taki biały kawałek chleba kruchy jak nić łącząca ludzi ten tajemniczy symbol nieba odległe wspomnienia obudził
szeroka wiejska kuchnia jasna mama z zapaską śnieżnobiałą potraw tak wiele że aż ciasno na ciepłą blachę uciekają
stół szeroko nogami stoi jak chłop w tę własną ziemię wryty mama go pięknie sianem stroi obrusem białym jest przykryty
siano być musi pod obrusem żeby je panny wyciągały która wyciągnie ta z dyngusem zawiesi wianek u powały
na stole stały przeróżności bez mięsa to dopiero w święta były gołąbki karp bez ości i kutia jeszcze ją pamiętam
kutia to symbol tamtej ziemi gdzie urodzili się ojcowie kutia ze słodkościami swymi sagę rodzinną ci opowie
pamiętaj kutię drogi bracie bo to młodości twoja święta mieszkasz w betonie czy też w chacie podaj ją dziecku niech pamięta
niech będzie kutia tą zdobyczą co łączy ludzi zabłąkanych niech ich nasyci swą słodyczą jak nas tam wtedy rozśpiewanych
zawsze śpiewaliśmy kolędy od pierwszej gwiazdki do pasterki przywarci razem jak do grzędy drzewko rzucało nam iskierki
pamiętam lizak zawieszony taki zwyczajny na sznureczku dzisiaj tak siedząc zamyślony chciałbym pokazać memu dziecku
a potem szliśmy do kościoła prosto od stołu wszyscy razem pamiętam jeszcze jak dzwon wołał aby się spotkać pod ołtarzem
potem wracaliśmy weseli że coś się stało coś wielkiego że pękło coś co ludzi dzieli przy żłobku Tego Maleńkiego
może to prawda może brednia że zwierzę mówi ludzkim głosem ci co nie mówią z sobą za dnia nie dogadają się i w nocy
uczy nas wielkość tamtej nocy że aby razem być przy stole to trzeba prosto patrzeć w oczy tym co na górze i na dole
śni mi się gwiazda tamtej nocy i coraz dalej ona świeci jeżeli teraz marzę o czym to chciałbym żeby moje dzieci niosły ją dalej zapaloną z tym sianem i kutią prażoną
Jak playlisty na platformach streamingowych ułożone są hierarchicznie według popularności utworów, tak podobnie dzieje się z piosenkami religijnymi. One też migrują w świadomości muzycznej wspólnoty i zamieniają się miejscami. Jedną z najpopularniejszych, śpiewanych z lubością przez młodzież jest piosenka W lekkim powiewie przychodzisz do mnie, Panie. To prawdziwy kościelny hit. Nawiązuje wprost do dzisiejszego pierwszego czytania, ukazującego doświadczenie Eliasza, który właśnie w muśnięciu łagodnego wiatru rozpoznał Boga. Nie było Go natomiast w gwałtownych i przerażających zjawiskach. To bardzo pocieszające. Okazuje się bowiem, że Bóg nie chce straszyć człowieka, ale pragnie się nam objawiać w sposób dla nas przyjemny. Ileż razy słyszeliśmy na rekolekcjach, że trzeba zadbać o silentium sacrum – świętą ciszę, bo w niej można spotkać Boga. On się z nikim nie przekrzykuje, nie konkuruje, nie potrzebuje tuby wrzaskliwej propagandy, tylko cierpliwie mówi do naszego serca. Całymi latami. W religijnej ciszy szepcze do sumienia i wzywa do miłości. Prosi o jej odwzajemnienie. Pokój serca oddanego Bogu jest chyba największą wartością, jaką można mieć w życiu. Młodzież śpiewająca wspomnianą piosenkę ma dobrą intuicję. Rozumiemy to lepiej podczas fali upałów. Lekki zefirek w dusznym pomieszczeniu jest wybawieniem dla rozgrzanego ciała. Tchnienie Ducha Bożego działa jeszcze mocniej na doświadczającą dokuczliwego rozedrgania duszę człowieka. Modlitwa, spowiedź, Eucharystia, bliskość braci w wierze, radość wspólnoty, znaleziona odpowiedź na uporczywe pytanie, rozpoznana droga życia, dobra rada mądrego – to tylko niektóre elementy opisywanego zjawiska. Mawiamy wtedy: Pan jest wielki, alleluja, amen.
Dokumentacja objawień gietrzwałdzkich sprzed blisko 150 lat zostanie zakonserwowana. Samorząd województwa przyznał pieniądze na prace, dzięki którym będzie można naprawić księgę przed jubileuszem, umożliwiając jej prezentację - poinformował PAP ks. prof. Andrzej Kopiczko.
Jak powiedział PAP dyr. Archiwum Archidiecezji Warmińskiej ks. prof. Andrzej Kopiczko, „jubileusz 150-lecia objawień w Gietrzwałdzie, który będziemy obchodzić w przyszłym roku, mobilizuje lokalną społeczność do podejmowania różnych działań mających na celu nie tylko przypomnienie przesłania Maryjnego, popularyzację miejsca, ale także zabezpieczanie świadectw pisanych o tym niezwykle ważnym wydarzeniu w dziejach Warmii”.
Doświadczenie tej kobiety, która musiała stawić czoło wyzwaniom burzliwego stulecia, staje się dla nas wzorem. Współczesny świat zwodzi nas kuszącą wizją otwartej bramy, która ma oznaczać, że wszystko jest dozwolone. Nie chce zarazem dostrzec ciasnej bramy rozeznania i wyrzeczenia - wskazał św. Jan Paweł II w homilii z okazji kanonizacji św. Teresy Benedykty od Krzyża, Edyty Stein. 9 sierpnia to dzień jej poświęcony - przypomina Vatican News.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.