Reklama

"Królowo Różańca Świętego - módl się za nami"

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedyś przeczytałam bardzo piękną i mądrą książką ks. Józefa Kutnika pt. Litania Loretańska. Przemyśleniami związanymi z tą lekturą chciałam podzielić się z Czytelnikami Niedzieli, gdyż jest październik, miesiąc modlitwy różańcowej. W ikonografii, Matkę Bożą artyści często przedstawiają z Różańcem w ręku, czy to w znaku Niepokalanego Poczęcia z Lourdes, czy też Matki Bożej z Fatimy.
Matka Boża w swoich przesłaniach do dzieci, którym się objawiała - mówiła o modlitwie różańcowej, modlitwie, która jest w stanie czynić cuda, a której nienawidzi największy nasz wróg - szatan. A w Litanii Loretańskiej - jedną z inwokacji do Matki Bożej jest inwokacja: "Królowo Różańca Świętego - módl się za nami".
Pustelnicy (anachoreci egipscy) - szereg razy dziennie powtarzali Modlitwę Pańską, jako podstawę medytacji. Żyjący zaś w klasztornej wspólnocie mnisi odmawiali również, czy to prywatnie, czy też wspólnie, wielokrotnie w ciągu dnia Ojcze nasz. Dla sprawdzenia liczby odmówionych Ojcze nasz posługiwali się kamykami nawleczonymi na sznurek. Kiedy więc w XV w. Pozdrowienie Anielskie przyjęło się jako podstawowa modlitwa codzienna, powstało Psalterium Beatae Mariae Virginis - 150 "Zdrowaś", zamiast 150 psalmów. Niebawem zaczęto dodawać do "Zdrowaś" tajemnice odkupienia ludzkości i w ten oto sposób powstał różaniec, jakby odmiana kapłańskiego brewiarza, oficjalnej modlitwy na poszczególne godziny dnia.
Rozpowszechnienie modlitwy różańcowej jest zasługą ojców dominikanów, a synod w Kolonii w 1475 r. ogłosił Maryję Pannę Królową Różańca Świętego, dzisiejszą zaś postać modlitwa ta otrzymała właśnie po tym synodzie.
7 października 1571 r. stoczono pod Lepanto słynną bitwę morską pomiędzy flotą Ligi Świętej a flotą turecką, która poniosła całkowitą klęską. To zwycięstwo chrześcijanie przypisywali wstawiennictwu Maryi Panny, uproszonemu modlitwą różańcową. Dlatego też papież Pius V ustanowił święto "Pamięci naszej Zwycięskiej Pani", a papież Grzegorz XIII w 1573 r. zezwolił na obchodzenie Święta Różańca w tych kościołach, w których znajdował się ołtarz Matki Bożej Różańcowej. Natomiast Klemens XI po zwycięstwie księcia Eugeniusza Sabaudzkiego nad Turkami pod Petrovaradinem 5 sierpnia 1716 r. ustanowił dla całego Kościoła święto Matki Bożej Różańcowej na pierwszą niedzielę października, a papież Pius X w 1913 r. przeniósł je na 7 października, dzień w którym przeszło 300 lat temu rozegrała się wspomniana wyżej słynna bitwa morska. Odtąd w Kościele dzień 7 października jest świętem Matki Bożej Różańcowej.
Największym krzewicielem nabożeństwa różańcowego w Kościele był papież Leon XIII, który szukał opieki Bożej Rodzicielki nad Kościołem za pośrednictwem modlitwy różańcowej. Dlatego też l września 1883 r. zarządził odprawianie w każdej parafii w całym Kościele w ciągu całego października publicznego nabożeństwa różańcowego. W tym też roku, na prośbę ówczesnego generała Zakonu Dominikanów, tenże sam papież włączył do Litanii Loretańskiej inwokację: "Królowo Różańca Świętego - módl się za nami".
Kolekta na uroczystość Najświętszej Maryi Panny Różańcowej podaje sens, cel i przeznaczenie modlitwy różańcowej: "Boże, którego Syn Jednorodzony przez życie, śmierć i zmartwychwstanie swoje przygotował nam nagrodę zbawienia wiecznego, spraw, prosimy, abyśmy rozważając te tajemnice w świętym Różańcu błogosławionej Maryi Panny, naśladowali to, co one zawierają i otrzymali, co obiecują". W modlitwie tej zawarta jest również wskazówka, jak należy różaniec odmawiać. Każda bowiem tajemnica ukazuje jakieś wydarzenie z życia Jezusa i Maryi, zawiera epicką i dramatyczną akcję złożoną z paru scen, a religijna wrażliwość wnika w treść tego wydarzenia i odkrywa jego nadprzyrodzoną rzeczywistość.
"Regina Sacratissimi Rosarii - ora pro nobis".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Dolnośląskie/ Policjant postrzelony na służbie trafił do szpitala

2026-09-24 14:52

[ TEMATY ]

policja

Adobe Stock

Podczas wykonywania czynności procesowych we wsi Kraśnik w powiecie bolesławieckim na Dolnym Śląsku postrzelony w głowę został policjant. Ranny trafił do szpitala. Sprawca postrzelenia został ujęty. Prokuratura podała, że prowadzi śledztwo w kierunku usiłowania zabójstwa i napaści na funkcjonariusza.

Rzecznik Powiatowej Komendy Policji w Bolesławcu podkom. Anna Kublik-Rościszewska powiedziała PAP, że w czwartek policjanci z Bolesławca realizowali czynności operacyjne i procesowe we wsi Kraśnik na terenie powiatu bolesławieckiego wobec osoby podejrzewanej o kradzieże.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: nie wolno zadawać śmierci pod pozorem współczucia

2026-09-27 16:11

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Godności osoby nie można mierzyć ani nie podlega ona dyskusji – podkreślił Leon XIV podczas spotkania z chorymi i pracownikami ośrodka Accueil Notre-Dame w Lourdes. Papież wezwał personel medyczny, aby pozostawał w służbie życia, rozwijał opiekę paliatywną i z czułością towarzyszył cierpiącym.

Leon XIV przypomniał, że Lourdes od ponad 150 lat jest miejscem, do którego pielgrzymi przybywają, aby przez Maryję powierzać Jezusowi swoje cierpienia fizyczne, psychiczne i duchowe. Jak zaznaczył, „tutaj kruchość nie jest ukrywana, lecz staje się przestrzenią świętego spotkania”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję