Udział kanclerz Angeli Merkel w Zjeździe Wypędzonych powinien spotkać się z jasną i wyraźną dezaprobatą polskich władz państwowych - prezydenta, premiera, ministra spraw zagranicznych. Brak reakcji tworzyć może wrażenie, że Polska akceptuje poparcie rządu niemieckiego dla doktryny wypędzenia. Reakcja jest tym bardziej potrzebna, że o narastającym rewizjonizmie moralnym ruchu przesiedleńczego świadczą ostatnie dymisje historyków z Polski i Czech, którzy początkowo zgodzili się na udział w Radzie Centrum Wypędzonych.
Doktryna wypędzenia całkowicie zafałszowuje i zniesławia polsko-niemiecką historię. W wolnej Polsce społeczność niemiecka miała swoje partie polityczne, gazety, stowarzyszenia religijne i społeczne. To nie Polacy odrzucali życie z Niemcami w jednym państwie. To Niemcy nie chcieli żyć w Państwie Polskim. W tej sprawie Hitler reprezentował całą niemiecką opinię. Niemcy demokratyczne, Republika Weimarska, nigdy nie uznały granic, w których odrodziła się Polska po pierwszej wojnie światowej. Nawet niemiecka opozycja, która chciała obalić Hitlera, żądała odebrania Polsce Pomorza, Wielkopolski i Górnego Śląska.
Doktryna wypędzenia służy pomniejszeniu niemieckiej odpowiedzialności za wywołanie drugiej wojny światowej. Polska musi stale domagać się od władz niemieckich wycofania poparcia dla doktryny wypędzenia i organizacji, które ją głoszą.
Stało się również bardzo źle, że po ostatnich wyborach nasz Sejm wycofał się z planu polsko-niemieckiego dialogu historycznego, którego podjęcie kierownictwa parlamentów Polski i Niemiec uzgodniły w okresie, kiedy kierowałem Sejmem.
Do wspólnej drogi, do słuchania razem Ducha Świętego, oraz do budowania wspólnoty Kościoła poprzez wzajemne słuchanie siebie zaprosił wiernych archidiecezji krakowskiej kard. Grzegorz Ryś. W liście pasterskim metropolita krakowski zachęca też do "budowania Kościoła wiernych pozostających względem siebie w prawdziwych i żywych relacjach, współodpowiedzialnych, zatroskanych o innych i o jakość kościelnych wspólnot". W liście na Wielki Post metropolita krakowski podzielił się też ramowym planem Synodu Diecezjalnego, który rozpocznie się 14 marca. List będzie czytany w kościołach i kaplicach Archidiecezji Krakowskiej jutro - w niedzielę, 22 lutego.
W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze towarzyszymy Jezusowi na pustyni. Albo lepiej: odkrywamy, że to ON towarzyszy NAM na każdej naszej pustyni – więcej: towarzyszy nam na każdym kroku naszej życiowej drogi. Św. Mateusz w swojej Ewangelii konsekwentnie to pokazuje, jak Jezus swoim życiem powiela każdy fragment losu swojego narodu. Rodzi się w skromnym Betlejem jak król Dawid. Potem – wraz Rodzicami – ucieka do Egiptu i znajduje tam ocalenie – jak wieki przed Nim wszyscy synowie Jakuba/Izraela. Potem powraca do Ojczyzny i spędza na pustyni – podobnie jak Żydzi po wyjściu z Egiptu – 40 dni (symbolizujących 40 lat), doświadczając wszystkich „pokus pustyni”:
głodu (pierwsza pokusa); niewiary, czyli wystawiania Boga na próbę (pokusa druga); bałwochwalstwa (pokusa trzecia: wszystkie bogactwa świata jak pustynny, złoty cielec).
- Mam się całkiem dobrze - przekazała w internetowym wpisie Kamila Sellier, startująca w short tracku reprezentantka Polski, która miała wypadek w piątkowym ćwierćfinale olimpijskiej rywalizacji na 1500 m w Mediolanie.
Sellier upadając razem z jedną z rywalek została przez nią uderzona łyżwą w twarz. Zniesiono ją z lodowiska na noszach i przetransportowano do szpitala. Tam przeszła badania, a następnie zabieg, bo tomografia komputerowa wykazała niewielkie złamanie jednej z kości twarzy.
Słowacja/ Trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,3, nie ma zgłoszeń o poszkodowanych i zniszczeniach
2026-02-21 22:44
PAP
Adobe Stock
Zdjęcie ilustracyjne
Południowo-zachodnią Słowację nawiedziło w sobotę po południu trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,3, choć wstępne doniesienia mówiły o sile 4,6. Obawy o stan zapory na Dunaju w Gabczikovie okazały się nieuzasadnione. Z rejonu nie ma doniesień o poszkodowanych.
Według danych Europejsko-Śródziemnomorskiego Centrum Sejsmologicznego (Euro-Mediterranean Seismological Centre) wstrząsy zanotowano około godziny 13:44, a doszło do nich na głębokości 13 kilometrów. Epicentrum znajdowało się na granicy słowacko-węgierskiej w pobliżu Szamorina.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.