Uroczystość odpustowa ku czci Matki Bożej Częstochowskiej stała się sposobnością do dziękczynienia za dziesięć lat istnienia niewielkiej parafii koło Świdnicy.
Do wspólnego świętowania ks. proboszcz Marcin Mazur zaprosił bp. Ignacego Deca, który w trosce o dobro duchowe wiernych dekretem z dnia 1 lipca 2012 roku utworzył nową parafię pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny w Bojanicach, obejmującą Bojanice, Makowice, Opoczkę i Jakubów, ustanawiając pierwszym proboszczem ks. Macieja Martynka.
W wygłoszonej homilii pierwszy biskup świdnicki poruszył wątek związany z Jasną Górą, jako duchową stolicą naszego narodu, podkreślając aktualność ślubów Jasnogórskich. – Naród polski od samego początku jest narodem maryjnym, świadczy o tym chociażby pierwsza pieśń, którą śpiewano w Polsce - „Bogurodzica”, a która stała się także pierwszym narodowym hymnem naszego kraju – przypomniał bp Dec.
Choć deszczowe chmury tego dnia przykryły wieś, to jednak nie zabrakło wiernych, na których po Eucharystii przed kościołem czekały odpustowe stragany ze słodyczami, smakołykami i różnymi upominkami.
Do modlitwy o przemianę wody kłamstwa i niewiary w wino prawdy, dobra i miłości, wezwał bp Ignacy Dec, podczas odpustu parafialnego ku czci Matki Bożej Częstochowskiej.
Czytany dziś po raz drugi w tym miesiącu, fragment Księgi Mądrości warto ustawić na tle sporu, z którego wyrasta. W rozdziale drugim bezbożni wyłożyli swoją filozofię. Życie jest krótkie i przypadkowe, po śmierci nie ma nic, korzystajmy więc z rzeczy, a sprawiedliwego, który nam swoją postawą wyrzuca winy, „skażmy na śmierć haniebną - przecież, jak mówi, Bóg się o niego zatroszczy” (por. Mdr 2,1-20). Rozdział trzeci jest odpowiedzią Boga na tę prowokację: „zdawało się oczom głupich, że pomarli… a oni trwają w pokoju”.
Przez półtora miesiąca nie było żadnych wieści na temat bp. Juana Abelardo Maty. Władze odmawiały podania informacji na temat miejsca pobytu duchownego i jego stanu zdrowia. Teraz w rządowych mediach pojawiło się nagranie, w którym uwięziony biskup mówi: „Dziękuję, czuję się dobrze”.
Przez ten czas nie było żadnych informacji na temat zaginionego biskupa. Rząd wprawdzie ogłosił 4 lipca, że został on odesłany do domu po przesłuchaniu dotyczącym pochodzenia niektórych jego aktywów finansowych oraz domniemanych powiązań rodzinnych uznanych za niezgodne ze „stanem kapłańskim”. Wersja ta została zakwestionowana przez organizacje praw człowieka, które potępiły arbitralność zatrzymania. Do momentu opublikowania nagrania nie było możliwe niezależne zweryfikowanie miejsca pobytu emerytowany biskupa Estelí ani stanu jego zdrowia. Na nagraniu rozpowszechnionym w rządowych mediach widać, że hierarcha znajduje się w swoim domu. W swej wypowiedzi nie odnosi się on do swej półtoramiesięcznej nieobecności. Zapewnia jedynie, że czuje się dobrze.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.