Reklama

Nasze sprawy

Bezrobocie czy bezrobotni?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ukazał się 11. numer Znaków Nowych Czasów, pisma podejmującego ciągłą refleksję nad społeczno-polityczną rzeczywistością otaczającego nas świata. W numerze tym na pierwszy plan zdecydowanie wysuwa się problematyka związana z bezrobociem i bezrobotnymi (po wejściu do UE Polska jest krajem, w którym najwięcej mieszkańców spośród wszystkich 25 państw Wspólnoty nie może znaleźć zatrudnienia). Na pierwszy rzut oka zdziwić może dokonane tutaj rozróżnienie na „bezrobocie” i „bezrobotnych”. Grzegorz Łęcicki zauważa, że bardzo często w środkach masowego przekazu spotkać się możemy z tym pierwszym pojęciem. O bezrobociu i walce z nim mówią prawie wszyscy - dziennikarze, politycy, przedstawiciele władz i organizacji międzynarodowych, ludzie kultury i sztuki. Właśnie o bezrobociu - bezosobowym zjawisku, efekcie gorszej lub lepszej koniunktury ekonomicznej i makrogospodarczych fluktuacji. Mało natomiast słyszy się o bezrobotnych, a przecież bezrobocie dotyczy i dotyka tylko i wyłącznie człowieka. Mimo postępującej rewolucji technicznej i automatyzacji wielu zawodów człowiek zawsze pozostanie podmiotem pracy. G. Łęcicki apeluje, by w dyskusjach o bezrobociu uświadomić sobie tragedię człowieka, którego to zjawisko dotyka. Bezrobocie nie jest wirtualnym wskaźnikiem migającym na ekranie komputera, lecz w każdym przypadku poważną anomalią. Nie tylko powoduje ono istotne zaburzenia w funkcjonowaniu pojedynczego człowieka (frustracje, depresje, nerwice, brak wiary w siebie i w możliwości zmiany swego losu, staczanie się w nałogi, często nawet próby samobójcze), ale całej jego rodziny i środowiska, w którym żyje. Autor apeluje więc, by spojrzeniu na bezrobocie przywrócić ludzki, osobowy kształt.
Blok materiałów o bezrobociu uzupełniają w tym numerze pisma fragmenty książki ks. Bronisława Mierzwińskiego pt. Nauczanie Jana Pawła II o bezrobociu, a także artykuły Tomasza Mickiewicza, Ewy Leś i Józefiny Hrynkiewicz na temat różnych aspektów tego zjawiska. Ważną rolę w ukazaniu czytelnikom sposobów pomocy bezrobotnym jest publikacja materiałów z konferencji Społeczność służąca człowiekowi, która odbyła się w maju br. na terenie warszawskiej parafii św. Zygmunta. Jej uczestnicy powołali do życia Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych „Praca”, którego celem będzie właśnie walka z bezrobociem i pomoc osobom niemającym zatrudnienia poprzez integrację lokalnych wspólnot parafialnych, samorządowych i osiedlowych. Prelegenci konferencji apelowali w swoich wystąpieniach o to, by parafie stały się lokalnymi centrami pomocy osobom pozbawionym pracy. Każdy bezrobotny powinien odczuć, że jego parafia nie zostawia go w tej trudnej chwili samego - tak można w skrócie podsumować główną myśl konferencji.
W dziale międzynarodowym znajdziemy ciekawą rozmowę z przedstawicielami buddyjskiej wspólnoty wietnamskiej w Europie, którzy odwiedzając niedawno Polskę, złożyli także wizytę abp. Henrykowi Muszyńskiemu. W wywiadzie opowiadają oni o represjach, jakim poddawani są w Wietnamie członkowie niezależnych od państwa wspólnot religijnych, a zwłaszcza katolicy i buddyści.
Rubryka „Wokół wartości” zwraca z kolei uwagę tekstem Tomasza Pisuły pt. Religijność Polaków w świetle najnowszych badań socjologicznych, który zauważa, że w środowisku bezrobotnych słabnie identyfikacja z religią i instytucją Kościoła. Spowodowane jest to najczęściej poczuciem beznadziei i bezsensu wśród tych ludzi, którzy często nie odczuwają zainteresowania swoimi problemami i realnej pomocy ze strony własnych wspólnot parafialnych. By ten stan zmienić, trzeba podjąć trud codziennej pracy w środowiskach lokalnych, co właśnie proponuje najnowszy numer ZNCZ.

Znaki Nowych Czasów są dostępne w salonach sieci EMPiK, RUCH i niektórych księgarniach. Można je zaprenumerować w dowolnym momencie przez redakcję, w której dostępne są też egzemplarze archiwalne. Adres: ul. Nowogrodzka 84/86, 02-018 Warszawa, tel. (0-22) 622-59-74, e-mail: znaki.redakcja@wp.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowy jałmużnik papieski: abp Luis Marín de San Martín, O.S.A

2026-03-12 12:40

[ TEMATY ]

papieski jałmużnik

Abp Luis Marín de San Martín OSA

Vatican Media

Ojciec Święty mianował bp. Luisa Marína de San Martín O.S.A. nowym papieskim jałmużnikiem i prefektem Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia.

Hiszpański augustianin był dotychczas podsekretarzem Sekretariatu Generalnego Synodu Biskupów. Papież nadał mu również godność arcybiskupa. Zastąpi kard. Konrada Krajewskiego, którego Leon XIV mianował dziś metropolitą łódzkim.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś o nowym metropolicie łódzkim: To jest człowiek, który kiedy myśli o Kościele, myśli Ewangelią i papieżem Franciszkiem

2026-03-13 10:16

[ TEMATY ]

Kard. Grzegorz Ryś

kard. Konrad Krajewski

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej/diecezja.pl

- To jest człowiek, który kiedy myśli o Kościele, myśli Ewangelią i papieżem Franciszkiem. Nie tylko Łódź, ale Polska, Kościół polski zyska na tej wyobraźni miłosierdzia, którą kardynał ma w sobie i pewnie będzie się z nią z nami dzielił – o kard. Konradzie Krajewskim mówi kard. Grzegorz Ryś. Metropolita krakowski modlił się z nowym metropolitą łódzkim podczas Mszy św. w kaplicy Arcybiskupów Krakowskich.

Metropolita krakowski nie kryje ogromnej radości z faktu, że Łódź nie musiała zbyt długo czekać na nowego biskupa. – Wiem od kard. Konrada, że Ojciec Święty bardzo go mobilizował, żeby ingres odbył jeszcze przed Wielkim Tygodniem. Myślę, że to w ten sposób najpierw trzeba czytać, w takich kategoriach wiary – Ojciec Święty wie, że Kościół potrzebuje biskupa w tych najważniejszych momentach roku. Wiadomo, że nie ma ważniejszego momentu w roku niż Triduum Paschalne. Dobrze, że Łódź ma biskupa na ten wyjątkowy czas – podkreśla kard. Grzegorz Ryś.
CZYTAJ DALEJ

Pomoc, zgłoszenia i prewencja – ukazał się kolejny raport systemu ochrony

2026-03-13 10:27

[ TEMATY ]

osoby skrzywdzone

BP KEP

Podsumowanie działań podejmowanych w Kościele w Polsce, by przeciwdziałać krzywdzie i pomagać osobom skrzywdzonym, jak również wyniki najnowszej kwerendy zgłoszonych przypadków znalazły się w opublikowanym raporcie rocznym systemu za 2025 rok.

Przez cały rok 2025 odnotowano nieco mniej zgłoszeń niż w poprzednim roku – w diecezjach i zakonach męskich przyjęto 69 zgłoszeń przypadków wykorzystania, z czego potwierdzonych lub w trakcie badania jest 57 (w ubiegłym roku było to 65). Zdecydowana większość zgłoszona została w diecezjach (49). W porównaniu do ubiegłorocznego badania, w którym widoczna była przewaga zgłoszeń dotyczących wykorzystywania dziewcząt (62%), w tegorocznej kwerendzie odnotowano 49% skrzywdzonych dziewcząt i 47% skrzywdzonych chłopców (4% bez danych o płci w momencie zgłoszenia). Spośród osób małoletnich (do 18 lat), które doświadczyły krzywdy – 29 ukończyło 15 lat, a 24 miało mniej niż 15 lat (w kilku zgłoszeniach nie określono precyzyjnie wieku osoby skrzywdzonej). Zgodnie z prawem państwowym przypadki skrzywdzenia osoby poniżej 15. roku życia są zgłaszane do prokuratury, o ile nie uczyniono tego wcześniej. Diecezje i zgromadzenia przekazały też prawie co drugą ze spraw dotyczących osób powyżej 15 lat.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję