Reklama

Niedziela Wrocławska

Wpatrzeni w "ideał miłości" - pielgrzymka Krucjaty Wyzwolenia Człowieka

Członkowie Krucjaty Wyzwolenia Człowieka pielgrzymowali po raz 29., z kościoła pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego we Wrocławiu na Święte Wzgórze na wrocławskich Osobowicach, gdzie znajduje się kaplica pw. Nawiedzenia NMP.

ks. Łukasz Romańczuk

Matka Boża Osobowicka

Matka Boża Osobowicka

Pielgrzymka rozpoczęła się o godz. 9:30. Pielgrzymi, idąc do miejsca, gdzie czczona jest Matka Boża Osobowicka przeszli m.in. przez Most Milenijny. W trakcie drogi odmówiona została modlitwa różańcowa. Po przyjściu na miejsce pątnicy odprawili Drogę Krzyżową.

O godz. 13:00 rozpoczęła się Msza św., której przewodniczył ks. Mateusz Ciesielski, moderator Diecezjalnej Diakoni Wyzwolenia oraz wikariusz parafii pw. NMP Królowej Polski w Brzegu Dolnym.

Reklama

Ks. Mateusz, na początku homilii odniósł się do słów przeczytanej chwilę wcześniej Ewangelii: „A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie, ani na niebo, bo jest tronem Bożym; ani na ziemię, bo jest podnóżkiem stóp Jego; ani na Jerozolimę, bo jest miastem wielkiego Króla”. Następnie podjął temat składania obietnicy - Ludzie obiecują różne rzeczy. Ale nie zawsze to wychodzi. Obiecujemy, a później z wykonaniem jest trudniej. Jezus nam mówi wprost, abyśmy nie przysięgali. Jeśli chcesz, to rób, działaj, niech twoja mowa będzie tak, tak; nie, nie.

ks. Łukasz Romańczuk

Mszy św. przewodniczył ks. Mateusz Ciesielski

Mszy św. przewodniczył ks. Mateusz Ciesielski

Takie postępowanie prowadzi do wiarygodności czynów i słów człowieka. Kontynuując temat, kapłan posłużył się przykładem/historią, którą zobaczył podczas oglądania pewnego serialu telewizyjnego, w którym jedno z plemion miało zasadę, że każdy z jego członków dotrzymywał słowa, nawet jeśli konsekwencją byłaby śmierć - Takie powinno być nasze stawanie przy Bogu i wpatrywanie się, jak w zwierciadle, kogo Bóg widzi wpatrując się w moją twarz - mówił ks. moderator.

W nawiązaniu do dzisiejszego wspomnienia liturgicznego ks. Mateusz, mówił o zawierzeniu się Bogu - Zawierzyć, to nie pytać, „ile z tego będę miał?”. Maryja, idąc do Elżbiety, nie kalkulowała, jakie korzyści odniesie. Dziś prosimy, aby Ona przemieniała nas ku Bogu. Dziś stajemy wpatrzeni w Maryję, jako ideał bezinteresownej miłości.

Reklama

Elementem wypełniania miłości względem drugiego człowieka jest dawanie świadectwa - Często wydaje nam się, że dokonuje się to przez wielkie dzieła, piękne konferencje, w szkołach, na uczelniach, wyjątkowych warunkach. Najpiękniejszym świadectwem jest nasze życie. Kiedy podejmujesz czyny miłości i miłosierdzia - nauczał ks. Mateusz Ciesielski.

Kontynuując myśl, podjęty został także wątek cierpienia. Są osoby, które narzekają, mówiąc: „Pan Bóg zsyła na mnie same krzyże” - Jeżeli patrzymy na krzyż tylko do Wielkiego Piątku - jest on tylko cierpieniem, męką i to bezsensowną. Natomiast, patrząc na krzyż po Zmartwychwstaniu, to jest on nie tylko bólem i cierpienie, ale także znakiem miłości. Jezus nie był osobą, która chciała cierpieć. Widzimy to w scenie w Ogrójcu. Chrystus ukochał mnie - grzesznika i dlatego oddał swoje życie na krzyżu.

Podczas Mszy św. pielgrzymi modlili się w intencji krucjaty, a także niedawno zmarłych członków p. Gabrysia i p. Pawła.

Już dziś płynie zaproszenie na przyszłoroczny jubileusz. Po raz 30. pielgrzymka wyruszy 11 czerwca 2022 roku.

2021-06-12 17:40

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na wigilii jest u nas nie tylko rodzina

Niedziela warszawska 51/2002

Radek Mokrzycki

Dorota Safjan, wiceprezydent Warszawy Wigilię spędza w domu w Aninie w gronie nie tylko rodzinnym. Przy wigilijnym stole zasiadają: mąż, syn, córka z teściami, samotna starsza ciocia, a także przyjaciele i znajomi, m.in. profesor, który pomagał państwu Safjanom zdobywać tajniki wiedzy prawniczej. Czasami są też przyjaciele córki państwa Safjanów, którzy nie założyli jeszcze własnych rodzin. Przy stole zasiada nieraz 12 osób. - Tradycje wyniesione z mojego domu i z domu mojego męża, sprawiają że Wigilia jest dla nas głęboko religijną uroczystością - mówi pani Dorota. W domu jej rodziców w taki sposób obchodzono Wigilię.

Przygotowania do wigilii wyglądają nieco nerwowo, bo wszyscy dziś są zapracowani. Uczestnicy wigilii dzielą się więc pracą i każdy ma swoją specjalność. - Ja przygotowuję zupę grzybową, według receptury mojej mamy. Zupa jest fantastyczna. Kiedy miałam więcej czasu, robiłam pierogi z grzybami i kapustą, piekłam ciasta. Teraz robię kapustę z grzybami, a z ciast tylko sernik wiedeński. Teściowa córki przygotowuje rybę. Magdusia kroi sałatki - opowiada pani Dorota. Dotychczas mąż pani Doroty zajmował się przywożeniem gości. W tym czasie pani Dorota z córką przygotowywały stół. Po wieczerzy długo siedzą przy stole i słuchają kolęd granych na pianinie przez syna państwa Safjanów. - Niestety nie podejmujemy się śpiewania kolęd. Nie mamy zdolności wokalnych - mówi pani Dorota. Potem państwo Safjanowie idą na Pasterkę. - Czasem jedziemy do katedry, ale ostatnio jeździmy do naszych lokalnych kościołów. W tym roku prawdopodobnie pojedziemy do Międzylesia. Mam szczególny sentyment do tamtejszego kościoła, tam braliśmy z mężem ślub - opowiada pani Dorota. W Święta rodzina odwiedza przyjaciół i bliskich znajomych, przyjmuje gości w domu w Aninie. Często chadza na długie spacery, do pobliskiego lasu, gdzie jest dużo ścieżek spacerowych.

CZYTAJ DALEJ

W. Brytania: W Glasgow spłonął kościół mający długie związki z Polską

2021-07-28 15:01

[ TEMATY ]

pożar

twitter.com/ArchdiocGlasgow

W Glasgow w nocy z wtorku na środę niemal doszczętnie spłonął katolicki kościół pod wezwaniem św. Szymona, który od II wojny światowej był duchowym centrum tamtejszej Polonii. Przyczyna pożaru na razie nie jest znana.

Informację o pożarze kościoła znajdującego się w dzielnicy Partick w zachodniej części Glasgow straż pożarna otrzymała o godz. 2:40 w nocy. W akcji gaszenia pożaru uczestniczyło ponad 30 strażaków, ale jak wynika z relacji mediów i z zamieszczonych zdjęć, kościół został uszkodzony bardzo poważnie, m.in. runął w nim dach i zniszczone zostały wszystkie okna.

CZYTAJ DALEJ

Niedzielski: Nie szczepisz się? Szef będzie mógł cię przesunąć

2021-07-30 07:24

[ TEMATY ]

szczepienia

fot. Adam Guz/KPRM)

Adam Niedzielski o nowych obostrzeniach

Adam Niedzielski o nowych obostrzeniach

Myślimy o projekcie zakładającym, że firmy, które wykażą zaszczepionych pracowników, zwłaszcza mających kontakt z klientami, nie będą miały obostrzeń - mówi dzisiejszemu dziennikowi szef MZ Adam Niedzielski. Dopytywany o kwestię przesunięcia niezaszczepionego pracownika na inne stanowisko, ocenił, że miałoby to rację bytu.

Minister zdrowia był proszony przez dziennik o ocenę pomysłu, by tylko zaszczepieni przeciw Covid-19 dostawali świadczenie 500 plus.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję