Reklama

„Inside the Vatican”

Msza trydencka?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od pewnego czasu pojawiają się informacje o powrocie do Mszy trydenckiej, czyli rytuału mszalnego wprowadzonego przez papieża Piusa V na polecenie Soboru Trydenckiego. Został on zastąpiony na Soborze Watykańskim II nowym rytem Mszy św. - „Novus Ordo Missae”. Redagowany w Rzymie, anglojęzyczny serwis „Inside the Vatican” przedstawia ciekawy wywiad z abp. Malcolmem Ranjithem, sekretarzem Kongregacji Kultu Bożego. Rozmowa jest poświęcona właśnie Mszy trydenckiej. Arcybiskup, dostrzegając pozytywne strony soborowej reformy liturgicznej, podkreśla także jej negatywne skutki. Ich oznaką, według niego, są puste kościoły na Zachodzie, za co wini nie tylko procesy sekularyzacyjne. „Głęboki kryzys wiary szedł w parze z liturgicznymi eksperymentami, a te nowości miały swój własny wpływ na tę kwestię.”
Sekretarz Kongregacji Kultu Bożego potwierdza rosnące wołanie o przywrócenie Mszy trydenckiej, podkreślając, że często są to głosy znaczących przedstawicieli wspólnot katolickich. Mówi zarazem, że Ojciec Święty, uwzględniając te opinie, podejmie taką decyzję, która przyniesie korzyść dla Kościoła. Czym będzie się kierował? Arcybiskup jest przekonany, że tylko duchowym dobrem wiernych. „Kościół zawsze powinien szukać dróg, aby pomóc wiernym w zbliżaniu się do Boga. (…) jeżeli wierni czują, że Msza trydencka oferuje im większy sens świętości i mistyki, to powinniśmy mieć odwagę zaakceptować ich prośby”. Abp Ranjith dodaje - jakby odpowiadając tym, którzy lękają się powrotu do Mszy trydenckiej z racji tego, iż w takim rycie sprawują ją lefebryści - że nie jest ona ich własnością, ale należy do dziedzictwa Kościoła.
I jeszcze ciekawy wątek w sprawie, która niedawno wywołała dyskusje w Polsce. Czy przyjmować Komunię św. na rękę. Arcybiskup stwierdził, że jest to klasyczny przykład dorywczego, na chybił trafił, wprowadzania nowinek. Ta sprawa nie była studiowana i po refleksji systematycznie wprowadzana. Przyjęła się w niektórych krajach, później importowano ją do innych, ale takiej metody powinniśmy unikać.

(pr)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Ja chcę pójść za niego” - czyn, który powiedział wszystko

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Czytany dziś po raz drugi w tym miesiącu, fragment Księgi Mądrości warto ustawić na tle sporu, z którego wyrasta. W rozdziale drugim bezbożni wyłożyli swoją filozofię. Życie jest krótkie i przypadkowe, po śmierci nie ma nic, korzystajmy więc z rzeczy, a sprawiedliwego, który nam swoją postawą wyrzuca winy, „skażmy na śmierć haniebną - przecież, jak mówi, Bóg się o niego zatroszczy” (por. Mdr 2,1-20). Rozdział trzeci jest odpowiedzią Boga na tę prowokację: „zdawało się oczom głupich, że pomarli… a oni trwają w pokoju”.
CZYTAJ DALEJ

Św. Maksymilian Maria Kolbe – Rycerz Niepokalanej

Niedziela podlaska 31/2018, str. VII

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

Archiwum Ojców Franciszkanów w Niepokalanowie

Z pewnością większości kojarzy się przede wszystkim z obozowym pasiakiem i oddaniem życia za współwięźnia, jednak jego męczeńską śmierć poprzedziło wiele lat równie heroicznej walki, aby zdobyć cały świat dla Chrystusa przez Niepokalaną

Święty urodził się 8 stycznia 1894 r. w Zduńskiej Woli. Na chrzcie otrzymał imię Rajmund. Rodzice byli przesiąknięci duchem katolickim i polskim. Należeli do Trzeciego Zakonu św. Franciszka. Od najwcześniejszych lat Rajmund wyróżniał się szczególnym nabożeństwem do Matki Bożej. Gdy miał ok. 12 lat objawiła mu się Najświętsza Maryja Panna. Tak relacjonował to wydarzenie swojej mamie Mariannie: „Matka Boża pokazała mi się, trzymając dwie korony: jedną białą, a drugą czerwoną. Z miłością na mnie patrzała i spytała, czy chcę te korony? Biała znaczy, że wytrwam w czystości, a czerwona, że będę męczennikiem. Odpowiedziałem, że chcę. Wówczas Matka Boża mile na mnie spojrzała i zniknęła”.
CZYTAJ DALEJ

Przy promieniach zachodzącego słońca

2026-08-14 15:22

Maria Fortuna- Sudor

Świętość nie musi wyglądać oszałamiająco. nie musi tak bardzo błyszczeć i nas oślepiać – powiedział bp Damian Muskus.

To już tradycja, że w kolejne rocznice beatyfikacji bł. Anieli Salawy, jej czciciele spotykają się na Mszy św. dziękczynnej w sieprawskim lesie, przy „Studzience” - w miejscy związanym z życiem bł. Sieprawianki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję