Reklama

Konkurs „Niedzieli”

Droga do świętości

Poniżej publikujemy jedną z wypowiedzi nadesłanych na konkurs „Niedzieli” pt. „Co jest najważniejsze”, ogłoszony z okazji wyniesienia na ołtarze Jana Pawła II

Niedziela Ogólnopolska 23/2011, str. 20

Adam Bujak, Pielgrzymki Polskie/Biały Kruk

Msza św. na stadionie w Lubaczowie, 3 czerwca 1991 r.

Msza św. na stadionie w Lubaczowie, 3 czerwca 1991 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Moje miasto to kresowy Lubaczów. Chyba najmniejsze miasto, trzynastotysięczne, nie tylko w Polsce, ale i w świecie, które nawiedził papież Jan Paweł II Wielki. Był w nim aż dwa dni - 2-3 czerwca 1991 r. Wygłosił 3 homilie. Ewenement. Każda z pielgrzymek Ojca Świętego wniosła w rzeczywistość naszego narodu i Kościoła ogromny ładunek ewangelizacyjny i moralny. Jego słowa budziły nadzieję, otwierały serca, wskazywały drogę, którą on świadomie i z wielką gorliwością kroczył przez całe swoje życie. „Otwórzcie drzwi Chrystusowi!” - to zawołanie jest ciągle aktualne.
Uważam, że Papież w Lubaczowie przypomniał o najistotniejszej sprawie w naszym życiu - o świętości. „Wymiar świętości - mówił - jest nieodzowny dla człowieka, ażeby bardziej «był» - ażeby pełniej realizował swe człowieczeństwo”. Osiągnięcie świętości przez każdego z nas jest najważniejsze. Wskazał drogę do świętości przede wszystkim swoim świętym życiem i dlatego podczas jego pogrzebu rozległy się okrzyki: „Santo subito” - jak najszybciej święty!
Przypomniał nam, że drogi do świętości są dostępne dla każdego człowieka, stawiając za wzór osoby, które wyniósł na ołtarze - 482 świętych i 1338 beatyfikowanych.
Jednak najważniejsze, co uświadomił nam wszystkim w Lubaczowie, to nieodzowność wymiaru świętości także dla narodów i społeczeństw. „Wiara i szukanie świętości - mówił - są sprawą prywatną tylko w tym sensie, że nikt nie zastąpi człowieka w jego osobistym spotkaniu z Bogiem, i nie da się szukać i znajdować Boga inaczej niż w prawdziwej wewnętrznej wolności. Ale Bóg nam powiada: «Bądźcie świętymi, ponieważ Ja sam jestem święty». On chce swoją świętością ogarnąć nie tylko poszczególnego człowieka, ale również całe rodziny i inne ludzkie wspólnoty, również całe narody i społeczeństwa”.
W tym kontekście Ojciec Święty w Lubaczowie wyjaśnił, na czym polega prawdziwa neutralność światopoglądowa państwa: „Postulat neutralności światopoglądowej jest słuszny głównie w tym zakresie, że państwo powinno chronić wolność sumienia i wyznania wszystkich swoich obywateli, niezależnie od tego, jaką religię i światopogląd oni wyznają. Ale postulat, ażeby do życia społecznego i państwowego w żaden sposób nie dopuszczać wymiaru świętości, jest postulatem ateizowania państwa i życia społecznego i niewiele ma wspólnego ze światopoglądową neutralnością. Potrzeba wiele wzajemnej życzliwości i dobrej woli, ażeby się dopracować takich form obecności tego, co święte w życiu społecznym i państwowym, które nikogo nie będą raniły i nikogo nie uczynią obcym we własnej ojczyźnie, a tego, niestety, doświadczaliśmy przez kilkadziesiąt ostatnich lat. Doświadczyliśmy tego wielkiego, katolickiego getta - getta na miarę narodu. Dlatego my, katolicy, prosimy o wzięcie pod uwagę naszego punktu widzenia: że bardzo liczni spośród nas czuliby się nieswojo w państwie, z którego struktur wyrzucono by Boga (...) pod pozorem światopoglądowej neutralności”.
Wyraźnie widzimy, ile ma jeszcze do zrobienia nasze państwo w zakresie zapewnienia wolności sumienia i wyznania swoim obywatelom w myśl wskazań Jana Pawła II Wielkiego.
Ojciec Święty, modląc się w lubaczowskiej prokatedrze przed cudownym obrazem Matki Bożej Łaskawej, przed którą król Jan Kazimierz składał śluby narodu w 1656 r. i którą obrał za Królową, ukazał bogatą przeszłość historyczną tych ziem „semper fidelis” - zawsze wiernych Bogu i Kościołowi - i powiedział: „Tak. Ogromna jest wymowa tej lubaczowskiej prokatedry”.

PS
Administrator apostolski archidiecezji w Lubaczowie z lat 1984-91, a następnie arcybiskup Lwowa kard. Marian Jaworski oraz rodak tej ziemi - ks. prał. Mieczysław Mokrzycki (obecnie arcybiskup) towarzyszyli Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II w ostatniej drodze odchodzenia z tej ziemi do domu Ojca. I jakże nie cieszyć się i nie być dumnym ze swojego papieskiego miasta - Lubaczowa, które przez 45 lat przechowywało chwalebne tradycje archidiecezji lwowskiej.

W Lubaczowie Ojciec Święty powiedział:

„Ksiądz Prymas (kard. Józef Glemp - przyp. red.) tak oto mówił na ten temat w uroczystość św. Stanisława tego roku: «W okresie przemian ustrojowych stajemy przed zadaniem nowego i poważnego ułożenia stosunków między Kościołem a państwem. Zakłada to szereg sformułowań nowych i postanowień oryginalnych, takich, które odpowiadają stanowi liczbowemu wierzących i poziomowi życia religijnego. Wymaga to obustronnego wysiłku i pokornego szukania prawdy. Niekiedy zauważa się jakby chęć łatwego i mechanicznego naśladowania z jednej strony wzorów Zachodu, a z drugiej strony - pewnych form, które były stosowane w epoce totalitaryzmu»”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tam, gdzie dociera Jego słowo, tam zaczyna się porządek Królestwa Bożego

2026-08-16 08:51

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł pisze do wspólnoty żyjącej w mieście, które kochało mowę popisową, spór oraz uznanie. W takim środowisku łatwo było mierzyć Ewangelię sprawnością języka. Apostoł prowadzi ku innemu źródłu poznania. Poznanie Boga przychodzi przez Ducha. Paweł mówi o „głębiach” Boga, czyli o tajemnicy dostępnej tylko Bogu samemu. Greckie bathē wskazuje na to, co przekracza zwykłe badanie. Człowiek sam z siebie nie dochodzi do wnętrza Boga. Bóg sam otwiera swoje życie tym, których nawiedza Duch.
CZYTAJ DALEJ

Jezus nie zatrzymuje daru dla jednego domu, niesie go dalej

2026-08-16 08:57

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Paweł mówi do Koryntian językiem ojca, który widzi dobro wspólnoty oraz jej chorobę. Nazywa ich „cielesnymi” (sarkinoi, sarkikoi). Paweł opisuje życie zdominowane zazdrością, rywalizacją oraz duchem stronnictwa. Przejście od sarkinoi do sarkikoi pokazuje proces. Kruchość człowieka staje się utrwalonym sposobem reagowania. Wspólnota żyje darami Ducha, lecz nosi jeszcze odruchy starego człowieka. Dlatego Paweł mówi o mleku, nie o pokarmie dla dojrzałych. Ten obraz opisuje etap drogi. Apostoł prowadzi Koryntian ku wzrostowi.
CZYTAJ DALEJ

Religia przed lekcjami lub po nich. Rodzice mówią o konsekwencjach

2026-09-02 09:21

[ TEMATY ]

religia w szkole

Adobe Stock

Umieszczanie religii na pierwszej lub ostatniej godzinie lekcyjnej w praktyce oznacza zajęcia tuż po godz. 7.00 albo już po zakończeniu pozostałych lekcji. Rodzice i katecheci w rozmowie z Vatican News wskazują, że utrudnia to uczniom udział w katechezie. Według danych Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego w roku szkolnym 2024/2025 na lekcje religii uczęszczało w Polsce prawie 76 proc. uczniów.

Arkadiusz Kuznacki ze Wschowy jest ojcem dwojga dzieci – uczniów pierwszej i ósmej klasy. Jak mówi Vatican News, od kilku lat obserwuje stopniowe ograniczanie miejsca religii w szkolnym planie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję