W przeddzień obchodów 60. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau zadzwoniła do naszej redakcji Czytelniczka z Londynu wstrząśnięta treścią jednej ze stron internetowych, na której zdjęcia i wspomnienia więźniarek były prezentowane w połączeniu z reklamami bielizny damskiej. Nad zdjęciami kobiet w pasiakach umieszczony był napis „majteczki w kreseczki”. W kilka godzin później Czytelniczka poprosiła o zamieszczenie jej głosu na naszych łamach.
A oto list Czytelniczki:
„Chcę wyrazić swoje oburzenie i wielki smutek z powodu nieprzyzwoitego zestawu tematu na stronie internetowej Gazety Wyborczej, której zdjęcie załączam. (...) Szukając informacji o obchodach 60-lecia wyzwolenia obozu w Oświęcimiu Auschwitz-Birkenau, znalazłam stronę, gdzie obok wypowiedzi i zdjęć więźniarek z obozu była zamieszczona ruchoma reklama bielizny damskiej z wystawionymi pupami rzucającymi się w oczy. Jestem przekonana, że gdyby więźniarki, których wypowiedzi zamieszczone są na tej stronie, wiedziały o tym, jak ich przeżycia będą zaprezentowane, nie zgodziłyby się na to.
Kilka dni temu w Anglii i na świecie wywołało falę oburzenia zachowanie wnuczka królowej brytyjskiej, księcia Harry’ego, który na party przebrał się za esesmana. Czy możemy się oburzać na angielskiego młodzieńca, kiedy my, Polacy, prezentujemy w tak niegodny sposób cierpienia z obozu zagłady Auschwitz-Birkenau, którego byliśmy ofiarami?”.
Porozumienie Sikorski-Majski z 1941 roku między Związkiem Sowieckim a Polską doprowadziło do uwolnienia dziesiątek tysięcy polskich jeńców wojennych przetrzymywanych w sowieckich obozach. Wśród nich znalazły się tysiące wysiedlonych dzieci, z których wiele było sierotami. Dzięki jednemu człowiekowi z niewielkiego księstwa w Indiach ich przyszłość została zabezpieczona. Wydarzenie to przypomniał Patrick J. Passmore na portalu EWTN News.
Cytowany przez EWTN News, ks. Piotr Wiśniowski, kapelan EWTN Polska, tłumaczy: „Dobry Maharadża, Jam Sahib Digvijaysinhji, zapisał się w historii dzięki niezwykłemu humanitaryzmowi. Gdy przyjął polskie sieroty w Balachadi, powiedział: ‘Nie jesteście już uchodźcami. Od dziś jesteście dziećmi Nawanagaru, a ja jestem waszym Bapu, waszym ojcem’. Te słowa nie były gestem PR-owym, lecz zobowiązaniem do wzięcia odpowiedzialności za najsłabszych”.
85 lat temu, 17 lutego, Niemcy aresztowali franciszkanina o. Maksymiliana Kolbego. Było to drugie jego zatrzymanie. Nie odzyskał już wolności: trafił na Pawiak, a potem do Auschwitz, gdzie oddał życie za współwięźnia.
Rajmund Kolbe urodził się 8 października 1894 roku w Zduńskiej Woli. W 1910 roku wstąpił do zakonu franciszkanów, gdzie przyjął imię Maksymilian. Dwa lata później zaczął studia w Rzymie. Tam w 1917 roku założył stowarzyszenie Rycerstwa Niepokalanej. Do Polski wrócił po dwóch latach. W 1927 roku założył pod Warszawą klasztor-wydawnictwo Niepokalanów. Trzy lata później wyjechał do Japonii, skąd wrócił w 1936 roku. Objął kierownictwo Niepokalanowa, wówczas największego katolickiego klasztoru na świecie.
- Nie ma innego charyzmatu dla zmartwychwstańców, niż pokazywać co to znaczy zmartwychwstanie — mówi kard. Grzegorz Ryś w czasie Mszy św. w kościele Zmartwychwstania Pańskiego w Krakowie w 190. rocznicę powstania Zgromadzenia Zmartwychwstania Pana Naszego Jezusa Chrystusa.
Na początku rektor Kościoła Zmartwychwstania Pańskiego ks. Henryk Rojek CR przypomniał okoliczności założenia zgromadzenia. Powitał kard. Grzegorza Rysia również w imieniu wspólnot działających w tym miejscu. Rektor zwrócił także uwagę na inną ważną rocznicę: 100-lecie śmierci Czcigodnego Sługi Bożego ks. Pawła Smolikowskiego CR i zaprosił wszystkich na agapę po Mszy św.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.