Blockchain, chmura obliczeniowa, Big Data to tylko niektóre projekty wprowadzone przez LINK4 w ostatnich latach. Między innymi za nie firma została nagrodzona w prestiżowym rankingu Złotych Laurów „Super Biznesu” w kategorii innowacje.
Na uroczystej gali wręczono nagrody instytucjom i firmom, których działalność przynosi szczególne korzyści polskiej gospodarce. W tym roku nagrody podzielone zostały na 8 kategorii.
W kategorii „Innowacyjność” zwycięzcą został LINK4. W uzasadnieniu napisano: „Innowacyjność jest wdrukowana w DNA LINK4. Firma stawia na nowoczesne rozwiązania, które pomagają ludziom, zwiększają ich bezpieczeństwo i automatyzują procesy zarówno po stronie firmy, jak i klienta. Obecnie w LINK4 funkcjonuje ponad 60 zautomatyzowanych procesów oraz siedem nowoczesnych aplikacji robotycznych”.
Nagrodę odebrała Patrycja Kotecka, członkini zarządu spółki LINK4 odpowiedzialna za pion marketingu, laudację wygłosił Krzysztof Przybył, prezes Fundacji Teraz Polska.
„Na całym świecie trwają badania nad perowskitami, ale tylko w Polsce istnieje fabryka, gdzie powstają przemysłowo produkowane panele fotowoltaiczne, w których wykorzystywana jest technologa perowskitowa. I tylko u nas, znajduje się ich pierwsza, komercyjna instalacja” – mówiła na Impact’21 dr Olga Malinkiewicz, założycielka Saule Technologies.
Dr Malinkiewicz była gościem fireside chatu zatytułowanego „Era komercjalizacji perowskitów”. Jak przyznała, właściwie w każdym kraju na świecie, w którym znajdują się instytuty badawcze, trwają obecnie badania nad komercjalizacją technologii perowskitów. Perowskity, to minerały, którymi da się zastąpić krzem w produkcji ogniw fotowoltaicznych. Zbudowane na ich bazie ogniwa są cienkie i elastyczne, dzięki czemu można je umieszczać na dowolnych powierzchniach.
Komunikacja, rozmowa, docieranie do siebie to wcale nie tak proste rzeczy, jak się wydaje. Wiele osób może to zaskakiwać, ale wiele na ten temat możemy dowiedzieć się od średniowiecznej zakonnicy św. Hildegardy. Jolanta Zajdel rozmawia o tym z Beatą Jakoniuk-Wojcieszak.
Ogromnie się cieszę, że od ponad ćwierć wieku jestem związana z „Niedzielą". Że dane mi było w tym czasie stworzyć warszawską edycję tygodnika i zgromadzić wokół niej grono nowych dziennikarzy - wielu z nich pisze na łamach do dziś. Że wraz z nimi, w ciągu jednej doby po katastrofie smoleńskiej, przygotowaliśmy cały ogólnopolski numer - ksiądz Ireneusz Skubiś wycofał wówczas z drukarni wydanie już gotowe, by „Niedziela" mogła odpowiedzieć na tamtą tragedię tak, jak wymagała tego chwila… Wspomnień jest wiele...
Tworzenie numeru „Niedzieli" tuż po katastrofie prezydenckiego samolotu lecącego do Smoleńska mocno utkwiło mi w pamięci. Kiedy w sobotni poranek 10 kwietnia 2010 roku w mediach podano informację o tej narodowej tragedii, niemal odruchowo udałam się do redakcji „Niedzieli w Warszawie", którą wtedy kierowałam. Ku mojemu zaskoczeniu - to samo uczynili „moi" dziennikarze, mimo że nie zdążyłam jeszcze ich do tego zobligować.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.