Ostatnio trener wietnamskich piłkarzy chciał zrezygnować z pracy selekcjonera reprezentacji z powodów zdrowotnych. Podobno ma kłopoty z nerkami. Na wieść o takiej decyzji kilkunastu kibiców zadeklarowało, że chętnie odda mu jedną z własnych nerek, aby tylko pozostał na swoim stanowisku. Trzeba ich z pewnością podziwiać za swoistą miłość do futbolu. Nie zachęcam jednak do naśladowania...
Kto ile zarobił
Polski Związek Piłki Siatkowej za drugie miejsce naszych zawodników w grupie A Ligi Światowej otrzyma aż 950 000 dolarów USA. Sami zaś gracze - po 8400. Hm... Warto zatem grać, nawet jeśli się nie wygrywa...
A Pekin tuż-tuż...
Nasi sportowcy wywalczyli na kajakarskich mistrzostwach świata na Węgrzech (Szeged) aż sześć medali (jeden złoty, trzy srebrne i dwa brązowe). Najbardziej cieszy złoty krążek w K-1 Marka Twardowskiego na dystansie 500 m (wywalczył też srebro w K-2 na 200 m wraz z Adamem Wysockim). Dobre wyniki naszych kajakarzy napawają optymizmem przed zbliżającymi się igrzyskami w Pekinie w 2008 r. Niestety, nasze panie wróciły z tych zawodów bez żadnego medalu. Mają one jednak sporo czasu, aby doszlifować formę i dorównać naszym panom. Na pewno tak się stanie. Może nawet będą lepsze?
Z każdym dniem pogarsza się sytuacja w miejscowości Niscemi na Sycylii, gdzie całe wzgórze po niedawnym cyklonie osuwa się na równinę. Z domów, które znalazły się nad przepaścią, ewakuowano pond 1500 osób. Włoska Obrona Cywilna przyznała, że wiele budynków jest nie do uratowania.
- Sytuacja jest dramatyczna, dotknęła nas tragedia, która nas naznaczyła i naznaczy na najbliższe miesiące i lata - oświadczył burmistrz Niscemi Massimiliano Conti. Wyjaśnił, że czerwona strefa zakazu pobytu została wyznaczona na odcinku 150 metrów od skraju osuwiska. W mieście obowiązuje stan wyjątkowy. Zniszczenia są duże, nawierzchnie dróg popękane.
Sprawa usunięcia krzyża w Kielnie, o której pisaliśmy już wielokrotnie [tutaj], wciąż budzi ogromne emocje. Choć incydent wstrząsnął lokalną społecznością wierzących, minister edukacji Barbara Nowacka uważa, że zawieszona nauczycielka powinna jak najszybciej wrócić do prowadzenia lekcji. W tle pojawia się zaskakująca linia obrony: prawnik twierdzi, że krzyż na ścianie... nie był symbolem religijnym.
W rozmowie na antenie Radia Zet minister edukacji Barbara Nowacka odniosła się do sytuacji w pomorskiej szkole, gdzie jedna z nauczycielek języka angielskiego wyrzuciła szkolny krzyż do kosza na śmieci. Zdaniem szefowej resortu, dalsze odsuwanie pedagog od obowiązków służbowych jest nieuzasadnione.
Komisja dyscyplinarna przy wojewodzie pomorskim uchyliła decyzję dyrektora szkoły podstawowej w Kielnie o zawieszeniu w pełnieniu obowiązków nauczycielki, która podczas lekcji wyrzuciła do kosza krzyż.
Nauczycielka z Kielna na Kaszubach potwierdziła w rozmowie z PAP, że komisja dyscyplinarna dla nauczycieli przy wojewodzie pomorskim uwzględniła jej wniosek o cofnięcie decyzji o zawieszeniu w pełnieniu obowiązków. W środa odebrała ona list polecony w tej sprawie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.