Reklama

Na temat...

Tylko miłość...

Niedziela Ogólnopolska 32/2007, str. 29

Krystian Brodacki
Publicysta, krytyk muzyczny, fotograf, muzyk, autor kilku książek, albumu „Święte znaki” oraz kilkuset artykułów i wywiadów prasowych

Krystian Brodacki<br>Publicysta, krytyk muzyczny, fotograf, muzyk, autor kilku książek, albumu „Święte znaki” oraz kilkuset artykułów i wywiadów prasowych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z gazet co pewien czas dowiadujemy się o różnych fanaberiach bogatych ludzi, którzy dla spełnienia jakiejś swojej zachcianki potrafią lekką ręką wydać miliony, np. na podróż wokół Ziemi w roli kosmonauty amatora. Zobaczyć naszą planetę z kosmosu... Któż by nie chciał zażyć dreszczyku takiej emocji?
Ostatnio rozpoczęto realizację wielkiej inwestycji, która bogaczom dostarczy nowych wrażeń: pewien amerykański miliarder postanowił zbudować orbitujący wokół Ziemi hotel. Tak, hotel! To nie fantazja science fiction, lecz rzeczywistość - podobno rakieta rosyjska już wyniosła na orbitę wokółziemską pierwszy "pokój" projektowanego hotelu, do którego potem będą dołączane dalsze, jak komórki plastra miodu, skoncentrowane wokół specjalnego "modułu hotelowego", zapewniającego podstawowe usługi. W odpowiednim momencie poleci na orbitę fachowo przeszkolony personel, a więc kucharz, kelnerzy, sprzątaczki i dyrektor, zapewne z sekretarką. Hotel nie zaoferuje żadnych luksusów, przeciwnie, raczej niewygody, bo "pokoje" to małe klitki, ale za to z widokiem na... kosmos. Inauguracja pierwszej turystycznej stacji kosmicznej ma nastąpić w 2015 r. Otrzyma nazwę "Nautilus". Nie wątpię, że gości nie zabraknie, choć koszt jednej doby w "Nautilusie" (wliczając w to koszt podróży rakietą z Ziemi i z powrotem) będzie z pewnością astronomiczny...
Jesteśmy zatem świadkami nowego etapu spełniania się odwiecznych marzeń ludzkości: o oderwaniu się od Ziemi i poszybowaniu w przestrzeń kosmiczną, jak na razie jeszcze w tę niezbyt odległą. Czy mamy się z tego cieszyć? Ks. Giovanni D´Ercole, orionista z Rzymu, jest odmiennego zdania: w dzienniku "Epolis Roma" wyraził żal, że ów miliarder amerykański, który na swój futurystyczny projekt wyda ok. 500 milionów dolarów, nie pomyślał o innej możliwości ulokowania swych pieniędzy: np. jedna dziesiąta kwoty przeznaczonej na "Nautilusa" wystarczyłaby do zwalczenia malarii, dziesiątkującej ludność Afryki...
Ks. D´Ercole należy do kongregacji Małe Dzieło Boskiej Opatrzności. Jej założyciel - ks. Alojzy Orione (1872-1940) całe swe życie poświęcił pomaganiu ludziom biednym, chorym, upośledzonym, sierotom - zgodnie ze swoją maksymą: "Tylko miłość zbawi świat". 16 maja 2004 r. został kanonizowany przez Jana Pawła II. Ideały Świętego wcielają w życie księża orioniści na całym świecie, także w Polsce, gdzie mają 16 swych ośrodków duszpasterskich. Warto dodać, że ks. Orione darzył wielką sympatią Polskę i Polaków, czemu dał wyraz wielokrotnie w swoich pismach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. Stanisław Rospondek

2026-05-19 11:56

[ TEMATY ]

Częstochowa

Wojciech Mśchichowski

Ks. Stanisław Rospondek

Ks. Stanisław Rospondek

19 maja 2026 r., w wieku 84 lat, w 59. roku kapłaństwa, odszedł do Pana śp. ks. kan. płk Stanisław ROSPONDEK, emerytowany proboszcz Parafii pw. Św. Jadwigi Śląskiej w Częstochowie.

Z głębokim smutkiem, ale i z chrześcijańską nadzieją na życie wieczne, żegnamy śp. ks. gen. Stanisława Rospondka – Honorowego Obywatela Gminy Rędziny, wielkiego Patriotę i człowieka o ogromnym sercu. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako osoba bezgranicznie oddana Bogu, Ojczyźnie i drugiemu człowiekowi.
CZYTAJ DALEJ

Ważny prosty przekaz

2026-05-20 06:23

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

W świecie, w którym młodzi ludzie codziennie słyszą tysiące komunikatów o sukcesie, presji, atrakcyjności, pieniądzach i „idealnym życiu”, najważniejsze okazują się czasem słowa najprostsze. Takie, które nie krzyczą i nie próbują być modne. Które po prostu trafiają prosto w człowieka.

Dlatego tak mocno wybrzmiewa list do młodego chłopaka z Kalabrii. Na łamach watykańskiego miesięcznika „Piazza San Pietro”, Leon XIV odpowiedział na list jednego z czytelników, z Kalabrii właśnie, który pisze o odczuwanych niepokojach, dotyczących nawiązywanych relacji. „Pan nie zawodzi pragnień, które sam rozpalił w sercu” – napisał mu Ojciec Święty. Nie ma tam polityki, ideologicznych gierek ani moralizowania z wysokości tronu. Jest za to spokojny przekaz: nie bój się, że wszystko się zmienia. Nie panikuj, jeśli nie rozumiesz jeszcze swojego życia. Nie każda relacja przetrwa, ale te prawdziwe nie znikają. I może najważniejsze — jesteś kochany taki, jaki jesteś dziś. Z lękami, pytaniami i niepewnością.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję