Podania historyczne i legendy wskazują, że tym szlakiem w stronę Prus przechodziła grupa misyjna św. Wojciecha – mówi ks. Wojciech Drobiec proboszcz parafii św. Wojciecha BM.
Na ostatnim wzgórzu Jury Krakowsko-Częstochowskiej, w kierunku wielkopolskich równin, we wsi Ruda stoi stara świątynia św. Wojciecha, Biskupa Męczennika, pamiętająca czasy pierwszych Piastów.
– Parafianie są dumni z tego, że żyją w takiej parafii. W 2006 r. obchodziliśmy 900- lecie konsekracji naszego kościoła, z bardzo uroczystą koronacją Matki Bożej Rudzkiej – dzieli się wspomnieniami radny Franciszek Dydyna. – Być parafianinem w tak szacownej parafii to zaszczyt – dodaje jego małżonka. – Jako radny potwierdzam zaangażowanie ludzi. Swego czasu założyliśmy miedzianą blachę na kościelnym dachu za pieniądze, które w testamencie przekazał śp. ksiądz proboszcz Edward Skalik – przypomina p. Franciszek.
Ruda jest mocno związane z rodząca się polską państwowością.
Archiwum parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Worcester
Czym się różni Kościół katolicki w USA od tego w Polsce? Istnieje pokusa, by porównywać, zestawiać, co lepsze, co gorsze. A może wystarczy się przyjrzeć…?
To przywilej, że mogę pójść do kościoła na piechotę. Rzeczywistość większości katolików żyjących w Stanach Zjednoczonych jest inna. Aby dostać się do swojej parafii, wielu spędza w samochodzie 30-60 min. Później należy jeszcze znaleźć miejsce parkingowe na placu przeznaczonym dla setek, jeśli nie tysięcy pojazdów. Tak jest w megakościołach w Kalifornii czy Teksasie, niekoniecznie w Missouri, gdzie od niedawna mieszkam.
Nie każdy nowy początek musi oznaczać wielką zmianę. Czasem wystarczy jedna decyzja, jedna modlitwa albo pierwszy krok po długim czasie. Jeśli dziś chcesz zostawić za sobą coś, co Cię niszczy, przynieś to Jezusowi przez ręce Maryi w modlitwie różańcowej.
Czasem modlimy się, bo o coś prosimy. Innym razem – bo ktoś nas zranił, martwimy się o bliską osobę, nie wiemy, co dalej albo po prostu potrzebujemy trochę nadziei...
Po blisko ćwierćwieczu Wojskowa Akademia Medyczna powróciła na mapę polskiego szkolnictwa wojskowego. Nowy rok akademicki środowisko reaktywowanej łódzkiej uczelni rozpoczęło Mszą św. w parafii wojskowej św. Jerzego. - Polski lekarz w mundurze ma być zwiastunem pokoju i ocalenia - mówił ks. ppłk Tomasz Krawczyk.
Wojskowa Akademia Medyczna w Łodzi została utworzona 1 lipca 2026 r. na bazie Wojskowego Centrum Kształcenia Medycznego. Uczelnia ma kształcić przede wszystkim na potrzeby Sił Zbrojnych RP, przygotowując kandydatów do zawodowej służby wojskowej oraz żołnierzy zawodowych do wykonywania zawodów medycznych, m.in. lekarza, lekarza dentysty, pielęgniarki, ratownika medycznego, farmaceuty i fizjoterapeuty.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.