Święta Barbara od lat otaczana jest w Polsce bardzo żywym kultem – to do niej z modlitwą o pomoc zwracają się wierni podczas burz i pożarów. To przede wszystkim patronka dobrej śmierci i trudnej pracy, gdyż opiekuje się górnikami, hutnikami, żołnierzami, rybakami i marynarzami. Co więcej, św. Barbara jest także patronką Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.
Młoda kobieta wysłana z Heliopolis w Bitynii (płn. cz. Azji Mniejszej) na naukę do Nikomedii przystąpiła do chrześcijan. Pod wpływem kontaktów z Orygenesem z Aleksandrii przyjęła chrzest i złożyła ślub czystości. Ojciec nie chciał się z tym pogodzić, a że nie mógł jej namówić do wyparcia się wiary, doniósł na nią. Według legendy, Barbara próbowała ukryć się przed gniewem Dioskurosa w skale, która się przed nią rozstąpiła.
Prześladujące wyznawców Chrystusa władze wtrąciły Barbarę do więzienia i skazały na śmierć. Przed śmiercią miał się jej ukazać anioł z kielichem i Hostią.
Zginęła ścięta mieczem w Nikomedii lub Heliopolis ok. roku 305-311 prawdopodobnie z ręki ojca. 4 grudnia, we wspomnienie św. Barbary – patronki dobrej śmierci, górników – obchodzimy dzień modlitw za bezrobotnych.
W pierwszą niedzielę Adwentu, 30 listopada, parafia św. Barbary przeżywała doroczną uroczystość odpustową, której przewodniczył bp Adam Bałabuch.
W świątyni, erygowanej w XIII wieku, gdzie proboszczem od dekady jest ks. Wiesław Ignatowicz, zgromadzili się parafianie oraz liczni goście, by oddać cześć swojej patronce i rozpocząć nowy czas liturgicznego oczekiwania. Obok proboszcza przy ołtarzu stanął także ks. kan. Julian Nastałek z parafii Śmiałowice.
W tym roku przypada 65. rocznica obrony kościoła ojców redemptorystów.
Z tej okazji w kościele św. Józefa sprawowana była Msza św. i odsłonięta pamiątkowa tablica. Następnie w kaplicy szkolnej miał miejsce wieczór wspomnień, podczas którego dk. prof. Waldemar Rozynkowski oraz prof. Wojciech Polak przedstawili zarys historyczny dramatycznych wydarzeń, natomiast świadkowie – mający wówczas zaledwie kilka lat – podzielili się świadectwem o odważnej postawie swoich rodziców.
Dlaczego jeszcze św. Franciszek? Jest to pytanie prowokujące, ale konieczne, jeśli chcemy znaleźć odpowiedź dotyczącą naszego życia. Jest ono jeszcze bardziej konieczne, jeśli zgadzamy się, aby stało się bijącym źródłem dla naszej refleksji, mającej na celu zdecydowane formowanie naszego życia, naszej teraźniejszości i naszej przyszłości.
Za tym początkowym pytaniem ukrywa się problem typowo duchowy i egzystencjalny. Dotyczy on naszej codzienności z jej potrzebami i niepokojami oraz z jej zwyczajnymi przeżyciami, aby „malować je kolorem Ewangelii”. Właściwie możemy uznać go za „istotę” rzeczywistości chrześcijańskiej, by odwołać się do języka filozoficznego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.