Reklama

Niedziela Wrocławska

Św. Hildegarda pomaga chorym

Karmelici Bosi przy ul. Ołbińskiej byli gospodarzami „Warsztatów z Medycyny św. Hildegardy z Bingen – Budowanie odporności organizmu”.

[ TEMATY ]

Wrocław

niedziela wrocławska

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przez kilka dni uczestnicy poznawali właściwości ziół i ich zastosowanie w leczeniu różnych chorób. Wykłady prowadziła Elżbieta Ruman, dziennikarz, teolog i założycielka Centrum św. Hildegardy w Józefowie. - Terapia antywirusowa św. Hildegardy z Bingen to dieta oparta na naturze. Jest niezwykle mądra i chrześcijańska, bo wychodzi z założenia, że Pan Bóg zostawił dla nas, na wyciągnięcie ręki wszystko co jest nam potrzebne do życia. Ale też do leczenia, kiedy nas cywilizacja zacznie przyduszać. Obecnie szczególnie potrzebujemy tej zielonej siły, o której pisze św. Hildegarda, którą zostawił Bóg dla nas w naturze. Musimy się nauczyć po co sięgać. Są takie bardzo dobre i korzystne rośliny, których naturalna chemia jest tak mocna, że radzi sobie z ciężkim stanem zapalnym organizmu takim jak np. malaria czy AIDS – wyjaśniała autorka książki „Lecznicza moc natury według Hildegardy z Bingen”.

Reklama

- To co wskazuje Hildegarda to nie są zioła zakazane i podejrzane. Niektóre mają już swoje naukowe podstawy. Jedną z ważniejszych roślin jest galgant. Należy do rodziny imbirowatych, jedna z najbardziej pikantna roślina świata. Korzeń w Niemczech jest wpisany do oficjalnego spisu leków i jest dostępny w każdej aptece jako lek nasercowy. Z niebytu wyciągnęła go św. Hildegarda z Bingen. Galgant podnosi w bardzo wydajny sposób pracę serca. Podczas zawału, kiedy włożymy taką tabletkę pod język, zadziała silnie rozkurczowo podobnie jak nitrogliceryna. Drugą cenną rośliną jest bertram, który ma bardzo silne działanie przeciwzapalne. Badanie kliniczne potwierdziły, że człowiek umierający na malarię i stosując tą roślinę, już po miesiącu odzyskiwał masę mięśniową, siłę i w ostatecznie zdrowie – mówiła Elżbieta Ruman.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Uczestnicy warsztatów dowiedzieli się również o możliwościach naturalnego wsparcia organizmu w walce z Covid-19. - Bertram jest podstawową rośliną do stosowania podczas malarii oraz pandemii koronawirusa. Ja słyszałam od wielu lekarzy, że ta roślina uratowała im życie. Ona wygląda jak rumianek, jest zupełnie niepozorna i występuje tylko w Afryce północnej np. w Maroku. Kiedy mamy stwierdzoną obecność koronawirusa, bierzemy trzy razy dziennie pół łyżeczki bertramu i jesteśmy bezpieczni – przekonywała założycielka Centrum św. Hildegardy w Józefowie. . I dodaje, że wiedza to podstawa leczenia. Jest bardzo duża ilość dostępnych książek i przepisów z kuchni św. Hildegardy. Warto również oprzeć swoją dietę o prawdziwy orkisz.

W rozmowie z „Niedzielą” Elżbieta Ruman bardzo pozytywnie odniosła się do właściwości leczniczych konopi. - Ja jestem za ich stosowaniem i myślę, że Hildegarda też by miała pozytywny stosunek do nich. Widziałam wiele osób, które były leczone konopiami w zaawansowanym stadium choroby nowotworowej. Nam się nie śniło jeszcze jaką moc mają rośliny, a my dopiero to odkrywamy – dodała.

2021-04-21 09:00

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wszystko dla Was !

Niedziela wrocławska 40/2023, str. I

[ TEMATY ]

niedziela wrocławska

Tomasz Lewandowski

Od lewej: ks. Łukasz Romańczuk, Marzena Cyfert, Magdalena Lewandowska

Od lewej: ks. Łukasz Romańczuk, Marzena Cyfert, Magdalena Lewandowska

Miło jest nam poinformować, że obecne wydanie naszej edycji wrocławskiej Niedzieli ma swój 1000. numer. To oznacza, że w Waszych domach jesteśmy od ponad 19 lat.

Przez ten czas nastąpiły ogromne zmiany związane z treścią, grafiką, layoutem, formą dziennikarską i samymi autorami. Obecnie piszemy dla Was w trzyosobowym składzie: ks. Łukasz Romańczuk, Magdalena Lewandowska i Marzena Cyfert. Trwamy w takim składzie niezmiennie od trzech lat. To, co się nie zmienia to nasza misja, którą jest pokazywanie tego, co dzieje się w archidiecezji wrocławskiej, wskazanie na odpowiedni kierunek związany z ewangelizacją, spotkanie z drugim człowiekiem, przedstawienie jego świadectwa, osiągnięć, radości i przeżyć. Nie brakuje także ukazywania ciekawych miejsc związanych z historią naszej archidiecezji.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Papież otrzymał ikonę bł. Męczenników Podlaskich

2026-10-07 14:38

[ TEMATY ]

Polska

męczennicy

Polska

Leon XIV

Vatican Media

Biskup siedlecki Kazimierz Gurda, biskup pomocniczy siedlecki Grzegorz Suchodolski oraz bp senior radomski Henryk Tomasik (pierwszy od lewej), pochodzący z diecezji siedleckiej z ikoną dla Leona XIV

Biskup siedlecki Kazimierz Gurda, biskup pomocniczy siedlecki Grzegorz Suchodolski oraz bp senior radomski Henryk Tomasik (pierwszy od lewej), pochodzący z diecezji siedleckiej z ikoną dla Leona XIV

Po zakończeniu audiencji ogólnej polscy biskupi przekazali dziś Leonowi XIV ikonę błogosławionych Męczenników Podlaskich: Wincentego Lewoniuka i dwunastu towarzyszy. Została ona napisana przez Małgorzatę Waszkiewicz z okazji obchodzonej w tych dniach 30. rocznicy wyniesienia na ołtarze unickich męczenników.

Ikonę błogosławionych Męczenników Podlaskich wręczyli dziś Papieżowi biskupi siedleccy Kazimierz Gurda i Grzegorz Suchodolski oraz pochodzący z diecezji siedleckiej biskup senior diecezji radomskiej Henryk Tomasik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję