Reklama

Zmarł o. Hieronim Warachim OFMCap

Odszedł Kapucyn z sercem lwowiaka

Niedziela Ogólnopolska 30/2011, str. 21

Bożena Sztajner/Niedziela

O. Hieronim Warachim OFMCap (w środku)

O. Hieronim Warachim OFMCap (w środku)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

A gdy żywot minie, daj w Wiecznej Krainie widzieć Ojca swego, Boga Wszechmocnego...

W sobotę 25 czerwca 2011 r. na sędziszowskim cmentarzu spoczął o. Hieronim Warachim, kapucyn, ostatni kapelan Armii Krajowej we Lwowie, były prowincjał Prowincji Krakowskiej Kapucynów, uhonorowany przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.
Ostatnią posługę oddawało zmarłemu kapłanowi kilkudziesięciu współbraci kapucynów z Polski i z Ukrainy z emerytowanym biskupem charkowsko-zaporoskim Stanisławem Padewskim i z prowincjałem Kapucynów o. Jackiem Waligórą na czele. Licznie reprezentowani byli księża diecezjalni, parlamentarzyści, przedstawiciele władz samorządowych, weterani Armii Krajowej, oficerowie Wojska Polskiego, Związku Strzeleckiego. Licznie przybyli także przedstawiciele służby zdrowia, nauczyciele i uczniowie, harcerze i strażacy.
O. Hieronim Warachim zmarł 23 czerwca, w uroczystość Bożego Ciała, w Zakonie Braci Mniejszych Kapucynów w Sędziszowie Małopolskim k. Rzeszowa. Miał 95 lat. Do końca był czynny, interesował się życiem zakonu i całej Polski.
Urodził się 6 września 1916 r. na przedmieściach Lwowa, w Hołosku Małym. Pochodził ze znanego z patriotyzmu ormiańskiego rodu, zamieszkałego w grodzie nad Pełtwią jeszcze w czasach I Rzeczypospolitej. Był synem Andrzeja i Magdaleny z Jaworskich. Po wojnach z Ukraińcami i bolszewikami rozszerzono granicę Lwowa i dom Warachimów znalazł się w nowej dzielnicy - Zamarstynowie. Rodzina uczęszczała do zamarstynowskiego drewnianego kościoła Ojców Kapucynów, którzy zostali tu sprowadzeni na początku XX wieku. W tym klasztorze znalazł się kapelan Legionów Polskich o. Karol Marceli Kosma Lenczowski. Pod jego wpływem Hieronim wybrał profesję zakonną i stał się nowicjuszem u Kapucynów w Sędziszowie już w 1931 r.
Seminarium duchowne kończył w Krakowie. Wyświęcony został w sposób przyspieszony przez bp. Stanisława Rosponda 3 września 1939 r. i po dwóch tygodniach dotarł do rodziny do Lwowa. Tam przeżył okupację sowiecką i później niemiecką. Związał się z Armią Krajową Inspektoratu Lwów Północ i przygotowywał do akcji „Burza”. Wtedy, na wiosnę 1944 r., przełożeni zakonni podjęli decyzję o przeniesieniu go do domu zakonnego w Sędziszowie Małopolskim. Posłuszeństwo zakonne było szczególnym zrządzeniem Opatrzności, które ocaliło go przed losem żołnierzy AK. W Sędziszowie przeżył spotkanie z tzw. wyzwoleniem. Wysłany na Ziemie Zachodnie, mianowany został wikariuszem w Białogardzie na Pomorzu Zachodnim, potem był prefektem szkół średnich w Wałczu. Wyrzucono go ze szkół, bo publicznie przeciwstawiał się atakom na Kościół i zniesławianiu papieża Piusa XII.
Przełożeni przeznaczyli o. Hieronima do pracy duszpasterskiej przy kościele św. Jakuba w Gdańsku i wkrótce został mianowany przełożonym tamtejszego domu zakonnego. W lipcu 1951 r. otrzymał nominację na administratora rzymskokatolickiej parafii św. Michała Archanioła w Nowej Soli n. Odrą, a w roku 1956 został mianowany przełożonym domu zakonnego Kapucynów i administratorem parafii św. Augustyna we Wrocławiu. Na zaproszenie przełożonych zakonnych w 1962 r. wyjechał do Szwajcarii, skąd miał szczęście udać się do Rzymu i znaleźć w Bazylice św. Piotra, zamienionej na aulę soborową, i być świadkiem otwarcia Soboru Watykańskiego II przez - dziś już błogosławionego - papieża Jana XXIII.
W lipcu 1964 r. Kapituła Prowincjalna Braci Mniejszych Kapucynów w Krakowie powołała o. Hieronima Warachima na stanowisko przełożonego prowincjalnego Krakowskiej Prowincji Kapucynów. Obowiązki prowincjała pełnił przez dwie kadencje - do 1970 r.
W 1968 r. o. Hieronim odwiedził San Giovanni Rotondo. Miał możliwość spotkać się z Ojcem Pio, uczestniczył we Mszy św. sprawowanej przez niego, ucałował jego stygmaty i otrzymał jego błogosławieństwo.
Po złożeniu obowiązków prowincjała został skierowany do domu zakonnego w Gdańsku. W 1973 r. został przełożonym gdańskiego domu zakonnego Ojców Kapucynów.
W latach 1979-81 pełnił obowiązki spowiednika, szczególnie w okresie pielgrzymkowym, przy bazylice Domu Matki Bożej w Loreto. W 1982 r. na polecenie przełożonych, po uzgodnieniu z przełożonymi Prowincji Braci Mniejszych Kapucynów w Wiedniu, o. Warachim został mianowany przełożonym klasztoru Kapucynów w Wiener Neustadt, gdzie przebywał 10 lat - do roku 1992. Jesienią tego roku osiadł w Sędziszowie Małopolskim jako członek familii zakonnej tego klasztoru.
Przed tym okresem i później prowadził pracę wydawniczą. Szczególnie zasłużył się w procesie przygotowującym beatyfikację o. Serafina Kaszuby. Ukazała się wówczas jego książka pt. „Włóczęga Boży”, ukazująca sylwetkę kapucyna, kandydata na ołtarze. Jest autorem ok. 50 publikacji.
Przeżywał historię, znał rzeczywistość, trafnie oceniał sytuację, wybiegał w przyszłość. Często wygłaszał prelekcje dla studentów, m.in. o zbrodniach na Podolu i Wołyniu. Uczestniczył 11 kwietnia 2011 r. w uroczystości poświęcenia ziemi z Pól Męczeństwa pod krzyżem katyńskim w Terliczce.
Wydał album „Lwów - miasto zabytków, kultury chrześcijańskiej” - piękny, barwny, będący kolorowym uzupełnieniem jego „kapucyńskiej odysei”. Wlał weń całe serce lwowiaka i zakończył sentymentalną piosenką:
Przyjacielu, co chcesz, to mów, ni ma, oj, ni ma jak miasto Lwów!
Ta szkoda gadania i szkoda słów, ni ma, oj, ni ma jak miasto Lwów!

Książkę tę poświęcił czci sługi Bożego o. Serafina Kaszuby w 100. rocznicę jego urodzin we Lwowie, 1910 - 17 czerwca - 2010.
O. Hieronim był wiernym czytelnikiem „Niedzieli” i autorem artykułów publikowanych na jej łamach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto dziś przychodzi do polskich seminariów? Rozmowa z ks. dr. Janem Frąckowiakiem

2026-09-04 14:47

[ TEMATY ]

seminarium

polskie

spadek powołań

Episkopat News

W obliczu spadku powołań, w Kościele w Polsce konieczne będą reformy duszpastersko-administracyjnych, w tym korekty gospodarowania zasobami ludzkimi - podkreśla w rozmowie z KAI ks. dr. Jan Frąckowiak. Przewodniczący zarządu Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych wskazuje, że większego zaangażowania duszpasterskiego będą wymagały obrzeża dużych miast. Podkreśla jednocześnie, że Duch Święty zawsze ma pomysł na Kościół.

Tomasz Królak (KAI): Kto dziś przychodzi do polskich seminariów? Czy po zakończonej właśnie w Turnie dorocznej konferencji rektorów seminariów, które na ten temat obradowało, da się precyzyjnie odpowiedzieć na to pytanie?
CZYTAJ DALEJ

Dolnośląskie: Śmiertelne potrącenie matki i dziecka przez pociąg w Oleśnicy

2026-09-04 18:32

[ TEMATY ]

Oleśnica

śmierć dziecka

Adobe Stock

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Matka z dzieckiem zginęli w piątek po potrąceniu przez pociąg na ul. Wiejskiej w Oleśnicy. Do wypadku doszło na niestrzeżonym przejściu dla pieszych. Na miejscu trwają czynności śledcze, ruch pociągów jest ograniczony - podają służby.

Komisarz Wojciech Jabłoński z biura prasowego KWP we Wrocławiu poinformował, że do wypadku doszło przed godz. 15 w Oleśnicy, na niestrzeżonym przejściu dla pieszych przy ul. Wiejskiej.
CZYTAJ DALEJ

Męczennice z Nowogródka - jedenaście kobiet, jedna decyzja

2026-09-04 17:31

[ TEMATY ]

II wojna światowa

nazaretanki

męczennice z Nowogródka

archiwum CSFN/@Vatican Media

Polski Kościół 4 września wspomina jedenaście błogosławionych nazaretanek zamordowanych przez Niemców pod Nowogródkiem latem 1943 roku. Ofiarowały życie za około 120 aresztowanych mieszkańców miasta. Same zostały rozstrzelane już kilkanaście dni później. Znane jest ich męczeństwo, ale mniej wiadomo o nich samych.

W zbiorowej pamięci funkcjonują jako Męczennice z Nowogródka. Jedenaście kobiet w habitach, jedna wspólnota, jedna mogiła i jedna data śmierci. Tymczasem zanim połączył je las pod Batorówką, każda z nich miała osobną historię. Jedna miała wyjść za mąż, inna pracowała w fabryce. Kolejna kilka lat spędziła w Stanach Zjednoczonych. Była wśród nich nauczycielka prowadząca tajne lekcje, kobieta cierpiąca na ciężki artretyzm i 26-latka, która jeszcze niedługo przed śmiercią przeżywała kryzys powołania, ale w chwili próby nie zawahała się. To właśnie te różnice najlepiej pokazują, jak niezwykła była decyzja, którą podjęły wspólnie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję