SLD zamierza wygrać wybory samorządowe. Jak? Józef Oleksy proponuje, żeby nową tożsamość nowej lewicy budować na starych rządach Leszka Millera (Rzeczpospolita, 29 marca). Szaleju się najadł czy co?
Wojna totalna
Imć Grzegorz Napieralski straszył, straszył, a za granicę, tak jak żeśmy mówili, nie wyjechał. Za to do wojny się szykuje, i to na dodatek totalnej (Rzeczpospolita, 20 marca). Czyżby w moskiewskiej pożyczce oprócz kasy była jakaś bombka atomowa? Tak na wszelki wypadek, bo demokracja demokracją, ale sprawiedliwość musi być zawsze po właściwej stronie.
Wacław Martyniuk zdradził, że w 2009 r. postkomuniści wracają do władzy. Czyżby szykowali zamach stanu albo tęskniący za ZSRR Aleksander Łukaszenko szykował się do bratniej pomocy?
Liski chytruski
Jeszcze niedawno Platforma Obywatelska wypowiadała wojnę na noże, a teraz, z nożami w ręku, oferuje pomoc rządowi Marcinkiewicza (Gazeta Wyborcza, 29 marca). Jak by to nazwać? Nic nie pasuje poza pocałunkiem śmierci.
Nowa Samoobrona
Andrzej Lepper zmienia nazwę swojej partii. Zamiast Samoobrona RP będzie Samoobrona Andrzeja Leppera (Gazeta Wyborcza, 24 marca). Z logo partii też nie będzie kłopotu. Jedynym rozwiązaniem jest portret wodza.
Mistrz i uczeń
„Jeden kardynał nie będzie decydował o przyszłości politycznej Polski”. Kto to powiedział? Andrzej Urbański z Kancelarii Prezydenta. Pewnie brał nauki od Jana Krzysztofa Bieleckiego, który mówił onegdaj o tym, że nic do gadania nie ma „Pan Prymas”.
Problem zegara
Po wyjątkowo długim śnie zimowym przebudził się Ryszard Kalisz. I zamiast skakać z radości, że Wojciech Jaruzelski został odznaczony, jął niemal wyć w radiu z oburzenia. Aż odbiornik trzeba było ściszać. Spojrzeliśmy na datę - 30 marca. Do prima aprilis dwa dni. Najpewniej podczas zimowego snu zegar biologiczny mu się przestawił.
Drugi dzień wizyty Leona XIV w Algierii jest poświęcony jego „duchowemu Ojcu” - św. Augustynowi. Przypominamy sylwetkę "największego Ojca Kościoła łacińskiego", „człowieka wielkiej wiary, najwyższej inteligencji i niestrudzonej troski pasterskiej", którego twórczość wywarła wielki wpływ na całą kulturę zachodnią autorstwa papieża Benedykta XVI.
O największym Ojcu Kościoła łacińskiego - świętym Augustynie: o tym wielkim świętym i doktorze Kościoła, człowieku pełnym namiętności i wiary, najwyższej inteligencji i niestrudzonej troski pasterskiej, wiedzą często, przynajmniej ze słyszenia nawet ci, którzy nie znają chrześcijaństwa czy nie mają z nim styczności, ponieważ pozostawił on głęboki ślad w życiu kulturalnym Zachodu i całego świata. Ze względu na swe wyjątkowe znaczenie św. Augustyn wywarł ogromny wpływ i można by rzec, że z jednej strony wszystkie drogi chrześcijańskiej literatury łacińskiej prowadzą do Hippony (dziś Annaby na wybrzeżu Algierii) - miejsca, gdzie był biskupem, z drugiej, że z tego miasta Afryki Rzymskiej, którego Augustyn był biskupem od 395 roku aż do śmierci w roku 430, rozchodzi się wiele dróg późniejszego chrześcijaństwa, jak i samej kultury zachodniej.
Senat RP przyjął bez poprawek ustawę z 13 marca 2026 r. wprowadzająca możliwość pozasądowego rozwiązania małżeństwa. Po zakończeniu prac parlamentarnych ustawa trafiła na biurko Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. To od Głowy Państwa zależy teraz jej dalszy los – Prezydent może ustawę podpisać, skierować do Trybunału Konstytucyjnego lub skorzystać z prawa weta i przekazać ją Sejmowi do ponownego rozpatrzenia.
Zgodnie z uchwalonymi przez parlament przepisami (ustawa o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw), rozwiązanie małżeństwa mogłoby następować w drodze czynności podejmowanych przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego. Procedura pozasądowa miałaby być dostępna dla małżonków niemających wspólnych małoletnich dzieci.
Po co ścigać przestępców, gdy można oponentów – taki komunikat regularnie wysyła obywatelom obecna władza. Teraz widzimy to w kontekście sporu o Trybunał Konstytucyjny. Minister sprawiedliwości, Waldemar Żurek nie widzi własnej śmieszności, gdy wysyła prokuraturę do walki ze znienawidzonym przez rządzących Pałacem Prezydenckim.
„Poleciłem prokuraturze wszcząć postępowanie wobec osób, które ujawniły się publicznie, mam tu na myśli przedstawicieli Kancelarii Prezydenta, ale być może także innych osób, które doradzały prezydentowi, żeby tego ślubowania nie odbierał” — poinformował minister Żurek. Słowem: władza wykonawcza chce karać prezydenckich ministrów, za to, że głowa państwa korzysta ze swoich prerogatyw i chce, żeby Trybunał Konstytucyjny – zgodnie z artykułem 189 Konstytucji – rozstrzygnął „spór kompetencyjny pomiędzy centralnymi konstytucyjnymi organami państwa”, a do tego czasu nie podejmuje działań, które mogą być bezprawne. Skandal. Przecież prezydent powinien wykonywać polecenia rządu Donalda Tuska i nie zastanawiać się nad takimi „drobiazgami” jak polskie przepisy, czy Konstytucja RP.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.