Minął rok od wypadku w chilijskiej kopalni, w której pod ziemią uwięzionych zostało 33 górników. Późniejszej akcji ratunkowej kibicował cały świat. W rocznicę wypadku w sanktuarium Matki Bożej w Atakamie odprawiono dziękczynne nabożeństwo. W Eucharystii uczestniczyli: prezydent Chile z małżonką oraz część górników i ekipy ratunkowej, która wyciągnęła ich spod ziemi. Pozostali nie zjawili się na uroczystości, protestując w związku z tym, że rząd nie wyciągnął z katastrofy wniosków i nie poprawił bezpieczeństwa w kopalniach.
Przy okazji wskazano też na smutny los części uratowanych górników. Większości szybko skończyły się pieniądze, które każdemu z uratowanych przekazał chilijski ekscentryczny milioner Leonardo Farkas. Bogacz ofiarował każdemu 5 mln chilijskich peso oraz motocykl. Blisko połowa żyła za te pieniądze kilka miesięcy, a teraz górnicy, jako bezrobotni, pozostają bez środków do życia. Tylko 4 wróciło do zawodu, kilku żyje z odczytów i pogadanek na temat wypadku, 3 sprzedaje na ulicznych kramach warzywa i owoce. 31 górników wniosło sprawę do sądu, zarzucając właścicielom złe zabezpieczenie kopalni i żądając odszkodowania.
- Brak troski o sprawy ojczyzny przynosi nieodwracalne skutki - mówił abp Wacław Depo, który celebrował 28 maja Mszę świętą w Sanktuarium Błogosławionego Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Radomiu. Tego dnia wierni modlili się o rychłą kanonizację Prymasa Tysiąclecia z okazji 45. rocznicy jego śmierci. Było to jednocześnie kolejne modlitewne spotkanie w ramach dziewięciomiesięcznej nowenny przed 70. rocznicą Ślubów Jasnogórskich.
Abp Depo zwrócił uwagę, że dziś w polskiej szkole ogranicza się do minimum lekcje religii i etyki, a wprowadzana jest edukacja zdrowotna, która ukrywa seksualizację dzieci i młodzieży. Zachęcał do głoszenia prawdy i pragnienie dobra wspólnego. Przestrzegał, aby nie uczestniczyć w żadnym kłamstwie w rodzinie, szkole, uniwersytetach, czy zakładach pracy. - Tego domaga się miłość i sprawiedliwość wobec ojczyzny. Brak troski o sprawy ojczyzny przynosi nieodwracalne skutki - powiedział metropolita częstochowski.
W życiu codziennym żartował i był zupełnie normalny. „Ale w kaplicy był jakby w innym świecie” - tak były ceremoniarz papieski, 74-letni ks. Bolesław Jan Krawczyk, wspomina św. Jana Pawła II (1920-2005), który w wyjątkowy sposób łączył humor z głęboką duchowością.
Ks. Krawczyk, który obecnie mieszka w Wiedniu obchodzi w tym roku 50. rocznicę święceń kapłańskich. Mszę św. z tej okazji z udziałem nuncjusza apostolskiego abp Pedro Lopeza Quintany, która odbędzie się 27 czerwca o godzinie 15:00 w kościele klasztornym Braci Miłosierdzia w Wiedniu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.