź na Oddział, zobaczysz jak niewiele trzeba, aby zobaczyć uśmiech na twarzy ludzi cierpiących, którzy w ten sposób odwdzięczą się za twój czas, za twoje dobro.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francja: niszczono samochody, lokale; obrzucano ludzi różnymi przedmiotami. Tak "świętowano" wygraną PSG w Lidze Mistrzów

2026-05-31 11:11

[ TEMATY ]

Paryż

PAP/EPA/VALENTINA CAMU

Francuska policja poinformowała o zatrzymaniu 416 osób w związku z zamieszkami, do których doszło po zwycięstwie Paris Saint-Germain w piłkarskiej Lidze Mistrzów. Co najmniej siedmiu funkcjonariuszy zostało rannych. W Paryżu na Polach Elizejskich zgromadziło się co najmniej 20 tys. osób.

Agencja cytuje oświadczenie paryskiej prefektury policji, że najwięcej aktów wandalizmu i zakłóceń porządku publicznego miało miejsce w okolicach stadionu Parc des Princes, gdzie transmitowano finał Ligi Mistrzów, w którym PSG rywalizowało z Arsenalem Londyn. W regulaminowym czasie było 1:1, a francuski klub zapewnił sobie zwycięstwo w serii rzutów karnych, którą wygrał 4:3.
CZYTAJ DALEJ

Święty Justyn

Drodzy Bracia i Siostry!
CZYTAJ DALEJ

Michał Listkiewicz, były prezes PZPN: Spotkanie z Janem Pawłem II jak finał mistrzostw

2026-05-31 22:50

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

PZPN

Autorstwa Roger Gorączniak/commons.wikimedia.org

Michał Listkiewicz

Michał Listkiewicz

Wiedziałem, że to jest jeden z najważniejszych momentów w moim życiu. Spotkanie z Papieżem Janem Pawłem II mogę porównać tylko do sędziowania finału mistrzostw świata w piłce nożnej – mówi Michał Listkiewicz, były prezes PZPN i pierwszy Polak, który wystąpił w finale mundialu. W rozmowie z Vatican News wspomina on audiencje u Ojca Świętego, w których brał udział.

Zanim Michał Listkiewicz został prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej, był jednym z najlepszych polskich sędziów piłkarskich. W 1990 roku wyznaczono go do sędziowania spotkań podczas mistrzostw świata, które odbywały się we Włoszech.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję