Amerykańscy kaznodzieje często rozpoczynają kazanie dowcipem. Oto jeden z nich:
Na przepustkę poszło dziewięciu żołnierzy. Wszyscy wrócili spóźnieni. Naturalnie, dowódca wzywał każdego na dywanik. Pierwszy tłumaczył się: „Miałem spotkanie z moją dziewczyną i straciłem poczucie
czasu. Kiedy zdałem sobie sprawę, że trzeba wracać, ostatni autobus już odjechał. Wziąłem taksówkę, ale ta w połowie drogi się zepsuła. Wziąłem więc konia, jednak po jakimś czasie koń upadł i zdechł.
Musiałem więc iść na piechotę i stąd moje spóźnienie”.
Następny żołnierz powiedział to samo i kolejni również. Okazało się, że każdy z nich miał taką samą przygodę....
Kiedy dziewiąty żołnierz w swojej relacji doszedł do momentu, że uciekł mu autobus, dowódca przerwał mu, mówiąc: „Już wiem, co było dalej: wziąłeś taxi, samochód się zepsuł, wziąłeś konia itd”.
A żołnierz na to: „O nie, tu było inaczej. Wziąłem taxi, ale mniej więcej w połowie drogi napotkaliśmy 8 martwych koni i nie można było przejechać. Musiałem więc iść dalej pieszo...”.
Czekamy na następne listy Czytelników „Niedzieli”. Może podzielicie się Państwo z nami swoimi przeżyciami i opiszecie spotkania czy rozmowy, które pozwoliły Wam szczerze się uśmiechnąć...
Redakcja
„Kościół nie może zamknąć się w tym, co widzialne i doraźne” - przypomniał Leon XIV podczas pierwszej majowej audiencji ogólnej, wracając do nauczania Soboru Watykańskiego II. W mocnej katechezie wskazał, że chrześcijanie żyją między „już” a „jeszcze nie”, a prawdziwym horyzontem Kościoła pozostaje Królestwo Boże.
Odwołując się do soborowej konstytucji „Lumen gentium”, Papież przypomniał, że „Kościół jest Ludem Bożym pielgrzymującym w dziejach, a celem wszystkich jego działań jest Królestwo Boże”. Zauważył przy tym, że ten wymiar bywa dziś marginalizowany, gdyż uwaga wierzących skupia się głównie na tym, co widzialne i natychmiastowe.
Madryt, Barcelonę, Montserrat i Las Palmas na Wyspach Kanaryjskich odwiedzi Leon XIV w dniach 6-12 czerwca b.r. Stolica Apostolska podała program wizyty apostolskiej Ojca Świętego w Hiszpanii.
08:00 Wylot samolotem z międzynarodowego lotniska Rzym/Fiumicino do Madrytu
Od małej kaplicy w Pompejach po Kościół powszechny. Historia Nowenny pompejańskiej to opowieść o wierze, która przekracza czas. Dziś łączy ona dwa pontyfikaty: papieża Leona XIII, który wspierał jej rozwój, oraz Leona XIV, który wyniósł do chwały ołtarzy jej twórcę Bartolo Longo. W rocznicę pontyfikatu Leon XIV uda się 8 maja do Pompejów, aby przed wizerunkiem Matki Bożej zanosić suplikę.
Początki Nowenny pompejańskiej sięgają XIX wieku i życia Bartola Longo, człowieka, który przeszedł drogę od duchowego zagubienia do głębokiej wiary. W lipcu 1879 r., ciężko chory na tyfus, napisał tzw. „Novena d’Impetrazione”, nowennę błagalną, przeznaczoną dla sytuacji po ludzku beznadziejnych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.