Reklama

Przygotowanie do małżeństwa drogą wiary

„Niech wasz czas przygotowania do małżeństwa będzie dojrzewaniem w wierze: odkryjcie centralne znaczenie Jezusa Chrystusa dla waszego wspólnego życia” - powiedział Benedykt XVI do narzeczonych 11 września 2011 r. na Piazza del Plebiscito w Ankonie. Spotkanie z narzeczonymi było ostatnim punktem 24. podróży Papieża na terenie Włoch, związanej z odbywającym się w tym mieście 25. Krajowym Kongresem Eucharystycznym. Tekst przemówienia papieskiego publikujemy z niewielkimi skrótami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nasz czas nie jest łatwy, szczególnie dla was, młodych. Stół jest zastawiony tak wieloma zachwycającymi rzeczami, ale - podobnie jak w epizodzie ewangelicznym o weselu w Kanie - wydaje się, że brakuje świątecznego wina. Przede wszystkim trudności ze znalezieniem stałej pracy zaciągają zasłonę niepewności na przyszłość. Stan ten wprowadza odraczenie ostatecznych decyzji i wpływa w sposób negatywny na wzrost społeczeństwa, które nie potrafi docenić w sposób pełny bogactwa energii, kompetencji i kreatywności waszego pokolenia.

Wyzwania naszych czasów

Reklama

Brakuje także świątecznego wina kulturze, która pragnie pominąć jasne kryteria moralne: w zamęcie każdy jest zmuszony poruszać się w sposób indywidualny i autonomiczny, często jedynie w polu widzenia teraźniejszości. Fragmentaryzacja wspólnej tkanki znajduje odzwierciedlenie w relatywizmie, który podważa podstawowe wartości; zgodność uczuć, stanów ducha i emocji wydaje się ważniejsza od współudziału w projekcie życia. Także podstawowe wybory stają się kruche, narażone na ciągłą odwoływalność, co często jest uważane za wyraz wolności, podczas gdy to oznacza przede wszystkim jej brak. Przynależy także do kultury pozbawionej świątecznego wina pozorne wywyższenie ciała, które banalizuje seksualność i chce uczynić ją żywą poza kontekstem wspólnoty życia i miłości.
Drodzy młodzi, nie lękajcie się skonfrontować tych wyzwań! Nie traćcie nigdy nadziei. Miejcie odwagę, także w trudnościach, pozostając mocni w wierze. Bądźcie pewni, że w każdych okolicznościach jesteście kochani i strzeżeni przez miłość Boga, który jest naszą mocą. Bóg jest dobry. Dlatego ważne jest, żeby spotkanie z Bogiem, zwłaszcza w modlitwie osobistej i wspólnotowej, było stałe, wierne, takie właśnie, jak droga waszej miłości: kochać Boga i czuć, że On mnie kocha. Nic nie może nas oddzielić od miłości Boga! Bądźcie pewni wreszcie, że również Kościół jest blisko was, wspiera was, nie przestaje spoglądać na was z wielkim zaufaniem. On wie, że macie pragnienie wartości, tych prawdziwych, na których warto budować wasz dom: wiary, osoby, rodziny, relacji międzyludzkich, sprawiedliwości. Nie zniechęcajcie się wobec niepewności, które zdają się gasić radość na stole życia. Na weselu w Kanie, kiedy zaczyna brakować wina, Maryja zaprasza sługi, by zwrócili się do Jezusa, i daje im precyzyjną wskazówkę: „Cokolwiek wam powie, to czyńcie” (J 2, 5). Uczyńcie skarb z tych słów, ostatnich słów Maryi, przypomnianych w Ewangelii, będących niejako Jej testamentem duchowym, a będziecie mieli zawsze radość świętowania: Jezus jest winem świątecznym!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Miłość otwarta na świat

Jako narzeczeni przeżywacie wyjątkowy okres, który otwiera na cudowne spotkanie oraz pozwala odkryć piękno istnienia i bycia drogimi dla każdego, by móc mówić nawzajem: ty jesteś ważny dla mnie. Nie odrzucajcie wytrwałego dążenia do wysokiego ideału miłości i świadectwa miłości Boga! Ale jak przeżywać tę fazę waszego życia, świadczyć o miłości we wspólnocie? Chciałbym wam przede wszystkim powiedzieć, byście uniknęli zamknięcia się w relacjach intymnych, fałszywie uspokojeni; uczyńcie przede wszystkim to, aby wasza relacja stała się zaczynem aktywnej i odpowiedzialnej obecności we wspólnocie. Nie zapominajcie, że również, dla autentycznego bycia, miłość domaga się procesu dojrzewania: wychodząc od początkowego powabu i od „czucia się dobrze” z drugim, uczcie się „chcenia dobrze” dla drugiego i „chcenia dobra” od drugiego. Miłość żyje z wielkoduszności, poświęcenia siebie, przebaczenia i szacunku dla drugiego.

Znak Miłości wiecznej

Drodzy przyjaciele, każda miłość ludzka jest znakiem Miłości wiecznej, która nas stworzyła i której łaska uświęca wybór kobiety i mężczyzny, aby darować sobie życie w małżeństwie. Przeżywajcie ten okres narzeczeństwa w ufnym oczekiwaniu takiego daru, który powinien być przyjęty, przechodząc drogę poznania, poszanowania, wrażliwości, której nigdy nie powinniście zagubić: jedynie pod tym warunkiem język miłości pozostanie znaczący także z biegiem lat. Wychowujcie siebie od teraz do wierności, co prowadzi do wzajemnego opiekowania się, aż do życia jeden dla drugiego. Przygotowujcie siebie do wyboru „na zawsze”, który naznacza miłość: nierozerwalność, zanim staje się warunkiem, jest darem pożądanym, chcianym i przeżywanym, ponad każdą zmienną sytuacją ludzką. I nie myślcie, według rozpowszechnionej mentalności, że wspólne zamieszkanie będzie gwarancją na przyszłość. Pomijanie kolejnych etapów prowadzi w ostateczności do „palenia” miłości, która potrzebuje poszanowania i stopniowego wyrażania, potrzebuje dania przestrzeni dla Chrystusa, który może uczynić ludzką miłość wierną, szczęśliwą i nierozerwalną. Wierność i ciągłość waszej miłości uczynią was zdolnymi do otwarcia się na życie i bycie rodzicami: trwałość waszej jedności w sakramencie małżeństwa pozwoli dzieciom, które Bóg zechce wam dać, wzrastać, ufając w dobro życia. Wierność, nierozerwalność i przekazywanie życia są filarami każdej rodziny, prawdziwym dobrem wspólnym i cennym dziedzictwem dla całego społeczeństwa. Od teraz budujcie na nich waszą drogę do małżeństwa i dajcie tego świadectwo także wobec waszych rówieśników: to cenna posługa! Bądźcie wdzięczni tym wszystkim, którzy z zaangażowaniem, kompetencją i dyspozycyjnością towarzyszą wam w formacji: są znakiem uwagi i troski, którą wspólnota chrześcijańska was obdarza. Nie jesteście sami: poszukujcie i przyjmujcie jako pierwsi towarzyszenie Kościoła.

Dążenie ku Bogu

Chciałbym jeszcze powrócić do istotnego punktu: doświadczenie miłości ma w swoim wnętrzu dążenie ku Bogu. Prawdziwa miłość obiecuje nieskończoność! Niech wasz czas przygotowania do małżeństwa będzie dojrzewaniem w wierze: odkryjcie centralne znaczenie dla waszego wspólnego życia Jezusa Chrystusa i podążania w Kościele. Maryja uczy nas, że dobro każdego zależy od słuchania z uległością słów Syna. W tym, który się zawierza Jemu, woda życia codziennego zamienia się w wino miłości, która czyni życie dobrym, pięknym i płodnym. Kana zatem jest zwiastowaniem i zapowiedzią daru nowego wina Eucharystii, ofiary i uczty, na której Pan przyłącza się do nas, odnawia nas i przemienia. Nie zagubcie żywotnego znaczenia tego spotkania: w pełni uczestniczcie w niedzielnym zgromadzeniu liturgicznym: od Eucharystii wypływa chrześcijański sens istnienia i nowy sposób życia (por. Posynodalna adhortacja apostolska „Sacramentum caritatis”, 72-73). Nie miejcie zatem lęku, by przyjąć zobowiązującą odpowiedzialność za wybór małżeństwa; nie lękajcie się wejść w tę „wielką tajemnicę”, w której dwie osoby stają się jednym ciałem (por. Ef 5, 31-32).
Najdrożsi młodzi, powierzam was wstawiennictwu św. Józefa i Najświętszej Maryi - podążając za wezwaniem Dziewicy Matki - „uczyńcie, cokolwiek wam powie” - niech nie braknie wam smaku prawdziwego święta, a będziecie wiedzieli, jak przynosić „wino” lepsze, które Chrystus daje dla Kościoła i dla świata. Chciałbym także i ja wam powiedzieć, że jestem blisko każdego z was, i wszystkich tych, którzy przeżywają tę cudowną drogę miłości. Błogosławię was z całego serca.

Tłumaczenie z języka włoskiego za www.vatican.va ks. Mariusz Frukacz

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mjr Maciej „Slab” Krakowian – jeden z najbardziej utytułowanych polskich pilotów F-16, lider Tiger Demo Team

2025-08-28 23:39

PAP

Major Maciej „Slab” Krakowian - jeden z najbardziej utytułowanych polskich pilotów F-16, lider Tiger Demo Team - zginął w czwartek wieczorem podczas ćwiczeń przed pokazami AirSHOW w Radomiu.

Mjr „Slab” był związany z 31. Bazą Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu-Krzesinach. Jako instruktor i lider zespołu F-16 Tiger Demo Team Poland reprezentował Polskie Siły Powietrzne na prestiżowych pokazach lotniczych w kraju i za granicą. Był absolwentem Liceum Lotniczego w Dęblinie, po ukończeniu którego trafił do Akademii Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych. Ukończył liczne kursy i specjalistyczne szkolenia oraz brał udział w wielu ćwiczeniach i misjach międzynarodowych.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie ws. ks. Dominika Chmielewskiego

2025-08-29 17:57

[ TEMATY ]

salezjanie

publikacja

Salezjanie Inspektoria Pilska

W związku z dzisiejszą publikacją Gazety Wyborczej pt. „Zamiast do Jezusa zaprowadził ją do łóżka. Co skrywa znany ksiądz Dominik Chmielewski”, autorstwa redaktora Piotra Żytnickiego, działając w imieniu Inspektorii Pilskiej Towarzystwa Salezjańskiego, pragniemy przedstawić następujące stanowisko.

Zgromadzenie Salezjańskie potraktowało sprawę wynikającą ze zgłoszenia bohaterki przedmiotowej publikacji z należytą powagą i odpowiedzialnością. Bezpośrednio po otrzymaniu listownego zawiadomienia, niezwłocznie podjęto działania zgodne z obowiązującymi procedurami — przyjęto formalne zgłoszenie, zabezpieczono przekazane materiały dowodowe oraz skierowano sprawę do dalszego rozpoznania. W trosce o transparentność i bezstronność, na wniosek władz Zgromadzenia, przeprowadzenie tzw. postępowania wstępnego zostało powierzone niezależnemu organowi — Sądowi Biskupiemu w Toruniu.
CZYTAJ DALEJ

Pożegnanie śp. ks. Władysława Pietrzyka – proboszcza parafii w Łękawie

2025-08-30 08:47

ks. Paweł Kłys

Wierni parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Łękawie, w dekanacie bełchatowskim, pożegnali swojego proboszcza śp. księdza Władysława Pietrzyka. Mszy świętej żałobnej przewodniczył kardynał Grzegorz Ryś.

We wstępie do liturgii kardynał Grzegorz, wspominając Zmarłego, powiedział między innymi: „Chcemy być wdzięczni za jego 64 lata życia i za 36 lat kapłaństwa. Z tych 36 lat ostatnie 9 spędził tu z wami, jako wasz proboszcz. Dobrze wiecie, ile serca i sił włożył w ten kościół, plebanię i całe otoczenie. Wiecie to lepiej niż którykolwiek z obecnych tu księży. Zanim przyszedł tutaj na probostwo, był wikariuszem w pięciu parafiach, a także kapelanem sióstr urszulanek w Ozorkowie. Ksiądz Władysław był kapłanem, któremu się chciało. Był ciekawy Kościoła – dlatego był jednym z pierwszych księży, którzy jeździli na oazy. Był również jednym z niewielu, którzy zabierali ze sobą młodzież i przez kolejne wakacje jeździli z nimi do Taizé we Francji, do wspólnoty ekumenicznej. Tam prowadził młodych ludzi i uczył ich dialogu ekumenicznego – modlitwy z innymi chrześcijanami. To było bardzo piękne. Był też człowiekiem, który miał w sobie pasję uczenia się. Po studiach teologicznych zrobił magisterium z politologii, bo sprawy społeczne były mu bardzo bliskie. Pamiętam, jak tutaj z wami przeżywał wszystkie uroczystości patriotyczne. Po studiach z politologii rozpoczął doktoranckie studia teologiczne i uzyskał licencjat z teologii pastoralnej. Myślę, że wielu ludzi stąd i z całej diecezji zapamięta jego miłość do pielgrzymów. Gdy bp Zbigniew dowiedział się, że ks. Władysław umarł, zadzwonił do mnie i powiedział: «Ja chcę go pochować». Dlaczego ty? – zapytałem. «Bo ostatnio na pielgrzymce odstąpił mi swoje łóżko». On był właśnie taki – kochał pielgrzymów i chciał ich przyjmować jak najlepiej, jak najserdeczniej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję