Reklama

Niedziela Wrocławska

Wdzięczni za dar małżeństwa, rodziny i wspólnoty

Dziś w Sanktuarium NMP Matki Dobrej Rady w Sulistrowiczkach odbyło się coroczne Spotkanie Rodzin. Uroczystość ta połączona była z obchodami 30-lecia utworzenia parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sulistrowicach. Uroczystej Mszy św. przewodniczył ks. abp Józef Kupny, metropolita wrocławski, który wręczył zasłużonym parafianom Medale św. Jadwigi.

ks. Łukasz Romańczuk

Zanim rozpoczęła się Eucharystia, ks. abp Józef Kupny poświęcił figurę Księcia Bolka II Małego. Jest to dar metropolity wrocławskiego dla miłośników Ziemi Ślężańskiej. Postawiona ona została przed wejściem na plac kościelny.

Przed rozpoczęciem liturgii ks. arcybiskupa przywitali górale czadeccy, którzy każdego roku przybywają na święto rodzin do Sulistrowiczek. Słowo przywitania skierowali także przedstawiciele młodzieży. Witając wszystkich zgromadzonych, wprowadzenie do liturgii powiedział ks. Ryszard Staszak, proboszcz parafii - Przychodzimy do Matki Bożej, która nam dobrze radzi. Chcemy tutaj sprawować uroczysta Eucharystię z okazji ustanowienia przed 30-laty sulistrowickiej parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Pragniemy też podziękować Panu Bogu za Jego miłość dla nas - mówił na wstępie liturgii ks. Ryszard Staszak, który wszystkim zgromadzonym na Mszy św. przybliżył historię powstania tej wspólnoty - mówił proboszcz parafii.

Reklama

Przypomniane zostały także okoliczności organizacji corocznego spotkania rodzin - Inicjatorem naszych corocznych spotkań rodzin dolnośląskich jest ks. bp Józef Pazdur i tak staramy się każdego roku kontynuować to dzieło. To było wielkie pragnienie bpa Pazdura, aby to miejsce było szczególną ostoją dla małżeństw i rodzin - podkreślił ks. Staszak.

Homilię wygłosił przewodniczący liturgii ks. abp Józef Kupny - Dziś jest wyśmienita okazja, aby podziękować księdzu prałatowi za 30 lat zaangażowania w dzieło tworzenia tej wspólnoty parafialnej. To wszystko odbywało się przy wsparciu duchowym i finansowym ks. bpa Józefa Pazdura. On zawsze stało po stronie ks. prałata i zawsze pomagał, dlatego też go zawsze tu miło wspominamy. To wspaniałe dzieło nie udałoby się bez pomocy parafian, ludzi życzliwych, dobrych. Chcemy o nich pamiętać i im dziękować. Dla kapłana zawsze wielkim szczęściem jest, to gdy na parafii gdzie posługuje, spotyka ludzi życzliwych, dobrych, którzy są chętni do pomocy - mówił na wstępie metropolita.

Nawiązując do dzisiejszej liturgii słowa, ks. arcybiskup powiedział - Trudno było Jezusowi wytłumaczyć uczniom, czym jest Królestwo Boże. Dlatego też posługuje się różnymi porównaniami, aby określić czy ono jest. [...] W naszym ludzkich kategoriach ciężko jest nam cokolwiek powiedzieć o Niebie. Staramy się je budować tutaj na Ziemi, ale przewyższa to nasze wyobrażenia - powiedział abp Kupny zaznaczając, że wiele osób na Niebo patrzy kategoriami ziemskimi, co powoduje w nich zniechęcenie, a jednocześnie prowadzi ich do rezygnacji z troski o nie. - Staramy się budować namiastkę Nieba: kiedy obdarzamy miłością bliskich, kiedy jesteśmy zdrowi, ale to jest tylko niewielka część tego, co czeka nas w Niebie. Zachęcam do wysiłku budowania Królestwa Bożego tutaj na Ziemi. Każdy dobry uczynek jest dodaniem tej cegiełki do budowania tego Królestwa, a złe czyny niszczą to wszystko - podkreślił hierarcha.

Reklama

- Niektórzy szukają niezwykłych energii, mocy, a przecież w tym miejscu, jakim jest kościół, mieszka Bóg. My nie musimy nigdzie szukać. On tu jest. To miejsce jest tak wyjątkowe i święte, bo przepełnione jest naszymi dobrymi czynami, tym co przynosimy. Jest to pewien skarbiec, do którego każdy z nas coś dokłada. Wszystkie te dobre czyny składamy na ołtarzu podczas Mszy świętej - mówił arcybiskup. 

Zwracając się do małżonków, abp Józef Kupny podkreślił ważność świadectwa, jakie wypływa z doświadczenia małżeńskiego starszych względem młodszych - Trwacie w związku małżeńskim od wielu lat. Cieszę się, że przychodzicie tutaj każdego roku, aby odnowić przyrzeczenia małżeńskie. Wiele byście mogli powiedzieć, jak wasza droga małżeńska wygląda. Jest to nieraz droga pod górę, pełna niebezpiecznych zakrętów. Wiele możecie powiedzieć młodemu pokoleniu, jak przeżywaliście trudności, zranienia, kłótnie małżeńskie. Pewnie w waszym życiu spotkało was wiele wspaniałych rzeczach, które podczas waszej małżeńskiej drogi się dokonały. Potrzeba nam waszego świadectwa trwania w związku małżeńskim oraz wzoru jak pokonywać trudności. Dzisiaj młodzi ludzie bardzo często reagują emocjonalnie, nie szukają drogi pojednania i zgody. Rezygnują z walki o siebie, wspólnej modlitwy, bycia razem. A wy dajecie im przykład, aby oni widzieli, że jest możliwe trwanie w miłości i wierności małżeńskiej. Przykład ten jest nam potrzebny, a nie jest on promowany we współczesnym świecie. Chcę wam podziękować za wasze świadectwo - mówił abp Józef Kupny.

Na zakończenie homilii, metropolita wrocławski wskazał, jak należy troszczyć się o swoje życie duchowe - Budujmy Królestwo Boże poprzez nasze życie wierne przykazaniom, życie rodzinne, małżeńskie, wnoszenie dobra wszędzie tak, gdzie jesteśmy, a siły czerpmy ze wspólnej modlitwy i Eucharystii - zachęcił na koniec

Małżonkowie zgromadzeniu w Sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady mieli możliwość odnowić przyrzeczenia małżeńskie, a na zakończenie liturgii nastąpiło błogosławieństwo rodzin.

Jubileusz parafii to także szczególny moment, aby wyróżnić osoby zaangażowane w dzieło tworzenia wspólnoty. Medale św. Jadwigi, jako wyróżnienie od metropolity wrocławskiego otrzymali: Krystyna Gargała, Elżbieta Gądek, Paweł Gronowski, Stanisława Pilarska, Bogusława Piotrowicz, Elżbieta Tkacz, Władysław Tkacz oraz Wiktor Załaszczyk.

2021-06-13 13:26

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Alicja z krainy dobra

Niedziela Ogólnopolska 51/2019, str. 52-54

[ TEMATY ]

miłosierdzie

wolontariat

Klaudia Zielińska

Nie lubi mówić o sobie. Unika udzielania wywiadów. Ratuje ludzi od śmierci, głodu, cierpienia i chorób. Misjonarka w Kenii i Tanzanii. Nazywana przez bliskich „Aniołem Afryki” lub „Matką Teresą z Polski”.

Krzysztof Tadej: Trzy lata temu w wywiadzie dla tygodnika Niedziela powiedziała Siostra m.in.: „Kiedyś pojechałam do jednej z wiosek. Witałam się z ludźmi i nagle usłyszałem dziwny pisk. Spytałam: «Co to takiego?». Wskazano mi jeden z domów. Wczołgałam się, bo nie było drzwi. Zobaczyłam dziecko leżące na liściach od banana. Piszczało z bólu. W jego uchu zagnieździły się robaki i wyjadały błonę bębenkową. Obok leżała matka i nie miała siły wstać. Umierała z głodu. Udało się uratować dziecko i matkę w ostatniej chwili”. Opowiadała Siostra również o innych dramatycznych sytuacjach w kenijskiej miejscowości Laare. Czy od tego czasu sytuacja się poprawiła?

CZYTAJ DALEJ

Jak naprawdę jest w czyśćcu? Poznaj kilka wizji od św. Faustyny!

2021-09-24 09:24

[ TEMATY ]

duchowość

czyściec

stock.adobe.com

Każdy z nas ma chwile, w których zadaje sobie pytanie: co będzie po śmierci? Od razu niebo, a może najpierw czyściec? Jeśli tak, to jak tam jest? To aż tak bolesna rzeczywistość? Poznaj kilka cytatów z Dzienniczka św. Faustyny mówiących o wizji czyśćca.

Ujrzałam Anioła Stróża, który mi kazał pójść za sobą. W jednej chwili znalazłam się w miejscu mglistym, napełnionym ogniem, a w nim całe mnóstwo dusz cierpiących. Te dusze modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla siebie, my tylko możemy im przyjść z pomocą. Płomienie, które paliły je, nie dotykały się mnie. Mój Anioł Stróż nie odstępował mnie ani na chwilę. I zapytałam się tych dusz, jakie ich jest największe cierpienie? I odpowiedziały mi jednozgodnie, że największe dla nich cierpienie to jest tęsknota za Bogiem. Widziałam Matkę Bożą odwiedzającą dusze w czyśćcu. Dusze nazywają Maryję „Gwiazdą Morza”. Ona im przynosi ochłodę. Chciałam więcej z nimi porozmawiać, ale mój Anioł Stróż dał mi znak do wyjścia. Wyszliśmy za drzwi tego więzienia cierpiącego. [Usłyszałam głos wewnętrzny], który powiedział: Miłosierdzie moje nie chce tego, ale sprawiedliwość każe (Dz. 20).

CZYTAJ DALEJ

Abp Ryś do sióstr zakonnych: jesteście kobietami, które poszły za Jezusem z Galilei

2021-09-27 19:38

[ TEMATY ]

abp Grzegorz Ryś

dziewica konsekrowana

ks. Paweł Kłys

Jesteście siostrami zakonnymi, dziewicami konsekrowanymi, wdowami konsekrowanymi, dlatego, że zafascynował was Jezus, ale ta pierwsza fascynacja - ona jest łatwa do przysłonięcia rozmaitymi rzeczami – mówił abp Grzegorz Ryś podczas pierwszego dnia rekolekcji dla dziewic i wdów konsekrowanych oraz sióstr zakonnych z archidiecezji łódzkiej, które rozpoczęły się w katedrze św. Stanisława Kostki w Łodzi.

Przewodniczy im abp Grzegorz Ryś.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję