Reklama

„Wieczernik”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wielkopostne porządki w duszy. Jaki jestem - lepszy, gorszy czy taki sam? Co mam zmienić i jak? W spojrzeniu na siebie pomoże lektura najnowszego Wieczernika. Podejmowany w numerze temat grzechu przedstawiony jest od strony walki z nim.
Na początek - krótkie spojrzenie na szczególnie krzykliwy ostatnio homoseksualizm. Widzę parę jednej płci czule objętą i... i co, właśnie? Jaka powinna być moja reakcja? Jestem chrześcijaninem, nie popieram, ale jakoś muszę się ustosunkować.
Jak rozpoznać najpaskudniejsze grzechy - tłumaczy ks. Tomasz Opaliński. Natomiast ks. Robert Klemens pokazuje, co znajduje się po drugiej stronie grzechu, ukazuje różne oblicza cnoty (nie tylko w sferze seksualnej).
Do grzechu droga wiedzie przez pokusę. Czy zawsze stoi za nią szatan? A może my sami przez lekkomyślność, przez świadome wchodzenie w sferę grzechu odpowiadamy za nasz upadek? O źródłach pokus i walce z nimi pisze ks. Bogusław Dygdała.
Ks. Marek Szukalski zajmuje się sumieniem. I wreszcie spowiedź - rozmowa z ks. Romanem Poźniakiem wyjaśnia, że najważniejsze w niej jest spotkanie z Chrystusem.
Marcin Staniewski pisze na temat warunków dobrej spowiedzi. Ks. Ryszard Nowak pokazuje, że rachunek sumienia jest związany z etapami wzrostu w życiu wiary i warto zastanawiać się nie tylko nad tym, co było złe, ale i nad tym, co dobre. O żalu za grzechy, doskonałym i niedoskonałym, żalu woli i rozumu oraz „duchowym oddychaniu” pisze Joanna Ślusarek. Na zakończenie bloku tematycznego ks. Ksawery Knotz podejmuje temat grzechów sfery seksualnej.
W numerze są również stałe działy oraz specjalny dodatek: komentarze na Triduum Paschalne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do Przenajdroższej Krwi Chrystusa

[ TEMATY ]

nowenna

Przenajdroższa Krew Chrystusa

Adobe Stock

Nowenna do Krwi Chrystusa w każdej porze i potrzebie. Szczególnie do odmawiania przed rozpoczęciem lipca jako miesiąca szczególnej czci Krwi Chrystusa (22-30 czerwca).

Panie, Ty powiedziałeś: „proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam”. Zachęceni Twoim Słowem, przychodzimy dzisiaj do Ciebie, aby z ufnością przedstawić Ci nasze prośby. (chwila ciszy)
CZYTAJ DALEJ

Finlandia/ Ostatnią rozmowę telefoniczną, dzwoniąc na tradycyjny stacjonarny aparat, wykonano z Londynu

2026-07-01 07:55

[ TEMATY ]

telefon

sieć

Adobe Stock

W Finlandii po blisko 140 latach zakończono świadczenie usług tradycyjnej telefonii stacjonarnej utrzymywanej dzięki ogólnokrajowej sieci miedzianych kabli - poinformował we wtorek operator Elisa.

- Halo, dzwonię z Londynu - ostatni w kraju telefon, dzwoniąc do Helsinek na numer stacjonarny stołecznego Muzeum Telefonii, wykonał przebywający na letnim urlopie prezes Elisy Topi Manner. Po drugiej stronie słuchawki stał dyrektor fińskiego Urzędu Łączności i Infrastruktury Jarkko Saarimaki. Historyczną ostatnią rozmowę relacjonowała na żywo publiczna telewizja Yle.
CZYTAJ DALEJ

To pomogło Zełenskiemu eskalować konflikt z Polską

2026-07-01 13:47

[ TEMATY ]

Tusk

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Od wybuchu sporu (rozpoczętego od decyzji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, co należy podkreślić) na linii Warszawa–Kijów minął już ponad miesiąc. W tym czasie wydarzyło się wiele. Głowy państw wymieniły mocne sygnały, politycy opowiedzieli się po jednej ze stron, media prześcigały się w komentarzach. A mimo to nad całą sprawą wciąż unosi się jedno pytanie: gdzie w tym wszystkim był premier Donald Tusk?

Nie chodzi o to, czy lubi Karola Nawrockiego. Nie chodzi o to, czy popiera jego politykę. Chodzi o coś znacznie większego – o urząd Prezydenta Rzeczypospolitej. A od pierwszego dnia można było odnieść wrażenie, że premier bardziej chce zarządzać kryzysem i nie podpaść siłom zewnętrznym, niż stanąć po stronie Polaków i państwa, które reprezentuje. Zamiast jednoznacznie potępić decyzję Wołodymyra Zełenskiego, przedstawiał sytuację jako spór dwóch prezydentów, w którym sam widział dla siebie rolę rozsądnego mediatora. Tyle że mediator pojawia się wtedy, gdy obie strony ponoszą porównywalną odpowiedzialność za konflikt. Poza tym mediator, z natury rzeczy jest osobą z zewnątrz. Za takiego uważa się polski premier? Poza tym „atak” wyszedł z Kijowa i nawet jeżeli uznać, że nie było złych intencji, to wszystko co się stało później pokazuje co najmniej brak dobrej woli, by nie powiedzieć wrogość wobec Polski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję