Reklama

W leśnym klimacie...

Niedziela sosnowiecka 40/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

AGNIESZKA RACZYŃSKA--LOREK: - Przez długi czas był Ksiądz Proboszcz diecezjalnym duszpasterzem rolników, a od trzech lat pełni Ksiądz funkcję duszpasterza leśników. Jak do tego doszło?

KS. KAN. JANUSZ RAKOCZY: - Bp Edward Janiak, sufragan wrocławski, który z ramienia Episkopatu Polski odpowiedzialny jest za sprawy duszpasterstwa ogólnego, wystosował zaproszenia do wszystkich Księży Biskupów, aby przysłali kapłanów chętnych do duszpasterzowania leśnikom. Na apel bp. Janiaka odpowiedziało tylko 17 diecezji, w tym diecezja sosnowiecka. Bp Adam Śmigielski SDB zaproponował mi, abym pojechał na spotkanie wprowadzające i stało się...

- Jak wspomina Ksiądz Kanonik ten pierwszy zjazd?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Odbył się on w Tomaszowie Mazowieckim. Tam bp Janiak przedstawił zadania, jakie na nas czekają, nakreślił ogólne założenia związane z nowymi obowiązkami. Zasygnalizował też, że jest to funkcja absolutnie społeczna i nie należy liczyć na jakiekolwiek prowizje.

- Co wpłynęło na decyzję Księdza Proboszcza, aby objąć to stanowisko?

Reklama

- Od dzieciństwa jestem rozmiłowany w pięknie przyrody. Uwielbiam przebywać na jej łonie. Pamiętam, że każdego roku, w czasie wakacji, wyjeżdżałem do rodziny, gdzie było dużo pól, łąk i lasów. Pierwsza moja parafia w Przystajni to również wielkie leśne połacie. Targoszyce zaś to miejscowość, gdzie wokoło rozciągają się lasy.

- Na czym polega specyfika duszpasterstwa leśników?

- Mam pod swoją opieką 15 konkretnych nadleśnictw, tj. około 700 pracowników lasu. W każdej chwili do każdego z nich można jechać, spotkać się, we wspólnocie porozmawiać, mimo że to też rozległy teren. Siewierz, Świerklaniec, Herby, Złoty Potok, Olkusz - to tylko niektóre z nich. W sumie pełnię posługę na 200 tys. hektarów.

- Jacy to ludzie?

- Tacy, jak my wszyscy. Zwykle przynależą do swojej parafii, ale jednocześnie borykają się z codziennymi problemami: rodzinnymi, małżeńskimi, życiowymi. Wyczuwa się, że potrzebują swojego kapłana, duszpasterza, z którym można pogadać, tak zwyczajnie, prosto, od serca. To bardzo raduje. Poza tym ten dość kameralny nastrój spotkań sprzyja serdecznemu, szczeremu dialogowi. Przyroda zachęca nas do otwierania się, nieraz nawet do spowiedzi na jej łonie, bo i takie przypadki się zdarzają...

- W co obfitowały te lata leśnej posługi?

Reklama

- Było wiele spotkań okolicznościowych - przy okazji opłatka czy święconego, dużo uroczystości związanych z danym nadleśnictwem, różnorakie rocznice, wspomnienia, śluby, pogrzeby, narady czy spotkania spontaniczne. Przeżywamy też swoje rekolekcje, którym przewodzi bp Janiak. Dwa tygodnie temu, w 10. rocznicę dramatycznego pożaru w Rudach Raciborskich odprawialiśmy uroczystą Eucharystię w intencji ofiar kataklizmu. Co roku, w ostatnią sobotę września, w okolicach 4 października, kiedy wypada wspomnienie naszego Patrona, św. Franciszka, udajemy się z pielgrzymką na Jasną Górę.

- Słyszałam jednak, że to nie jest jedyna Księdza funkcja związana z lasem...

- Rzeczywiście, od niedawna pełnię też funkcję Powiatowego Kapelana Ochotniczej Straży Pożarnej. To dość pokrewne tematy - las i straż...

- Dziękuję ze rozmowę.

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty Jan Nepomucen

Niedziela podlaska 20/2001

[ TEMATY ]

święty

Arkadiusz Bednarczyk

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy
Św. Jan Nepomucen urodził się w Pomuku (Nepomuku) koło Pragi. Jako młody człowiek odznaczał się wielką pobożnością i religijnością. Pierwsze zapiski o drodze powołania kapłańskiego Jana pochodzą z roku 1370, w których figuruje jako kleryk, zatrudniony na stanowisku notariusza w kurii biskupiej w Pradze. W 1380 r. z rąk abp. Jana Jenzensteina otrzymał święcenia kapłańskie i probostwo przy kościele św. Galla w Pradze. Z biegiem lat św. Jan wspinał się po stopniach i godnościach kościelnych, aż w 1390 r. został mianowany wikariuszem generalnym przy arcybiskupie Janie. Lata życia kapłańskiego św. Jana przypadły na burzliwy okres panowania w Czechach Wacława IV Luksemburczyka. Król Wacław słynął z hulaszczego stylu życia i jawnej niechęci do Rzymu. Pragnieniem króla było zawładnąć dobrami kościelnymi i mianować nowego biskupa. Na drodze jednak stanęła mu lojalność i posłuszeństwo św. Jana Nepomucena. Pod koniec swego życia pełnił funkcję spowiednika królowej Zofii na dworze czeskim. Zazdrosny król bezskutecznie usiłował wydobyć od Świętego szczegóły jej spowiedzi. Zachowującego milczenie kapłana ukarał śmiercią. Zginął on śmiercią męczeńską z rąk króla Wacława IV Luksemburczyka w 1393 r. Po bestialskich torturach, w których król osobiście brał udział, na pół żywego męczennika zrzucono z mostu Karola IV do rzeki Wełtawy. Ciało znaleziono dopiero po kilku dniach i pochowano w kościele w pobliżu rzeki. Spoczywa ono w katedrze św. Wita w bardzo bogatym grobowcu po prawej stronie ołtarza głównego. Kulisy i motyw śmierci Świętego przez wiele lat nie był znany, jednak historyk Tomasz Ebendorfer około 1450 r. pisze, że bezpośrednią przyczyną śmierci było dochowanie przez Jana tajemnicy spowiedzi. Dzień jego święta obchodzono zawsze 16 maja. Tylko w Polsce, w diecezji katowickiej i opolskiej obowiązuje wspomnienie 21 maja, gdyż 16 maja przypada św. Andrzeja Boboli. Jest bardzo ciekawą kwestią to, że kult św. Jana Nepomucena bardzo szybko rozprzestrzenił się na całą praktycznie Europę. W wieku XVII kult jego rozpowszechnił się daleko poza granice Pragi i Czech. Oficjalny jednak proces rozpoczęto dopiero z polecenia cesarza Józefa II w roku 1710. Papież Innocenty XII potwierdził oddawany mu powszechnie tytuł błogosławionego. Zatwierdził także teksty liturgiczne do Mszału i Brewiarza: na Czechy, Austrię, Niemcy, Polskę i Litwę. W kilka lat potem w roku 1729 papież Benedykt XIII zaliczył go uroczyście w poczet świętych. Postać św. Jana Nepomucena jest w Polsce dobrze znana. Kult tego Świętego należy do najpospolitszych. Znajduje się w naszej Ojczyźnie ponad kilkaset jego figur, które można spotkać na polnych drogach, we wsiach i miastach. Często jest ukazywany w sutannie, komży, czasem w pelerynie z gronostajowego futra i birecie na głowie. Najczęściej spotykanym atrybutem św. Jana Nepomucena jest krzyż odpustowy na godzinę śmierci, przyciskany do piersi jedną ręką, podczas gdy druga trzyma gałązkę palmową lub książkę, niekiedy zamkniętą na kłódkę. Ikonografia przedstawia go zawsze w stroju kapłańskim, z palmą męczeńską w ręku i z palcem na ustach na znak milczenia. Również w licznych kościołach znajdują się obrazy św. Jana przedstawiające go w podobnych ujęciach. Jest on patronem spowiedników i powodzian, opiekunem ludzi biednych, strażnikiem tajemnicy pocztowej. W Polsce kult św. Jana Nepomucena należy do najpospolitszych. Ponad kilkaset jego figur można spotkać na drogach polnych. Są one pamiątkami po dziś dzień, dawniej bardzo żywego, dziś już jednak zanikającego kultu św. Jana Nepomucena. Nie ma kościoła ani dawnej kaplicy, by Święty nie miał swojego ołtarza, figury, obrazu, feretronu, sztandaru. Był czczony też jako patron mostów i orędownik chroniący od powodzi. W Polsce jest on popularny jako męczennik sakramentu pokuty, jako patron dobrej sławy i szczerej spowiedzi.
CZYTAJ DALEJ

Łask: usunięto wizerunek Matki Bożej z gmachu Urzędu Miejskiego

2026-05-20 09:55

[ TEMATY ]

Łask

petycje-fideidefensor.pl

Mieszkańcy Łasku są oburzeni usunięciem wizerunku Matki Bożej Łaskiej - Patronki miasta i gminy Łask z urzędu. W petycji skierowanej do władz, czytamy: "nie kwestionujemy zasad funkcjonowania instytucji publicznych, jednak nie mogą one prowadzić do eliminowania symboli, które mają charakter wspólnotowy i historyczny, a nie wyłącznie światopoglądowy".

Matka Boża Łaska została ustanowiona Patronką miasta i gminy Łask w wyniku formalnej, zgodnej z prawem procedury, obejmującej inicjatywę mieszkańców, uchwałę Rady Miejskiej oraz zatwierdzenie przez Stolicę Apostolską. Dekret Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, wydany z upoważnienia Ojca Świętego Franciszka, jednoznacznie potwierdza ten fakt.
CZYTAJ DALEJ

Warszawa/ Pożegnano aktorkę i piosenkarkę Stanisławę Celińską

2026-05-21 14:57

[ TEMATY ]

pogrzeb

PAP

Była wielką aktorką i zjawiskową pieśniarką. I pięknym człowiekiem. Stanisława, Staśka, Stasia, czyli uśmiech Boga - powiedział o Stanisławie Celińskiej w czwartek w trakcie uroczystości pogrzebowych aktorki w Kościele Środowisk Twórczych w Warszawie ks. Andrzej Luter.

Prezydent Karol Nawrocki odznaczył pośmiertnie aktorkę i piosenkarkę Stanisławę Celińską „za wybitne zasługi dla kultury polskiej, za osiągnięcia w twórczości artystycznej” Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Odznaczenie wręczył przed mszą św. pogrzebową córce artystki Aleksandrze Grabowskiej sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Wojciech Kolarski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję