Reklama

Duszne pogawędki

Niedziela rzeszowska 41/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Za wszystkie grzechy serdecznie żałuję, postanawiam poprawę" - znamy dobrze te słowa, mam przynajmniej taką nadzieję. Pochodzą one z formuły sakramentu pokuty i przypominają nam o czymś bardzo ważnym, jeśli chodzi o nasze nawrócenie, a jest to właśnie motyw, dla którego przystępujemy do spowiedzi.
"Przynajmniej raz w roku przystępować do sakramentu pokuty" - mówi jedno z odnowionych przykazań kościelnych. Oczywiście - człowiekowi wierzącemu, o wyrobionym sumieniu nie trzeba przypominać o konieczności spowiedzi, nawet raz w roku. Człowiek traktujący poważnie swą wiarę i Pana Boga przystępuje do tego sakramentu nie dlatego, że nakazuje mu to przykazanie. Jedynym prawdziwie słusznym motywem przystąpienia do spowiedzi, jest uświadomienie sobie swego grzechu oraz zrozumienie potrzeby poprawy. Po co w takim razie przykazanie? Jest ono po to, by uświadomić człowiekowi bardzo ważną prawdę. Jaką? Jeśli twoje sumienie nawet raz w roku nie przynagla cię do przeproszenia Boga za grzechy, to znak, że z twoją wiarą jest już całkiem słabo, że już nie dostrzegasz swej słabości, grzeszności.
Powróćmy jednak do kwestii motywu. Jak napisałem wcześniej - tylko zrozumienie grzechu i chęć poprawy powinna prowadzić nas do konfesjonału. Jak długo nie ma we mnie przyznania się do winy, jak długo się usprawiedliwiam, że "to przecież nic takiego", że "inni też tak robią", tak długo nie jestem jeszcze przygotowany do spowiedzi. Jaki jest sens spowiadania się? Po co ten sakrament został ustanowiony? Chrystus zna naszą słabość i skłonność do grzechu. Wie doskonale, że mimo najlepszych chęci i mocnej woli, jesteśmy do grzechu skłonni. Nie chcąc jednak, byśmy w mocy grzechu pozostawali, daje nam sposób na wyzwolenie się z niego. Oczywiście - wiele zależy tu od nas samych - jak serio potraktujemy to spotkanie z Bożym miłosierdziem, na ile przyłożymy się do postanowienia poprawy, na ile nasz żal będzie szczery. Nie można się zniechęcać, że znów wraca się do grzechu, że spowiedź nic nie daje. Owszem - należy się zastanawiać nad szczerością spowiedzi, nad prawdziwością chęci poprawy, ale samo popełnienie grzechu nie może nas zniechęcać do sakramentu. Nikt nie mówi - nie ma się co myć, przecież i tak się wybrudzę, to byłoby bezsensowne. Umyj się, uważaj, by zaraz znów się nie wybrudzić, a nawet jeśli się to stanie - woda i mydło nadal istnieją. Wyspowiadaj się, unikaj grzechu, ale nawet jeśli twoja słabość znów doprowadzi cię do upadku - pamiętaj o konfesjonale. Zastanawiaj się, czy powrót do grzechu nie był skutkiem zbyt słabego starania się o poprawę, ale nie rezygnuj z kolejnej spowiedzi.
Stali czytelnicy Niedzieli Południowej zapewne zauważyli, że dość często wracam do tego tematu w swoich felietonach. Czynię to celowo - dobrze przeżywana spowiedź może być dla chrześcijanina nieocenioną pomocą w drodze do świętości. Źle przeżywana - traktowana tylko "z obowiązku" może doprowadzić do zobojętnienia na grzech, jego zło. Może zaowocować lekceważeniem Bożej dobroci, bo przecież "zawsze można się wyspowiadać". To prawda - zawsze można. Jednak strzeżmy się spowiedzi zuchwałych - kiedy to popełniamy grzech z nadzieją przebaczenia - świadomie czynimy zło równocześnie myśląc, że i tak zostanie to darowane. Taka postawa byłaby bardzo poważnym wykroczeniem moralnym - byłaby drwiną z Bożej dobroci.
Bóg jest prawdziwie niepojęty w swej dobroci dla nas, a Jego miłosierdzie jest bez granic dla wszystkich, którzy z czcią i bojaźnią do Niego przystępują. Dziękujmy Panu za ten wielki dar i starajmy się z niego jak najczęściej i jak najlepiej korzystać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

„Opiekun” podbija świat. Polski film o św. Józefie w kinach w USA

2026-04-23 16:11

[ TEMATY ]

film

Stany Zjednoczone

Rafael

Materiały prasowe

"Opiekun", reż. Dariusz Regucki. W rolach głównych: Rafał Zawierucha, Karolina Chapko, Radosław Pazura, Oliwier Kaftanowicz. W kinach od 24 lutego

Opiekun, reż. Dariusz Regucki. W rolach głównych: Rafał Zawierucha, Karolina Chapko, Radosław Pazura, Oliwier Kaftanowicz. W kinach od 24 lutego

Polski film „Opiekun” w reżyserii Dariusza Reguckiego odnosi międzynarodowe sukcesy, trafiając do kin w kilkunastu krajach na świecie. Produkcja, która miała swoją premierę w Polsce 24 lutego 2023 roku, zdobywa coraz większe uznanie zagranicznej publiczności. Po sukcesie w Ameryce Południowej film kontynuuje międzynarodową ekspansję – trafił już do kin w 14 krajach, a już dzisiaj można go oglądać w Stanach Zjednoczonych

Szczególnym osiągnięciem jest wynik filmu w Brazylii, gdzie po premierze 12 marca 2026 roku znalazł się w pierwszej dziesiątce box office’u, a w pierwszy weekend awansował do Top 4. Sukces ten potwierdza rosnące zainteresowanie widzów historią inspirowaną postacią św. Józefa – patrona rodzin i opiekuna Świętej Rodziny. Od 23 kwietnia film można oglądać w kinach w USA.
CZYTAJ DALEJ

TVP wyemituje film o Matce Elżbiecie Róży Czackiej. Zobacz daty emisji

2026-04-23 16:19

[ TEMATY ]

TVP

Matka Róża Czacka

emisja

Archiwum FSK

Rozważanie i uczesniczenie w eucharystycznych tajemnicach wyzwala łaski, rodzące w duszy świętość – mówiła m. Czacka

Rozważanie i uczesniczenie w eucharystycznych tajemnicach wyzwala łaski, rodzące w duszy świętość – mówiła m. Czacka

TVP wyemituje w maju film dokumentalny pt. „Widzieć w ciemności” w związku z przypadającą w tym roku 65. rocznicą śmierci Matki Elżbiety Róży Czackiej (15 maja; a także w roku 150. rocznicy urodzin 22 października).

Reżyserem produkcji „Widzieć w ciemności” jest Piotry Górski. Jak wskazują autorzy, film opowiada o Matce Róży Czackiej i Dziele – a także o pięknie, czynionym dobru i wierze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję