Reklama

Niedziela Łódzka

Na ustach to, co w sercu

Niedziela łódzka 11/2019, str. I

[ TEMATY ]

lektorzy

Ks. Paweł Kłys

16 kleryków przyjęło posługę lektora i akolity

16 kleryków przyjęło posługę lektora i akolity

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Słowo was zaprasza do przepięknej posługi, do największych rzeczy. Słowo was zaprasza do posługi, która będzie posługą zbawienia i usprawiedliwienia. Niczemu lepszemu nie można w życiu służyć. Ale Słowo to mówi też: uważajcie, bo w tym miejscu waszej posługi, które jest w samym sercu Kościoła, idąc z Biblią na ustach, możecie być dramatycznie kuszeni! – mówił do przyszłych lektorów i akolitów Metropolita Łódzki. W parafii pw. Najświętszego Imienia Maryi w Łodzi abp Grzegorz Ryś przewodniczył uroczystej Mszy św., w czasie której 16 kleryków otrzymało posługi, a jeden – w obrzędzie kandydatury – wyraził wolę przyjęcia święceń.

W homilii Ksiądz Arcybiskup wskazał, że przyszli lektorzy muszą mieć słowo Boże na swoich ustach i w sercu, ale musi się to także przekładać na konkretne działanie. A odnosząc się do Ewangelii i aktualnej sytuacji Kościoła, powiedział: – Można nadużyć Boga. Można schować się za świętymi tekstami. Przyjmujecie wasz posługi w takim czasie, gdy wszyscy o tym nam mówią. Grzech ludzi Kościoła wyszedł na jaw tak, że się dalej nie da! Idziecie do kapłaństwa w czasie, kiedy dwóch kardynałów rezygnuje z posługi, a trzeciego przeniesiono do stanu świeckiego! Grzech ludzi Kościoła, grzech kapłanów z biskupami i z kardynałami włącznie sieje spustoszenie. Mimo to Bóg jest dla nas łaskawy, że nie widzimy konsekwencji wszystkich tych grzechów, i że nie oglądamy tej całej fali zgorszenia. Ta Ewangelia mówi, że my sami – ludzie, którzy w Kościele weszli na wszystkie możliwe funkcje, siedzą na wszystkich najwyższych w Kościele krzesłach i zostały nam powierzone w Kościele najwyższe urzędy – nie zostaliśmy w ten sposób zabezpieczeni przed grzechem! Nie ma takich święceń, które uchronią przed grzechem. Nie ma takiego błogosławieństwa, które chroni przed grzechem. A ten grzech może bić w Kościół bardziej, niż grzech ludzi tego świata, którzy mają władzę, którzy mają pieniądz, siłę i rządzą królestwami. Gdybym wam dziś tego nie powiedział, byłbym bardzo nie porządku wobec Słowa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-03-13 10:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzień skupienia służby liturgicznej

Niedziela legnicka 41/2020, str. I

[ TEMATY ]

bp Kiernikowski

lektorzy

Ks. Waldemar Wesołowski

Ks. bp Zbigniew Kiernikowski pobłogosławił nowych lektorów, którzy podjęli posługę w swoich parafi ach

Ks. bp Zbigniew Kiernikowski pobłogosławił nowych lektorów, którzy podjęli posługę w swoich parafi ach

W sobotę 26 września, blisko 150 ministrantów, lektorów i ceremoniarzy przybyło na wspólną modlitwę do katedry. Towarzyszyli im księża proboszczowie, wikariusze oraz rodzice.

Po długim czasie zastoju spowodowanego pandemią, próbujemy powrócić do zwykłego rytmu naszej formacji. Zaczynamy od dzisiejszego dnia skupienia. Niebawem otwieramy również kurs ceremoniarzy. Jeszcze nie wszyscy wrócili do swojej służby, ale mamy nadzieję, że wkrótce to się zmieni – powiedział ks. Mateusz Rycek, diecezjalny duszpasterz służby liturgicznej.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 1

2026-07-08 23:47

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.

Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
CZYTAJ DALEJ

Powstanie cyfrowe archiwum fotografii z pontyfikatu Jana Pawła II

2026-07-09 11:22

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

Vatican Media

W związku z przypadającą w 2028 roku 50. rocznicą wyboru św. Jana Pawła II rozpoczyna się projekt digitalizacji jego archiwum fotograficznego. Jest to inicjatywa Dykasterii ds. Komunikacji, a celem projektu jest zachowanie i upowszechnienie niezwykłego dziedzictwa obejmującego blisko 5 mln fotografii dokumentujących i współtworzących historię epoki tego wielkiego Papieża - informuje Vatican News.

Historia blisko trzech dekad pontyfikatu Jana Pawła II, w tym jego 104 podróże apostolskie i 146 wizyt duszpasterskich, została utrwalona na 4,7 mln fotografii. To wyjątkowe dziedzictwo wizualne zostanie wreszcie zdigitalizowane, aby mogło zostać udostępnione całemu światu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję