Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Sport i Biblia

Czy można połączyć sport z Biblią? Okazuje się że tak, a najlepszym dowodem na to są Igrzyska Dziecięce Kids Games, które odbywały się po raz drugi w Skoczowie

Niedziela bielsko-żywiecka 30/2019, str. 7

[ TEMATY ]

sport

Biblia

Monika Jaworska

Symboliczne przekazanie kluczy

Symboliczne przekazanie kluczy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak podkreślają organizatorzy, Kids Games to inicjatywa dla dzieci, organizowana przez Kościoły i wspólnoty chrześcijańskie, skoncentrowana na sporcie oraz oparta na Biblii: – Dzieci mają nie tylko możliwość wspólnej zabawy, uczestniczenia w rozgrywkach sportowych, ale również mogą pogłębiać i rozwijać swoje wartości chrześcijańskie – tłumaczą organizatorzy. Pastor Misji „Centrum Służby Życia” w Skoczowie Adam Śliwka zauważa, że połączenie sportu, zabawy oraz duchowej i społecznej formacji, jest mieszanką, jakiej to pokolenie potrzebuje. – Dzieci świetnie się bawią, rywalizują w wybranych konkurencjach sportowych oraz uczą się, jak z pomocą Bożego Słowa radzić sobie z różnymi sytuacjami życiowymi – mówi Adam Śliwka, który uczestniczył w ceremonii otwarcia igrzysk na skoczowskim rynku 8 lipca. Wraz z nim na scenie pojawili się pozostali przedstawiciele organizatorów: ks. Przemysław Guzior z parafii Matki Bożej Różańcowej w dzielnicy Górny Bór, ks. Bogdan Wawrzeczko z parafii ewangelickiej Świętej Trójcy, pastor Maciej Wilkosz z Kościoła zielonoświątkowego i zastępca burmistrza Skoczowa, Andrzej Bubnicki, który symbolicznie wręczył klucz do miasta na znak otwarcia igrzysk.

Już podczas otwarcia przygotowano szereg atrakcji dla dzieci, w tym spotkanie z klaunem. Zaśpiewał dziecięcy chór Nadzieja z parafii ewangelickiej. Od 9-13 lipca dzieci uczestniczyły w grach i zabawach sportowych oraz lekcjach biblijnych w obiektach sportowych gminy Skoczów. Opiekowali się nimi wolontariusze i trenerzy. Nie zabrakło posiłku. Igrzyska zakończyły się 14 lipca na stadionie „Beskid”. Wydarzenie zorganizowały skoczowskie parafie i wspólnoty chrześcijańskie: parafie rzymskokatolickie, parafia ewangelicko-augsburska, Kościół zielonoświątkowy „Wspólnota Ewangelii” oraz Misja „Centrum Służby Życia”. Igrzyskom patronował burmistrz Skoczowa Mirosław Sitko. Zadanie dofinansowano ze środków budżetu Gminy Skoczów w ramach konkursu dotacyjnego na 2019 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-07-24 11:33

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dźwięki Biblii

Dźwięki Biblii
CZYTAJ DALEJ

Ocalić wspólnotę

2026-09-01 14:53

Niedziela Ogólnopolska 36/2026, str. 26

[ TEMATY ]

wspólnota

zbawienie

ocalić

Adobe Stock

Rodzina

Rodzina
Dzisiejsze czytania są dla nas bardzo przejrzyste: mam obowiązek troszczyć się o zbawienie nie tylko własne, ale także drugiego człowieka. Jak mantra wraca do nas tekst, że wszyscy zbawiamy się we wspólnocie. Idę do nieba nie sam, lecz z tymi, których Bóg stawia na drodze mojego życia. Zbawienie mojego brata i mojej siostry to także moja sprawa. W tekście ze Starego Testamentu Bóg szukał Abla, a Kain Mu odpowiedział: czyż jestem stróżem swego brata? Dzisiejszy tekst z Księgi proroka Ezechiela mówi wyraźnie, że jesteś stróżem domu Izraela. Jesteś stróżem swego brata i swojej siostry. Jesteś za nich odpowiedzialny, zwłaszcza gdy się pogubią. Nie może ci być obojętne to, że twój brat czy twoja siostra popadają w grzech. Musisz działać. Nigdy nie wolno cieszyć się z grzechu drugiego człowieka ani tym bardziej z jego potępienia. Jeśli zawiedziemy, to nas samych zaprowadzi to do piekła. Ocalenie własnej duszy idzie, kiedy upominamy brata czy siostrę. Zadanie, które Bóg daje prorokowi Ezechielowi, nie jest łatwe. Nie jest łatwo zwrócić uwagę drugiemu człowiekowi, zwłaszcza wtedy, kiedy stoi wyżej ode mnie. Nieraz wolelibyśmy przejść obojętnie, jakby to nie była nasza sprawa. Dzisiaj Bóg mówi: zbawienie i odpowiedzialność za drugiego człowieka to twoja sprawa. To twój obowiązek: zadbać o jego zbawienie, aby nie został potępiony. Bo jego potępienie może oznaczać również twoje. Zwykle czujemy obawę przed zwróceniem uwagi drugiej osobie, ale niekiedy bywa tak, że z wielką pasją wytykamy komuś błędy. Jeśli chcemy działać w mądrości Bożej, musimy sięgnąć także do dzisiejszego drugiego czytania – z Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian. Miłość jest doskonałym wypełnieniem prawa. Upominam drugiego człowieka dlatego, że go kocham. Czynię to tak, by go nie urazić i nie zadać mu bólu. Nie chcę stawiać siebie ponad innych. Miłość wskazuje mi drogę, jak uratować drugiego. Miłość jest zatem doskonałym wypełnieniem prawa – podkreślam to po raz drugi. Nie zapominajmy o tym. Bez miłości nie ma w nas ducha Bożego. Miłość doda także odwagi, aby stanąć w prawdzie wobec drugiego człowieka. Wpierw, oczywiście, trzeba stanąć przed Bogiem. Ciężkie to brzemię, gdy ojciec czy matka muszą zwrócić uwagę dorosłemu dziecku. Bardzo trudna to sytuacja, kiedy zwracając uwagę, możemy stracić najbliższych, pozycję w pracy bądź w społeczności. Możemy zostać wyśmiani albo wzgardzeni. Wobec Boga natomiast wypełniliśmy obowiązek miłości do drugiego człowieka, w trosce o jego zbawienie i życie wieczne. Bóg nigdy nie zostawi nas samych. Upomnienie drugiego człowieka – jak pisze sam ewangelista Mateusz – zakłada 3 etapy. Najpierw – w cztery oczy. Potem – w obecności dwóch świadków. Na koniec zaś – wobec całej wspólnoty Kościoła. Upomnienie ma na celu ocalić współpracę. Ten człowiek ma powrócić na łono wspólnoty i Kościoła – do jedności z Jezusem. Mądrość roztropnego działania otrzymujemy na modlitwie. Gdzie dwaj zgodnie o coś proszą w imię Jezusa, to otrzymają. Mądrość upominania drugiego człowieka płynie przez modlitwę w duchu miłości. Chcemy pozyskać każdego dla Chrystusa. Pragniemy zrobić wszystko, aby nastał jeden pasterz i nastała jedna owczarnia. Wybór i decyzję pozostawiamy tym, do których Bóg nas posyła w naszym codziennym życiu. Niech obok naszych słów świadectwem będą nasze uczynki. Miłość wypełnia całe prawo i od początku istnienia chrześcijan wywoływała wśród pogan zachwyt. Niech i dziś świadectwo naszej miłości do Boga i drugiego człowieka porywa innych do Jezusa.
CZYTAJ DALEJ

Papież: „dług wzajemnej miłości” buduje chrześcijańską wspólnotę

2026-09-06 12:07

[ TEMATY ]

Anioł Pański

Leon XIV

Vatican Media

Chrześcijanie są wezwani do życia „długiem wzajemnej miłości” – podkreślił Papież w niedzielnym rozważaniu. Odwołując się do słów św. Pawła z Listu do Rzymian, wskazał, że wszystkie przykazania streszczają się w miłości bliźniego.

Jezus, jak zaznaczył Leon XIV, uczy nie tylko przebaczania długów, ale także przyjmowania dobra, które otrzymujemy od innych, i odpowiadania na nie troską oraz odpowiedzialnością. Miłość jest długiem, który nie zniewala, lecz prowadzi do wolności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję