Tu i ówdzie słychać słowa o zgorszeniu. Jak to? Liderzy lewicy, często walczącej z Bogiem, walczącej z Kościołem, a pogrzeby mieli „kościelne”! Czy to nie nadmiar miłosierdzia, nawet w obliczu tragedii, która spowodowała śmierć tych osób?
Ale na prowincji mówią: I chwała Bogu! Chwała Bogu, że znalazł się ktoś, kto poprosił o chrześcijański pochówek dla owych liderów i że znaleźli się kapłani, którzy tego pochówku dokonali. Wobec majestatu śmierci, która - jak wierzymy - kończy życie doczesne, ale otwiera wieczność, uczyniono wszystko, co uczynić należało.
Msza św., Komunia św., ofiarowane za zmarłych modlitwy mogą tylko im pomóc, choć nie odwrócą żadnego z czynów, słów czy poglądów dokonanych lub wygłoszonych za życia. Dzisiaj z tym „bagażem” stoją przed Bogiem, który ich sądzi sprawiedliwością najsprawiedliwszą.
Te pogrzeby to także swoiste memento dla tych, którzy może dość niespodziewanie dla samych siebie znaleźli się w świątyni, choć jeszcze dzień wcześniej zżymali się, że „za dużo Kościoła w tym państwie”. Nie chodzi o to, żeby hołdować zasadzie: „Żyję, jak mi się podoba, a po śmierci i tak mnie ktoś ostatecznie do kościoła przyprowadzi”. Póki jeszcze czas, warto za życia ugiąć kolana przed Bogiem!
Ksiądz Tobias Álvares da Silva, najstarszy na świecie proboszcz, obchodzi dziś swoje 100. urodziny. Kapłan posługujący w parafii Pedralva, w archidiecezji Braga, w północno-zachodniej Portugalii, rozpoczął ten dzień od odprawienia porannej Mszy świętej, na której stawili się liczni parafianie, a także przedstawiciele władz regionu. Duchowny, który jest najstarszym mieszkańcem gminy Pedralva, gdzie posługuje od 75 lat, spotka się z miejscową ludnością wieczorem w miejscowym kościele parafialnym, gdzie po Mszy świętej odbędzie się uroczysta kolacja.
W rozmowie z lokalnymi mediami jubilat przyznał, że bardzo dobrze zna lokalną społeczność.
Księgę Nahuma da się dość precyzyjnie osadzić w czasie. Prorok wspomina już upadek egipskich Teb (663 przed Chr.; por. 3,8), a zapowiada dopiero upadek Niniwy (612). Jego słowo powstaje więc u schyłku potęgi asyryjskiej - imperium, które przez półtora stulecia było dla Judy synonimem grabieży, deportacji i upokorzenia. Dlatego wyrocznia przeciw ciemięzcy jest zarazem ewangelią dla uciśnionych: „Oto na górach stopy zwiastuna ogłaszającego pokój” - formuła niemal identyczna z Iz 52,7, gdzie herold niesie Syjonowi wieść o królowaniu Boga. Juda ma znów obchodzić swoje święta; odnowienie „świetności Jakuba” dotyczy godności, bezpieczeństwa i pamięci przymierza.
– Słuchajmy Jezusa. Nie z musu, nie z lęku, ale z przekonania – apelował bp Marek Mendyk w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. Biskup świdnicki wskazywał, że prawdziwa wolność potrzebuje prawdy, dobra i jasno wyznaczonych granic.
Modlitwa w intencji rodzin i obrony życia poczętego odbyła się 6 sierpnia w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. Tegorocznemu spotkaniu, przeżywanemu w 70. rocznicę Jasnogórskich Ślubów Narodu, towarzyszyło hasło „Polska silna wiarą i trzeźwością”. Homilię wygłosił bp Marek Mendyk, biskup świdnicki.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.