Reklama

Niedziela Świdnicka

Nowa Ruda. Nie zapominają o św. Annie

Położona w Sudetach Środkowych Góra Świętej Anny od wieków gromadzi wiernych oddających cześć matce Najświętszej Maryi Panny.

[ TEMATY ]

Nowa Ruda

Góra św. Anny

archiwum parafii

Ksiądz Wojciech Pawlina niosący kilkusetletnią figurę św. Anny, znajdującą się w kaplicy na szczycie góry

Ksiądz Wojciech Pawlina niosący kilkusetletnią figurę św. Anny, znajdującą się w kaplicy na szczycie góry

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak podają przekazy historyczne, już w końcu XV wieku na szczycie góry (647 m n.p.m.), położonej w paśmie Wzgórz Włodzickich, oddawano cześć św. Annie. Kult ten wspierał finansowo bogaty mieszczanin z Nowej Rudy, który, prawdopodobnie w 1515 r., wzniósł tu drewnianą kaplicę. W czasie reformacji kult św. Anny został zaniechany, a sama kaplica została opuszczona i rozebrana na drewno opałowe. Następnie w okresie kontrreformacji, w latach 20. XVII wieku, pobożność ku czci św. Anny ożyła, a w 1644 r. zbudowano murowaną kaplicę, która przetrwała do naszych czasów. W 1655 r. przy kaplicy powstała pustelnia. Miejsce to stało się popularne wśród pielgrzymów. A w dzień patronki odbywają się w tym miejscu odpusty, które z biegiem czasu przekształciły się w ludowe festyny.

Podobnie było i w tym roku, kiedy to na zaproszenie proboszcza ks. prał. Jerzego Kosa, Mszy św. odpustowej 24 lipca przewodniczył ks. Jan Stachura. Saletyn z Ukrainy opowiadając o pogrążonym w wojnie państwie, dziękował miejscowej młodzieży za udział przez szereg lat w akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”, mającej na celu porządkowanie polskich nekropolii na Wschodzie. Tego dnia z licznie przybyłymi pielgrzymami, którzy weszli na szczyt góry w procesji różańcowej, modlili się także kapłani pochodzący z parafii św. Mikołaja z Nowej Rudy oraz proboszcz czeskiej parafii z Broumova ks. Martin Lanži.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-07-26 16:54

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pogrzeb taty księdza

[ TEMATY ]

Nowa Ruda

ks. Łukasz Kopczyński

Stanisław Bałabuch

Kondukt żałobny prowadzony przez kolegów kursowych ks. Łukasza Kopczyńskiego

Kondukt żałobny prowadzony przez kolegów kursowych ks. Łukasza Kopczyńskiego

Z wiarą życia wiecznego, odszedł do Pana w nadziei zmartwychwstania Ryszard Kopczyński, tato księdza Łukasza Kopczyńskiego.

Uroczystości pogrzebowe odbyły się w miejscowym kościele pw. św. Mikołaja. Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Adam Bałabuch. - Śmierć jest częścią ludzkiej egzystencji. To droga do nowego życia w królestwie Bożym, ale na tej drodze ważne jest, jak przebiegało nasze ziemskie życie. Na ile w tym życiu jest dobra, wiary, miłości do Boga i do drugiego człowieka - mówił biskup pomocniczy.
CZYTAJ DALEJ

Posty celebrytów niewiele mają wspólnego z postem chrześcijańskim, czyli rzecz o fałszywych intencjach

2026-02-17 08:16

Niedziela Ogólnopolska 8/2026, str. 14-15

[ TEMATY ]

Wielki Post

pexels.com

Dlaczego posty celebrytów niewiele mają wspólnego z postem chrześcijańskim – czyli o tym, jak ważny jest motyw, dla którego katolik podejmuje post.

Co robimy, kiedy jest post?” – zapytała kiedyś katechetka dzieci w szkole. I uzyskała błyskawiczną odpowiedź: „Czytamy uważnie i dajemy lajka!”. Młodsi, czytając to, pewnie się roześmieją. Starsi zapytają, o co chodzi. Ja też kilka lat temu nie wiedziałem, co robi post w internecie. Wyjaśnię więc moim rówieśnikom (między boomerami i wczesnym pokoleniem X) i nieco jeszcze wcześniej urodzonym, że „post” to po prostu krótki tekst zamieszczony w internecie w mediach społecznościowych, a „lajk” to kliknięta ikonka oznaczająca, że wpis nam się podobał.
CZYTAJ DALEJ

Br. Maciej z Taize: Idźmy za Jezusem

2026-02-24 19:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Br Maciej z Taize głosi rekolekcje w łódzkiej katedrze

Br Maciej z Taize głosi rekolekcje w łódzkiej katedrze

W łódzkiej katedrze - trwają Akademickie Rekolekcje Wielkopostne, które głosi brat Maciej z Taize. W kolejnym dniu rekolekcyjnych spotkań łódzcy żacy wysłuchali konferencji, wzięli udział w adoracji krzyża oraz mogli skorzystać z sakramentu pokuty i pojednania.

W rekolekcyjnej nauce brat Maciej zwrócił uwagę słuchaczy na to, że - mamy iść za Jezusem, czyli odpowiedzieć na Jego zaproszenie. To zaproszenie często pojawia się w dolinie, Tam, gdzie jesteśmy. Tam, gdzie wydaje nam się, że ani nie mamy siły, ani ochoty, ani nic ciekawego się nie wydarzy. On jest tam z nami i On nas zaprasza. Mamy przyjąć to zaproszenie. Mamy nie zachowywać swojego życia tylko dla siebie, ale dbać i walczyć o relację z Bogiem i z drugim człowiekiem. Mamy porzucić swoje powierzchowne życie, a odnaleźć to, które czeka na nas w Bogu, który jest w nas. To jest cudowne. To jest nasz sprzęt do wejścia na górę. To jest lista rzeczy, które musimy przygotować, o których mamy myśleć, aby wejść na tą wysoką górę. Jeżeli przyjrzymy się po kolei liście tych rzeczy, które Jezus tutaj mówi nam, Piotrowi, to możemy je bez problemu podzielić na dwie grupy. Pierwsza grupa dotyczy naszej relacji z Bogiem. Druga naszej relacji z drugim człowiekiem. To tu zamyka się tajemnica przykazań i tajemnica chrześcijaństwa. - tłumaczył rekolekcjonista.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję