W Korei Północnej, państwie, które jest jednym wielkim więzieniem, dokonano publicznej egzekucji 33-letniej Koreanki Ri Hyon Ok. Jej śmierć ma być przestrogą dla wszystkich, którzy chcieliby mieć kontakt z Biblią. Ri Hyon została oskarżona o rozprowadzanie Pisma Świętego, a na dodatek o szpiegostwo na rzecz Korei Południowej oraz szczególnie znienawidzonej przez reżim Kim Dong Ila Ameryki. Wiadomość z miesięcznym opóźnieniem podali południowokoreańscy aktywiści, a za nim wiele serwisów internetowych i gazet, w tym „CNSNEWS”.
Egzekucja miała miejsce 16 czerwca w mieście Ryongchon, położonym blisko granicy z Chinami, w północno-zachodniej części państwa. Nie oszczędzono również rodziny kobiety. Rodzice, mąż i trójka dzieci trafili do obozu pracy.
Publiczne egzekucje nie są rzadkością w Korei Północnej. Pheniański reżim wykorzystuje je, aby wzbudzać paniczny strach wśród 24 milionów obywateli. Na śmierć można zostać skazanym za morderstwo, ale także za rozprowadzanie zagranicznych filmów z przemytu. Oblicza się - choć dane szalenie trudno sprawdzić - że w Korei Północnej 30 tys. ludzi skrycie wyznaje chrześcijaństwo.
Komunikacja, rozmowa, docieranie do siebie to wcale nie tak proste rzeczy, jak się wydaje. Wiele osób może to zaskakiwać, ale wiele na ten temat możemy dowiedzieć się od średniowiecznej zakonnicy św. Hildegardy. Jolanta Zajdel rozmawia o tym z Beatą Jakoniuk-Wojcieszak.
Amerykańscy biskupi powołali grupę roboczą, która ma zajmować się ochroną godności ludzkiej w związku z rozwojem sztucznej inteligencji. Kilkunastu hierarchów udało się także na Kapitol, gdzie apelowali do Kongresu o wprowadzenie zabezpieczeń dotyczących AI oraz przepisów chroniących dzieci w internecie.
Przed powołaniem grupy przedstawiciele episkopatu spotkali się z reprezentantami firm technologicznych oraz specjalistami zajmującymi się sztuczną inteligencją. Rozmowy dotyczyły m.in. sposobów zagwarantowania, aby rozwój i wykorzystywanie AI służyły człowiekowi oraz respektowały jego godność.
Kard. Konrad Krajewski w dniu swoich święceń u boku abp Władysława Ziółka
Trzynaście lat temu, 17 września 2013 roku, w Bazylice św. Piotra w Watykanie ks. prał. Konrad Krajewski przyjął święcenia biskupie. W rocznicę tego wydarzenia kardynał wspomina moment, w którym papież Franciszek powierzył mu urząd jałmużnika papieskiego, rozmowy podczas lotu na Światowe Dni Młodzieży w Rio de Janeiro oraz niespodziewany udział Ojca Świętego w jego święceniach.
To było trzynaście lat temu – rozpoczyna swoje wspomnienie kard. Konrad Krajewski. Jak relacjonuje, pewnego poranka zadzwonił do niego sekretarz papieża Franciszka z prośbą, aby przyszedł do Ojca Świętego. Krajewski był wówczas ceremoniarzem pracującym w Biurze Ceremonii Papieskich i sądził, że spotkanie dotyczy przygotowań do rozpoczynającej się za dwa dni podróży papieża do Rio de Janeiro na Światowe Dni Młodzieży.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.