Reklama

Inowłódz - strażnica Mazowsza

Miejscowość położona jest malowniczo w dolinie Pilicy, ale domki wznoszą się również na stokach wzgórz Wysoczyzny Rawskiej, na której ulokowany jest także kościółek św. Idziego, którego podświetlone wieczorem mury sprawiają niesamowite wrażenie

Niedziela Ogólnopolska 27/2007, str. 14-15

Kościół św. Idziego
Radosław Kieryłowicz

Kościół św. Idziego<br>Radosław Kieryłowicz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na wysokiej skarpie nad Pilicą wznosi się strzelista wieża maleńkiego kościółka pw. św. Idziego - patrona spraw wielu. Jest to jedna z licznych świątyń mających tego samego patrona, ufundowanych przez Władysława Hermana - księcia polskiego jako wotum za narodziny Bolesława - dziedzica Piastów. Co prawda, miał syna Zbigniewa, ale ówczesne czasy nie należały do łatwych i aby mieć pewność co do możliwości przetrwania rodu, trzeba było się postarać przynajmniej o jeszcze jednego potomka.

Konkurencja dla Warki

Reklama

Historia Inowłodza sięga IX tysiąclecia przed narodzeniem Chrystusa. Stąd pochodzą najstarsze ślady osadnictwa. Natrafiono tutaj również na relikty osad z epoki brązu (1800-700 r. przed narodzeniem Chrystusa), z okresu rzymskiego początku I wieku, oraz fragment osady z V-VI wieku. Podczas rozbicia dzielnicowego, po śmierci Bolesława Krzywoustego, Inowłódz znalazł się na krótko w dzielnicy senioralnej, którą władał Władysław Wygnaniec.
Pierwsze źródła pisane dotyczące istnienia Inowłodza pochodzą najprawdopodobniej z czasów Mieszka Starego. Później jeszcze nazwa Inowłódz pojawiła się w dokumentach z 1249 r., jako siedziba kasztelana ziemi łęczyckiej. Miasto leżało na ważnym szlaku handlowym z Kujaw do Małopolski, ale również z księstwa płockiego do Małopolski. W 1344 r. miastu zostały nadane prawa miejskie i nastąpił okres dynamicznego rozwoju. W 1352 r. wraz z całą ziemią łęczycką Inowłódz został włączony do Królestwa Polskiego.
Wiek XVI, mimo że rozpoczął się pożarem, który strawił większą część miasta, był okresem największego rozwoju. Na żyznych glebach nadpilickich rozwijało się rolnictwo i sadownictwo. Ciekawostką jest to, że miasto w tamtych czasach najbardziej słynęło ze swojego piwa i stanowiło poważną konkurencję dla Warki, a jego produkty wywożone były nawet do Warszawy i Włocławka.
Dzisiaj zabytkami godnymi zwiedzenia są tutaj: odrestaurowany w dwudziestoleciu międzywojennym kościół św. Idziego, ruiny zamku Kazimierza Wielkiego oraz XVI-wieczny kościół św. Michała Archanioła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

We władaniu cystersów

Reklama

Kościół św. Idziego wzniesiono w 1086 r. w stylu romańskim. W 1145 r. Bolesław Krzywousty nadał kościół w Inowłodzu Zakonowi Cystersów z Trzemeszna. Wybudowali oni klasztor żeński, w którym do XIII wieku żyło kilka mniszek. W 1288 r. podczas najazdu Tatarzy spalili klasztor i wymordowali zakonnice, zdobyli również kościół, który splądrowali. Do 1520 r. pełnił on rolę kościoła parafialnego. Potem przeniesiono parafię do nowo wybudowanego kościoła św. Michała Archanioła, znajdującego się w centrum ówczesnego miasta. Kościół św. Idziego zaczął powoli podupadać.
W 1790 r. rozpoczęto jego rekonstrukcję. Przyczynkiem do tego było nawiedzenie obrazu Matki Bożej Bolesnej z miejscowego kościoła parafialnego pw. św. Michała Archanioła. Dobudowano wówczas barokową zakrystię o murach z piaskowca łamanego, o spoiwie żelazistym pochodzącym z lokalnego kamieniołomu. Wnętrze zakrystii w stylu barokowym jest sklepione kolebkowo. Konserwację przerwał jednak drugi rozbiór Polski. Tereny te obejmował aż do 1807 r. zabór pruski. Świątynię przeznaczono wtedy na magazyn zbożowy. Władze carskie po 1815 r. zachowały to przeznaczenie do czasu, gdy zawalił się dach i obiekt nie mógł pełnić już swojej funkcji magazynowej. W 1849 r. opuszczono go. W ruinie dotrwał do końca XIX wieku. Wtedy to właśnie rozpoczęły się prace rekonstrukcyjne, które trwały ze zmiennym natężeniem aż do 1912 r., kiedy to świątynię konsekrowano.
Od grudnia 1914 r. do kwietnia 1915 r. kościół znajdował się na linii frontu, co spowodowało ogromne zniszczenia. Po odzyskaniu niepodległości świątynię wizytował prezydent Stanisław Wojciechowski - nakazał wówczas zabudować wyrwy w murach. Pieniądze na renowację skończyły się i przerwano ją aż do 1936 r., kiedy to podjęto prace na nowo pod kierunkiem architekta Wilhelma K. Henneberga. Przebudowano wieżę kościoła, podwyższono ją o jedną kondygnację i dodano namiotowy dach pokryty dachówką. Wymieniono wszystkie zachowane elementy architektoniczne na nowe, w tym m.in. kapitele kolumn, oprawy okien, posadzkę glazurowaną. Stare, zachowane elementy przeniesiono do lapidarium znajdującego się obecnie w zakrystii. Kościół po wojnie konsekrowano 1 listopada 1938 r. Został on zaliczony do I grupy zabytków.

Ruiny zamku średniowiecznego

W zachodniej części miejscowości znajdują się ruiny średniowiecznego zamku, wzniesionego w latach 1355-60 z polecenia króla Kazimierza Wielkiego. W latach 1387-90 został on oddany w zastaw rodzinie Niemirzów-Nowodworskich. Do skarbu koronnego zamek wrócił w 1393 r. W 1485 r. warownia ponownie została wydzierżawiona - Wincentemu z Giżyc. Wiele razy jeszcze zamek zmieniał właścicieli, w 1515 r. przejęła go rodzina Drzewieckich. Wkrótce budowla spłonęła, a jej odbudowa zajęła kilka lat. W 1648 r. rodzina Lipskich - ostatni użytkownicy zamku - podjęła kolejną przebudowę, która nie została ukończona. W 1655 r. zamek zajęli Szwedzi i trzymali tu swoją niezbyt liczną załogę, która w 1657 r. podczas wycofywania się zaminowała i wysadziła budowlę. Od tej pory ruina stanowiła źródło cegły i kamienia budowlanego. W XIX wieku przedsiębiorca budowlany z Łodzi wywiózł stąd blisko 600 m3 cegły. Do lat 70. ubiegłego wieku na tym terenie oraz na przyległych łąkach okoliczni mieszkańcy wypasali krowy. Później rozpoczęły się tu prace archeologiczne, zakończone w 1985 r. odkopaniem zachowanych reliktów i zabezpieczeniem ich w postaci trwałej ruiny. W czasie prac na tym terenie znaleziono blisko 38 tys. rozmaitych reliktów przeszłości.
Obecnie zamek jest zabezpieczony w postaci ruiny trwałej, ogrodzony, gości wita bramą i gablotą, w której przedstawiony jest jego plan oraz historia. W południowo-zachodniej części znajduje się podmokła łąka, pozostałość po dawnej fosie.

Kościół św. Michała, synagoga i studnia

Goszcząc w Inowłodzu, nie sposób nie zajrzeć do XVI-wiecznego kościoła św. Michała Archanioła, zbudowanego w 1520 r. w stylu gotyckim jako kościół parafialny dla miasta Inowłodza. Przeniesiono tu parafię z kościoła św. Idziego, znajdującego się wówczas poza murami obronnymi. Kościół przebudowano gruntownie w XIX wieku w stylu neogotyckim i w takiej formie przetrwał do dziś.
Świątynia pw. św. Michała Archanioła jest jednonawowa, zamknięta wieloboczną absydą, w której mieści się prezbiterium. Portal wykonano w stylu gotyckim. Niezmieniony od XVI wieku, przetrwał do dziś. W 1540 r. opiekę nad kościołem, dotąd sprawowaną przez króla, powierzono Stanisławowi Wolskiemu herbu Odrowąż. W ołtarzu głównym znajduje się obraz Matki Bożej Bolesnej z XVI wieku w sukience srebrnej z XVIII wieku. Koronację obrazu przeprowadzono w XIX wieku. Obraz ten, nieznanego malarza, zawieszony był na przydrożnym drzewie w pobliskim lesie. Okoliczna ludność wybudowała mu małą drewnianą kapliczkę i modliła się przed nim. Kapliczką opiekowali się franciszkanie. W 1790 r., za pozwoleniem konsystorza łowickiego, obraz przeniesiono do kościoła św. Idziego, a stamtąd do kościoła św. Michała Archanioła.
Obraz miasteczka byłby niepełny, gdyby nie wspomnieć o kilkusetosobowej gminie żydowskiej, która zamieszkiwała tu od schyłku XVIII wieku. W 1827 r. postanowieniem rady administracyjnej wyznaczono Żydom teren osiedleńczy we wschodniej części miasta. W 1847 r. wznieśli oni tam murowaną świątynię na planie czworoboku. Inne budynki - prawdopodobnie drewniane (mykwa rytualna i dom rabina) nie przetrwały wojny. Gmina żydowska podczas wojny została deportowana do łódzkiego getta.
Po wojnie synagogę przekształcono w magazyn narzędzi i nawozów, a następnie na sklep. W 1975 r. zapadła decyzja o jej remoncie i umieszczono w niej bibliotekę. W 1984 r. na mocy porozumienia z organizacjami żydowskimi w USA budynek synagogi odremontowano i obecnie mieści się tam sklep spożywczy. Na ścianach znajdują się odnowione freski, w tym adres dziękczynny do cara za opiekę nad Żydami z XIX wieku oraz cytaty z Tory.
Na środku podłużnego rynku pod czterospadowym dachem, krytym gontem, zapewne z pierwszej połowy XIX wieku, znajduje się kamienna studnia z drewnianym kołowrotem.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. siostra Faustyna zostanie ogłoszona doktorem Kościoła?

2026-07-07 14:57

[ TEMATY ]

św. Faustyna Kowalska

Agata Kowalska

Biskupi ze Słowacji poparli 4 lipca wniosek o nadanie św. Faustynie Kowalskiej tytułu doktora Kościoła.

Decyzja episkopatu naszych południowych sąsiadów była odpowiedzią na prośbę polskich biskupów. W uzasadnieniu swojej decyzji Słowacy podkreślili znaczenie orędzia Bożego Miłosierdzia dla współczesnego świata oraz jego rolę w szerzeniu przebaczenia i pojednania. Kościół nadaje tytuł doktora Kościoła stosunkowo rzadko. Ostatnim, który dostąpił tego wyróżnienia, był św. John Henry Newman. Został on 38. doktorem Kościoła. Tytuł ten nadaje się osobom nie tylko za świętość życia, ale przede wszystkim za wkład w kościelne nauczanie. W przypadku św. Faustyny chodzi o apostolstwo Bożego Miłosierdzia. Globalny zasięg tej nauki jest niekwestionowany. Podobnie głębia i aktualność prawdy o Jezusie Miłosiernym.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelia może być głoszona w ubóstwie, pokoju oraz wolności od handlu świętością

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Rozdział 11 Ozeasza należy do najpiękniejszych tekstów o sercu Boga w całym Starym Testamencie. Pan wspomina Izrael jak ojciec wspomina dziecko. „Z Egiptu wezwałem mego syna”. To pamięć wyjścia, początku wolności oraz pierwszej miłości. Kolejne obrazy są bardzo bliskie życiu domu. Bóg uczy chodzić. Bierze na ramiona. Pochyla się, by karmić. W hebrajskim pojawiają się „więzy ludzkie” oraz „więzy miłości”. Pan prowadzi swój lud przez więź, cierpliwość oraz miłość. Jeden z trudniejszych wersetów mówi też o zdejmowaniu jarzma z karku oraz o schylaniu się ku dziecku. Sens pozostaje czytelny. Bóg troszczy się z czułością o wzrost swego ludu. Dramat polega na tym, że im bardziej Pan wzywa, tym bardziej lud odchodzi. W wersecie 8 następuje przełom. Bóg pyta o Efraima. Przywołuje Admę oraz Seboim, miasta kojarzone z zagładą. Wyrok całkowitego zniszczenia jednak nie zapada. Serce Boga porusza się głęboko. Pan ogłasza, że nie wybuchnie według żaru swego gniewu. Mówi też: „Jestem Bogiem, nie człowiekiem”. Świętość Boga ujawnia się tu jako miłosierdzie większe niż ludzka zapalczywość. Hieronim widział w tym różnicę zasadniczą. Człowiek karze, bo chce odpłacić. Bóg upomina, bo chce ocalić. Dobra nowina jest wielka. Świętość Pana nie oddala Go od grzesznika. Właśnie świętość sprawia, że Bóg pozostaje wierny miłości.
CZYTAJ DALEJ

W górach z Bogiem

2026-07-09 09:38

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Dzieci i młodzież z parafii Trójcy Świętej w Rudniku nad Sanem wraz z ks. Krystianem Kusztybem oraz opiekunami przeżyli wyjątkowy czas wakacyjnego wypoczynku w malowniczej Muszynie.

W tegorocznych „Wakacjach z Bogiem” uczestniczyły 63 osoby, dla których był to tydzień pełen modlitwy, integracji, aktywnego wypoczynku i odkrywania uroków Beskidu Sądeckiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję