Szanowna Pani Aleksandro! Gdy Ojciec Święty Jan Paweł II odchodził do Domu Ojca, jak Polska długa i szeroka płynęliśmy na fali uniesienia, deklarując bycie lepszym. A gdy fala opadła, wpadliśmy w wir codziennych zajęć, zapominając o powziętych zamiarach. Co gorsza, staliśmy się bezsilni wobec eskalacji zła i jadu nienawiści. Największym zagrożeniem dla Polaków stali się sami Polacy. Jeden drugiego, gdyby mógł, utopiłby w przysłowiowej łyżce wody. Przykłady można by mnożyć w nieskończoność. Tu rodzi się fundamentalne pytanie: dlaczego tak się dzieje? Czy dlatego, że trudno być lepszym na co dzień? Czy przyczyna tkwi w przewrotnej atrakcyjności grzechu i zła? Czy w słabości natury ludzkiej? Czy w tym, że cechuje nas słomiany zapał? Czy w realiach prozy życia, których nie jesteśmy w stanie udźwignąć? A może po prostu w tym, że sztuka życia jest najtrudniejsza ze wszystkich sztuk? Tak czy inaczej, być człowiekiem znaczy czynić dobro - a przynajmniej nikomu nie szkodzić. Czytelnik z Włocławka
Mam zwyczaj, że corocznie wybieram sobie motto - na dany rok. Nie zawsze trafia do mnie odpowiedni cytat już na początku roku. Czasem dzieje się to po wielu miesiącach, jak to zdarzyło się i tym razem. Dopiero w uroczystość Zesłania Ducha Świętego, pisząc te słowa, odnalazłam mój „drogowskaz” w książce „Rozmowy z Bogiem. Medytacje na każdy dzień” Francisca F. Carvajala. Oto fragment: „...powołanie chrześcijańskie polega na układaniu wierszy z prozy dnia powszedniego”.
Dlaczego mam pewność, że to właściwy cytat? Nieskromnie powiem, że takie rzeczy się wie, czuje. Bo mam pewne problemy właśnie z tą „prozą dnia codziennego”, a zacytowany fragment jest odpowiedzią na tę potrzebę.
Wydaje mi się, że czasem zadajemy sobie za mało pytań i zbyt rzadko i mało radykalnie szukamy na nie odpowiedzi.
Aleksandra
PS Aleksandra odpowiada na listy również indywidualnie.
28 czerwca Parafia Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Wieluniu uczciła Mszą św. dziękczynną 65 lat kapłaństwa swojego wieloletniego proboszcza, dziś księdza seniora prałata Mariana Stochniałka.
Eucharystii przewodniczył jubilat, a słowo Boże wygłosił ks. Janusz Parkitny, dziekan regionu wieluńskiego, który przypomniał charyzmę i działalność ks. Stochniałka.
Dzisiejsze rozważanie jest właściwie logiczną kontynuacją wczorajszego. Wczoraj rozważaliśmy, co znaczy, że Serce Jezusa jest „zbawieniem ufających Jemu”. Dziś zatrzymujemy się przy litanijnym wezwaniu: Serce Jezusa, nadziejo w Tobie umierających…
Zestawione zostały w nim dwa pojęcia, które całkowicie słusznie jawią się nam jako przeciwstawne: nadzieja i śmierć. Nadzieja odsyła nas w przyszłość, otwiera perspektywę jakiegoś „dalej”. Śmierć natomiast jest doświadczeniem końca. Tak mówił o tym ks. Józef Tischner: „Zachodzi głęboki związek między drogą nadzieją. Kiedy człowiek ma nadzieję, powstaje droga. Kiedy człowiek traci nadzieję, nie ma drogi. Kiedy człowiek traci nadzieję, wtedy ziemia pod nogami zamienia mu się w grób.
Wspólny apel o pojednanie Polaków i Ukraińców wystosowali kardynałowie z Polski i Ukrainy obecni na konsystorzu w Rzymie wraz ze zwierzchnikiem Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego. „Z bólem obserwujemy wzrost wzajemnego napięcia i odradzające się nastroje wrogości między Polakami a Ukraińcami” – piszą w przesłaniu. Za Leonem XIV wezwali do rozbrojenia języka, a za Janem Pawłem II do nawrócenia i nie schodzenia z drogi pojednania. Publikujemy pełną treść apelu:
W jedności z Ojcem Świętym Leonem XIV, którego pierwszy rok pontyfikatu naznaczony jest wytrwałą pracą budowania pokoju opartego na dobru wspólnym oraz zdecydowanym sprzeciwem wobec wojny w każdym jej wymiarze - poczynając od relacji między narodami, poprzez konflikty wewnątrz państw, aż do napięć społecznych - zabieramy głos jako kardynałowie pochodzący z Polski i z Ukrainy zwołani na konsystorz, zaproszeni do szczególnej odpowiedzialności za wspólnotę Kościoła i wsparcie posługi Następcy św. Piotra. Czynimy to razem z naszym bratem Arcybiskupem Większym Kijowsko-Halickim Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, świadomi, że sprawa pojednania Polaków i Ukraińców dotyka nie tylko relacji dwóch narodów, ale także wiarygodności naszego wspólnego chrześcijańskiego świadectwa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.