Reklama

Ze świata

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Komentarz

„Socjalizm XXI wieku”

Reklama

Wenezuelski prezydent Hugo Chavez uczynił kolejny krok na drodze realizacji autorskiego projektu, który ukrył pod hasłem: „Socjalizm XXI wieku”. Parlament, w którym zwolennicy Chaveza mają większość, przyjął nową ustawę edukacyjną, która prowadzi do indoktrynacji uczniów, ograniczenia wolności uniwersytetów, kneblowania mediów i usunięcia religii z oświatowego systemu. Cztery w jednym. To kolejna bitwa Chaveza z Kościołem. Niektórzy mówią już o otwartej wojnie, a biskupi alarmują o zagrożeniu wolności religijnej.
„Socjalizm XXI wieku” - według Chaveza - sprowadza się do utworzenia państwa kontrolującego wszystko. Państwa totalitarnego. Modelu znanego z całkiem niedawnej historii. W Ameryce Łacińskiej ostało się jeszcze jedno takie. Dogorywa na oczach świata, choć jego twórca, poważnie chory, po 14 miesiącach pokazał się w telewizji i wyglądał krzepko, co pewnie Kuby nie uratuje, a i niewielu podniesie na duchu.
Chavez zdaje sobie sprawę z tego, że aby zrealizować chory projekt, nie wystarczą dochody z eksportu ropy, choć jest ich straszliwie dużo, bo Wenezuela jest siódmym światowym eksporterem tego surowca. Chavez wie, że musi pokonać albo chociaż podporządkować sobie Kościół, a jedyną drogą do tego jest uderzyć w pasterzy. Stąd biskupów wyzywa od burżujów, wysyła ich do piekła i nasyła na nich niepokornych bojówkarzy.
Wenezuelski prezydent lekcję z historii odrobił dobrze, tyle że nie chce przyjąć do końca płynących z niej nauk. Państwa oparte na ideologii Marksa, nawet osłodzone cytatami z Ewangelii, nie mogą przetrwać. Czeka je niechybnie katastrofa. To historycznie udowodnione.

Ks. Paweł Rozpiątkowski

Białoruś

Królowa Jezior w koronach

Miasto Brasław w diecezji witebskiej na Białorusi, na pograniczu Litwy i Łotwy, w krainie pięknych jezior, przeżywało kilkudniowe uroczystości religijne. Przyjechali goście z kilkunastu krajów, serdecznie zaproszeni przez biskupa diecezji Władysława Blina, aby 22 sierpnia br. w sanktuarium diecezjalnym - prowadzonym od 1992 r. przez polskich salwatorianów - wziąć udział w koronacji cudownego wizerunku Matki Bożej Brasławskiej, czczonej jako Królowa Jezior.
Uroczystej Mszy św. przewodniczył kard. Joachim Meisner z Kolonii. Koncelebransami było 25 biskupów i 280 kapłanów z Białorusi, Łotwy, Litwy, Ukrainy, Rosji, Kazachstanu, Kanady, USA, Niemiec, Anglii, Francji, Włoch i Polski.
Kard. Meisner nałożył papieskie korony na wizerunek Maryi, umiejscowiony na jachcie, zakotwiczony symbolicznie przy ołtarzu przed sanktuarium.
Uroczystości koronacyjne zgromadziły blisko 10 tys. pielgrzymów. Ważnym wydarzeniem był Dzień Polski - w przeddzień koronacji, 21 sierpnia, z udziałem TVP.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. Wiesław Wójcik TChr

Holandia

Coraz mniej katolików

Reklama

W Holandii zmniejsza się liczba katolików - wynika z opublikowanego ostatnio raportu Centralnego Biura Statystycznego tego kraju.
Według tych danych, 29 proc. mieszkańców powyżej 18. roku życia należy do Kościoła katolickiego, 19 proc. - do jednego z Kościołów reformowanych, a 4 proc. określa się jako muzułmanie. Największą grupę - 42 proc. - stanowią bezwyznaniowcy.
W porównaniu z 1996 r. liczba katolików nieco zmalała. Wtedy jako katolicy określało się 32 proc. mieszkańców Holandii, a w 2005 r. - 30 proc.

Ludzie

Mickey Rourke

Znany amerykański aktor Mickey Rourke wyraził wdzięczność Bogu za to, że dał mu możliwość przezwyciężyć uzależnienie od narkotyków i alkoholu. - Bóg dał mi drugą możliwość w życiu i za to Mu dziękuję - stwierdził aktor, który zyskał szeroką popularność w latach 80. dzięki filmom akcji i przesyconym erotyzmem. Na początku następnej dekady porzucił on jednak kino dla boksu, czemu towarzyszyło uzależnienie od narkotyków i alkoholu. W wywiadzie dla dziennika bośniackiego „Avaz” przyznał, że przeżywał wówczas najtrudniejszy okres w życiu, myślał nawet o samobójstwie. - Gdy upadasz, ludzie cię jeszcze bardziej popychają. Świat jest pełen materializmu i zawiści - mówił z goryczą Rourke. Kilka lat temu wrócił na wielki ekran i w tym roku zdobył nagrodę Złoty Glob za główną rolę w filmie „The Wrestler” (Zapaśnik), kandydował także do Oscara. Obecnie, jak przyznał, nie myśli wiele o Hollywood. - Nie interesuje mnie, czym jest Hollywood i co sądzą tamtejsi ludzie. Nie myślę, jak on działa, bo mnie po prostu nie interesuje, i nie marzę o nim - podkreślił.

Cudzysłów

Sztuka współczesna wyklucza dwa czynniki, które były dla niej istotne w przeszłości. Po pierwsze - zrezygnowała z poszukiwania piękna, a po drugie - z poszukiwania sensu, przesłania. Jest jedynie wyobrażeniem odczuć.
Abp Gianfranco Ravasi

W ciągu wielu lat nie udało mi się jednak nakłonić go do obrony podstawowych praw jednej z najważniejszych grup naszego społeczeństwa - mianowicie nienarodzonych...
Kard. Roger M. Mahony o zmarłym 26 sierpnia senatorze Edwardzie Kennedym

Krótko

Przed wizytą Władimira Putina w naszym kraju rosyjska państwowa telewizja pokazała film, w którym oskarżyła Polskę o sprzymierzenie się z Hitlerem. Zdaniem rosyjskich autorów filmu, pakt Ribbentrop-Mołotow miał na celu uchronienie ZSRR od napaści ze strony Niemiec i Polski. Komentatorzy podkreślają, że film nie mógł się ukazać bez akceptacji Kremla. Polskie władze uznały, że nie będą komentowały materiału, aby nie zadrażniać sytuacji przed wizytą.

Gigantyczny pożar strawił ponad 15 tys. ha lasów i zarośli w Grecji, w tym wiele domów. Opozycja zarzuciła prawicowemu rządowi nieudolne prowadzenie akcji gaszenia pożaru.

W Wielkiej Brytanii wybuchł skandal, gdy Libijczycy ujawnili, że rząd brytyjski w zamian za ropę pomógł uwolnić ze szkockiego więzienia jednego z terrorystów odpowiedzialnych za zamach na samolot Panam, który w 1988 r. wybuchł nad szkockim miasteczkiem Lockerbie. Terrorystę zwolniono ze względów humanitarnych - choruje na nowotwór. W Libii witano go jak bohatera.

Koniec recesji. Sygnały napływające z najważniejszych gospodarek świata wskazują, że coś jest na rzeczy. Gospodarki Niemiec i Francji powróciły na ścieżkę wzrostu. Optymistyczne prognozy nadchodzą z Chin i USA.

Znana jest już przyczyna śmierci króla popu Michaela Jacksona. Śledczy ustalili, że zmarł on w wyniku wstrzyknięcia śmiertelnej dawki silnego leku przeciwbólowego - propofolu. Zastrzyk zrobił osobisty lekarz Jacksona - Conrad Murray. Zostanie mu najprawdopodobniej postawiony zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci.

Biały Dom podjął decyzję o powołaniu nowej elitarnej grupy śledczej, która miałaby ścigać najgroźniejszych terrorystów świata i zająć się przesłuchaniami tych, którzy już znaleźli się w rękach Amerykanów. Ma to pomóc uniknąć błędów i nadużyć popełnionych w przeszłości przez CIA.

Kolumbia i Meksyk to dwa najbardziej niebezpieczne dla duchownych kraje Ameryki Łacińskiej. W samym tylko Meksyku w ciągu minionych 16 lat zamordowano 12 kapłanów, w tym jednego kardynała.

Najpopularniejszy obecnie polityk w Bułgarii - premier Bojko Borisow zakazał swoim ministrom mówić w czasie przyszłym. Chce, by raportowali tylko o wykonanych zadaniach.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Mam powołanie do pielgrzymowania” – od 65 lat na szlaku Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej

2026-08-04 18:12

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Julia Czernik

Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…

Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
CZYTAJ DALEJ

Św. Jan Maria Vianney

Niedziela legnicka 12/2010

[ TEMATY ]

święty

św. Jan Maria Vianney

KS. SŁAWOMIR MAREK

Urodził się 8 maja 1786 r. we Francji, w miejscowości Dardilly, niedaleko Lionu. Był jednym z siedmiorga dzieci państwa Mateusza i Marii Vianney, prostych rolników, posiadających dwunastohektarowe gospodarstwo. Jan już od wczesnych lat ukochał modlitwę. Przykładem i zachętą byli dla niego rodzice, którzy codziennie wieczorem wraz ze swoimi dziećmi modlili się wspólnie. Po latach powiedział: „W domu rodzinnym byłem bardzo szczęśliwy mogąc paść owce i osiołka. Miałem wtedy czas na modlitwę, rozmyślania i zajmowanie się własną duszą. Podczas przerw w pracy udawałem, że odpoczywam lub śpię jak inni, tymczasem gorąco modliłem się do Boga. Jakież to były piękne czasy i jakiż ja byłem szczęśliwy”. Należy pamiętać, iż lata młodości Jana Vianneya, to okres bardzo trudny w historii Francji. W tym czasie bowiem szalała rewolucja, która w dużej mierze przyczyniła się do pogłębienia kryzysu między duchowieństwem a państwem. Walka z Kościołem sprawiła, że wielu księży odeszło od tradycji, składając przysięgę na Konstytucję Cywilną Kleru. Wzrost laicyzacji i głęboko posunięte antagonizmy to tylko główne problemy ówczesnej francuskiej rzeczywistości. Mimo tak trudnych warunków nie zaprzestano sprawowania sakramentów i katechizacji dzieci. Przygotowania do Pierwszej Komunii trwały 2 lata. Spotkania odbywały się w prywatnych domach, zawsze nocą i jedynie przy świecy. Jan przyjął Pierwszą Komunię w szopie zamienionej na prowizoryczną kaplicę, do której wejście dla ostrożności zasłonięto furą siana. Miał on wówczas 13 lat. Od czasu wybuchu Rewolucji w Dardilly nie było nauczyciela. Z pomocą zarządu gminnego otwarto szkołę, w której uczyły się nie tylko dzieci, ale i starsza młodzież, a wśród niej Jan Maria. Przez dwie zimy uczył się czytać, pisać i poprawnie mówić w ojczystym języku. Stał się bliską osobą miejscowego proboszcza i stopniowo dojrzewało w nim pragnienie zostania księdzem. Ojciec początkowo zdecydowanie sprzeciwiał się, bowiem gospodarstwo potrzebowało silnych rąk do pracy, a poza tym brakowało pieniędzy na opłacenie studiów i utrzymanie młodzieńca. Jednak pod wpływem nalegań syna, ojciec ustąpił.
CZYTAJ DALEJ

„Mam powołanie do pielgrzymowania” – od 65 lat na szlaku Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej

2026-08-04 18:12

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Julia Czernik

Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…

Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję