To straszne marnotrawstwo. Szczątki po zabitych jeszcze przed urodzeniem dzieci nie powinny się marnować - z takiego założenia wychodzą niektórzy naukowcy i proponują, aby wykorzystywać organy zabitych dzieci do transplantacji. Pierwsze badania wskazują, że nadają się do tego szczególnie nerki i wątroba, bo rosną bardzo szybko. Oczywiście, nienarodzone dziecko musiałoby być zabite odpowiednio późno, gdy te narządy byłyby już wystarczająco ukształtowane. - To horror - oceniają obrońcy życia, których obiekcje cytuje brytyjski „Daily Mail”.
Sprawę pobierania organów z zabitych nienarodzonych podjął na konferencji naukowej prof. Richard Gardner - jeden z najbardziej uznanych ekspertów w dziedzinie badań nad komórkami macierzystymi. Naukowiec z Oksfordu podkreślił, że chętnych na organy jest więcej niż dawców, a badania nad komórkami macierzystymi, traktowane jako zestawy do odtwarzania uszkodzonych organów dorosłej jednostki, są jeszcze w powijakach. Znacznie prościej i szybciej byłoby pobierać te narządy od zabitych nienarodzonych dzieci. Obrońcy życia oceniają jednoznacznie tę propozycję. Pomysł prof. Gardnera znalazł jednak zwolenników w środowisku naukowców.
W poniedziałek zebrała się Kapituła Orderu Orła Białego ws. Orderu nadanego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu; przedstawiła swoją opinię uczestniczącemu w obradach prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, który podejmie decyzję w odpowiednim czasie - poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Po tym, gdy pod koniec maja prezydent Ukrainy nadał imię „Bohaterów UPA” jednej z jednostek wojskowych swojego kraju, na poniedziałek zwołane zostało posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego, by m.in. zająć się propozycją prezydenta Nawrockiego odebrania tego Orderu Zełenskiemu.
Na poniedziałkowym posiedzeniu Kapituła Orderu Orła Białego ma zająć się m.in. propozycją prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie odebrania Orderu prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu, w związku z nazwaniem jednej z jednostek wojskowych imieniem „Bohaterów UPA”.
To, że posiedzenie Kapituły zostało zwołane na godz. 10 potwierdził PAP jej kanclerz prof. Michał Kleiber.
Barbara Nowacka arogancko krytykuje przeciwników forsowanych przez siebie pomsyłów
Minister Edukacji ponownie wchodzi na ścieżkę konfrontacji z Episkopatem Polski. Barbara Nowacka nie tylko ma za ni głos zatroskanych rodziców i pedagogów broniących dzieci przed seksualizacją i ideologizacją pod płaszczykiem tzw. "edukacji zdrowotnej", ale również mocny głos biskupów, którzy stają po ich stronie.
W piątek 22 maja Ministerstwo Edukacji Narodowej skierowało do konsultacji społecznych projekt nowego brzmienia podstawy programowej edukacji zdrowotnej. Wyodrębniono z niej zagadnienia dotyczące zdrowia seksualnego. Zgodnie z zapowiedziami resortu od nowego roku szkolnego edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa dla wszystkich uczniów, ale o ich udziale w zajęciach z edukacji zdrowotnej - zdrowia seksualnego decydować będą rodzice lub sami pełnoletni uczniowie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.