Reklama

Z prasy zagranicznej

Niedziela Ogólnopolska 32/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kłopoty firmy McDonald´s

Pod tytułem McDonald´s zamierza zamknąć do 250 restauracji ukazał się w Chicago Tribune z 24 lipca br. artykuł Dave Carpentera, współpracownika agencji Associated Press. Autor donosi w nim o przeciągających się już ponad trzy kwartały spadkach dochodów znanej firmy "restauracji hamburgerowych". Dochody spadają z powodu obaw konsumentów o zarażenie się chorobą "szalonych krów". Zwłaszcza w Europie spadło spożycie wołowiny i jej przetworów.
Dyrektor McDonald´s Corporation, Jack Greenberg, zapowiedział w związku z tym zamknięcie do 250 restauracji, działających głównie na tzw. nowych rynkach. Nie wymienił przy tym żadnych konkretnych nazw, ale dał do zrozumienia, że chodzi o te kraje, które przeżywają osłabienie wartości swoich walut narodowych. Przy okazji podano do wiadomości dane liczbowe o działalności przedsiębiorstwa. McDonald´s utrzymuje na pięciu kontynentach ponad 29 tysięcy placówek firmy; sprzedaż w nich w ciągu minionego roku spadła w Europie o 2%, w Stanach Zjednoczonych o 0,8%, zaś w Azji Wschodniej i regionie Pacyfiku o 4%. Mimo to firma należy do największych na świecie - jej obroty w roku 2000 wyniosły przeszło 10 mld dolarów, a czysty zysk za pierwsze półrocze bieżącego roku - 819 mln dolarów.

Syberia powraca do tradycji rosyjskich

Moskiewski dziennik Trud, który w okresie sowieckim był organem oficjalnych związków zawodowych, a dzisiaj jest jedną z popularnych gazet ośmiomilionowej stolicy Rosji, zamieścił 25 lipca artykuł Jewgienii Iwankowej, opowiadający o zapowiedzianym konkursie śpiewaczym w syberyjskim mieście Tomsku. Konkurs, rozpisany przez gubernatora okręgu tomskiego Wiktora Kriessa, ma się odbyć w listopadzie. Śpiewacy będą współzawodniczyć o najlepsze wykonanie tradycyjnego romansu rosyjskiego, popularnego przed rewolucją bolszewicką, a po niej tępionego przez reżim komunistyczny jako przejaw "kultury burżuazyjnej". Pierwszy konkurs tego rodzaju odbył się w ubiegłym roku w Kiemierowie (dawnym Szczegłowsku) w Zagłębiu Kuźnieckim, jako impreza o regionalnym znaczeniu. Planowany konkurs w Tomsku ma mieć szerszy zasięg, o czym świadczy nie tylko organizowanie go pod egidą gubernatora, lecz także współudział w jego przygotowaniu międzyregionalnego stowarzyszenia "Porozumienie Syberyjskie" ("Sibirskoje Sogłaszenie").
Jak widać z powyższej wiadomości, nostalgia za dawnym śpiewem rosyjskim zachowała się lepiej w odległych od centrum prowincjach niegdysiejszego imperium niż w jego metropoliach, zafascynowanych dziś, jak cała wschodnia Europa, błyskotliwą cywilizacją Zachodu.

Męczennicy czy grzesznicy

Tygodnik Moskowskije Nowosti, jedna z najciekawszych gazet w dzisiejszej Rosji, przynosi w najnowszym numerze z 22 lipca br. artykuł swojego korespondenta w Jerozolimie, Dmitrija Radyszewskiego pt. Męczennicy czy grzesznicy. Autor przedstawia w nim spór toczący się obecnie w środowisku teologów islamskich wokół sprawy zamachowców-samobójców palestyńskich, działających w Izraelu. Detonują oni ładunki wybuchowe umieszczone na własnym ciele i giną razem z izraelskimi ofiarami eksplozji. Problem polega na tym, czy takie samobójstwo jest w świetle nauki Mahometa grzechem, czy też, jak twierdzą bojownicy palestyńscy, męczeństwem w imię wiary. Nie jest to kwestia wyłącznie
teoretyczna. Jej rozstrzygnięcie musi bowiem zacząć się od udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy konflikt izraelsko-palestyński jest "wojną świętą", w której polegli po stronie arabskiej stają się "szachidami", czyli męczennikami za wiarę. Krążą pogłoski - pisze Radyszewski - że Yasir Arafat może chcieć "zaktywizować" ruch zamachowców-samobójców, aby wyjść ze ślepego zaułka, w jakim znalazł się obecnie. Wzmożenie zamachów samobójczych może bowiem pociągnąć za sobą wzmocnienie uderzeń odwetowych Izraela na obiekty palestyńskie. Wtedy ruszyłyby zbrojnie w imię solidarności islamsko-arabskiej Irak i Syria, a konflikt palestyński przeobraziłby się w wojnę regionalną.
Opinia teologów muzułmańskich w tej kwestii będzie więc nieuchronnie decyzją polityczną. Jeżeli samobójcze zamachy zostaną przez nich uznane za męczeństwo, a nie za grzech (islam potępia samobójstwo jako takie), to radykalni bojownicy palestyńscy uzyskają ważny impuls motywacyjny. Z dotychczasowych wypowiedzi, przytoczonych przez autora artykułu, wynika, że ogłoszone dotąd wypowiedzi autorytetów islamskich różnią się między sobą: widać ich zależność od polityki krajów, w których zostały podane do wiadomości. Wielki mufti Arabii Saudyjskiej - Abd-el Aziz-al-Szeich ogłosił np., że konflikt izraelsko-palestyński wojną świętą nie jest, a profesor teologii z uniwersytetu w Kairze - Al Azbara zajął stanowisko przeciwne.
Artykuł jest obszerny. Przytoczyliśmy tylko główne jego myśli. Autor opisał w nim jeszcze inne wypowiadane obecnie opinie na temat istoty moralnej zamachów samobójczych dokonywanych przez Palestyńczyków, sprowadzają się one jednak w sumie do stanowisk pośrednich między tymi, jakie przedstawiliśmy powyżej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego 8 września błogosławi się ziarno na zasiew?

[ TEMATY ]

Narodzenie NMP

Grażyna Kołek

8 września przypada święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Tego dnia wierni przynoszą do kościołów ziarno przeznaczone na zasiew. Skąd wywodzi się ta tradycja i dlaczego trwa? Na te pytania odpowiedział liturgista, ks. dr Ryszard Kilanowicz.

8 września obchodzone jest święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. – W Piśmie Świętym nie znajdziemy opisu narodzenia Maryi, ani informacji o jej rodzicach. Te wiadomości czerpiemy z apokryfów, zwłaszcza z Protoewangelii Jakuba z II wieku. Według niej rodzicami Maryi byli Joachim i Anna, którzy po długiej modlitwie otrzymali od Boga dar potomstwa – wyjaśnia ks. dr Ryszard Kilanowicz. – Według apokryfu z pierwszych wieków, z Ewangelii Narodzenia Maryi, Święta Rodzina, uciekając do Egiptu przed żołnierzami, spotkała rolnika, który siał pszenicę. Mężczyzna przyjął ich bardzo życzliwie i poczęstował ich tym co miał – plackami z mąki pszennej – mówi liturgista, dodając, że mężczyzna bardzo przejął się i zapytał Maryi i Józefa, co ma powiedzieć żołnierzom, gdy będą o nich pytać. – Matka Boża odpowiedziała, żeby mówił tylko prawdę, bo każde kłamstwo jest grzechem i nie podoba się ono Panu Bogu. Gdy rolnik wyjaśnił wojom, kiedy widział Świętą Rodzinę, ci zawrócili pościg za nimi. Gospodarz natomiast zobaczył wówczas, że na tym polu, które obsiał, jest już dojrzała pszennica – opowiada ks. dr Kilanowcz.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV jako pierwszy papież uczci relikwię Świętej Tuniki Chrystusa

2026-09-08 07:22

[ TEMATY ]

Leon XIV

pierwszy papież

uczci

relikwia

Święta Tunika Chrystusa

Vatican Media

Święta Tunika Chrystusa z bazyliki w Argenteuil

Święta Tunika Chrystusa z bazyliki w Argenteuil

Podczas czuwania na stadionie Stade de France, w którym wraz z Ojcem Świętym weźmie udział ok. 80 tys. młodych ludzi, zostanie wystawiona Święta Tunika Chrystusa, przywieziona z bazyliki w pobliskim Argenteuil. Leon XIV będzie pierwszym papieżem, który będzie modlił się przy tej relikwii Męki Pańskiej, o którą – jak czytamy na kartach Pisma Świętego, rzucali losy żołnierze pod krzyżem Chrystusa – podaje Vatican News,

Wystawienie Świętej Tuniki podczas czuwania modlitewnego 25 września z dwóch powodów będzie wydarzeniem wyjątkowym. Po pierwsze dlatego, że na co dzień nie jest ona wystawiona na widok publiczny. Wierni, modlący się w bazylice w Argenteuil,gdzie jest przechowywana, mogą zobaczyć jedynie jej niewielki fragment, zaś wystawienie relikwii odbywa się zwyczajowo co 50 lat – choć w ostatnich latach była ona też wystawiana z okazji Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia, Roku Świętego 2025 oraz 1700. rocznicy Soboru Nicejskiego.
CZYTAJ DALEJ

We Francji Papież odwiedzi Centrum Schumana, co powie o Europie?

2026-09-08 15:14

[ TEMATY ]

Europa

Papież Leon XIV

Centrum Schumana

Adobe Stock

Za niespełna trzy tygodnie Papież uda się w podróż apostolską do Francji. 28 września w Metz Leon XIV odwiedzi Centrum Roberta Schumana i wygłosi przemówienie na temat Europy. Nie należy się jednak spodziewać, że Papież ograniczy się do naiwnej pochwały integracji europejskiej. Ważniejsze jest podjęcie tematu pojednania i zachęta młodych chrześcijan do zaangażowania w życie polityczne - uważa ks. Cédric Burgun.

Pochodzący z Metz ks. Burgun jest osobiście zaangażowany w proces beatyfikacyjny Schumana. Przyznaje, że zarówno postać Schumana, jak Unia Europejska to tematy, które budzą dziś kontrowersje wśród francuskich katolików. Przypomina, że w jego rodzinnych stronach wciąż są żywe traumatyczne wspomnienia z wojny. Tytułem przykładu, przytacza słowa własnej babci: „Dlaczego mamy się zajmować się Schumanem, którego celem było pojednanie z naszym wrogami?”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję