Reklama

Jubileuszowe refleksje

Niedziela zamojsko-lubaczowska 18/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Tomasz Bomba: - Przed dziesięciu laty Ojciec Święty Jan Paweł II ogłosił bullę "Totus Tuus Poloniae populus", na mocy której powstał nowy podział administracyjny Kościoła w Polsce. Dlaczego, zdaniem Księdza Biskupa, taki podział był potrzebny?

Bp Wacław Świerzawski: - Mówiąc najkrócej, dokument ten był potrzebny, ponieważ Ojciec Święty chce narodowi polskiemu, ludowi zamieszkującemu nasze ziemie przypomnieć, że są też takie " cało-żywoty", jakby powiedział Norwid, gdzie człowiek cały siebie oddaje Bogu. Śpiewamy w znanej pieśni: "On się nam daje cały, z nami zamieszkał tu, dla Jego Boskiej chwały życie poświęćmy Mu".

Polska 1000 lat temu otrzymała pierwszego biskupa. Ten dziejowy początek 1000 lat temu trzeba mieć przed oczami, kiedy pada pytanie: czy taki podział był potrzebny? To nowe przeobrażenie związane z Rokiem Pańskim 1992 pozostaje w organicznym związku z Chrystusowym poleceniem skierowanym do apostołów, do których mówi po Zmartwychwstaniu: Idźcie, nauczajcie i chrzcijcie. Wysyła więc Chrystus Kościół do wszystkich narodów. W przededniu trzeciego tysiąclecia po Chrystusie stworzenie nowej organizacji, podziału na metropolie i diecezje, w tym też powołanie do bytu diecezji zamojsko-lubaczowskiej, ma na celu pełniejsze zastosowanie misji Chrystusa i Kościoła, czyli misji ewangelizacji do warunków i wymagań, które stawiają czasy, w których żyjemy.

- Dziękuję Księdzu Biskupowi za to wyjaśnienie teologiczne i historyczne potrzeby nowego podziału administracyjnego naszego Kościoła. W związku z tym, jakie Ksiądz Biskup widzi korzyści duchowe dla wiernych w naszej Ojczyźnie wynikające z tego podziału?

- Jest to ważne pytanie, ponieważ nie robi się transformacji terytorialnych, w których dokonuje się zmian tylko dla samych zmian. Jeśli cel został zrealizowany, to przyniesie spodziewany owoc. Tutaj wchodzimy w zagadnienie inicjatywy sprzed dziesięciu lat, która została wyartykułowana 25 marca 1992 r. w święto Zwiastowania, a której oceny dokonujemy w Roku Pańskim 2002, również 25 marca. Proszę tylko zauważyć, jak te dwie ekstremy - rok 1992 i 2002 - wiążą tamtą inicjatywę z obecną oceną: inicjatywa i ocena wzajemnie się potrzebują i wzajemnie się zakładają. Inicjatywa jest odpowiedzią na zapotrzebowanie społeczeństwa w kontekście Kościołów lokalnych, a ocena jest odpowiedzią społeczeństwa na inicjatywy.

Im bardziej zrozumiemy zamysł prawodawcy i wcielimy ten zamysł w życie, tym dojrzalej on zaowocuje, tym lepsza będzie ocena owoców. Kto nie przyłoży ręki do inicjatywy, do wspomnianego zamysłu, który domaga się realizacji, kto nie rozwija się i nie współpracuje, nie dokłada swojego wysiłku, ten owoców nie uzyska.

- Dziesięć lat to jest bardzo krótki czas, jeśli chodzi o ocenę. Są jednak już pewne doświadczenia. Jak teraz, zdaniem Księdza Biskupa, funkcjonują nowe, mniejsze diecezje?

- To pytanie jest zbyt obszerne i przerastające moje możliwości. Nie jestem socjologiem, który bada funkcjonowanie nowych diecezji. Wiem, jak jest w diecezji sandomierskiej, jak wierni odbierają wspomnianą inicjatywę i że będzie to na pewno domagało się oceny. Robimy wszystko, żeby rozpoznać dobrze punkt wyjścia, czyli to, co dotyczy bulli Totus Tuus Poloniae populus.

Jak pamiętamy, Papież podczas ostatniej pielgrzymki, kiedy był w Zamościu i w Sandomierzu, oparł swoje nauczanie na haśle Jego dewizy życiowej: "Totus Tuus - Cały Twój". Oparł je także na trzech cnotach teologicznych: wierze, nadziei i miłości. W Sandomierzu mówił: " Bądźcie potężni wiarą". U was, w Zamościu mówił: "Bądźcie mocni nadzieją" . Dodał do tego taki bardzo wyraźny podkład ewangeliczny: "Bądźcie ludźmi ośmiu błogosławieństw". Miejmy nadzieję, że zostało to przyjęte przez słuchaczy tamtych pielgrzymek. Musimy sobie uświadomić, że Chrystus jest obecny i ma być życiem naszego życia. Jeśli tak było przez tych dziesięć lat, to postąpiliśmy naprzód. Jeżeli nie, to wracamy do początku.

Wydaje mi się, że ten podział na mniejsze diecezje, ten łatwiejszy dostęp biskupa do ludu Bożego i ludu Bożego do biskupa, ożywił nasze Kościelne struktury. Kościół to nie tylko instytucja, ale przede wszystkim żywe mistyczne Ciało naszego Pana Jezusa Chrystusa, który zmartwychwstał z krzyża.

- Myślę podobnie jak Ksiądz Biskup, że na te wielkie owoce trzeba jeszcze czekać, choć niektóre z nich są już widoczne. Na zakończenie naszej rozmowy chciałbym poprosić o słowo skierowane do naszych Pasterzy i diecezjan.

- Miałem przywilej, może ktoś jeszcze pamięta, pracowania w części obecnej diecezji zamojsko-lubaczowskiej - w Cieszanowie koło Lubaczowa. Mam stamtąd wiele ciepłych wspomnień. Przed pięćdziesięciu laty, pracując jako wikariusz często słyszałem, jak ludzie mówili: " Jakie Zwiastowanie takie Zmartwychwstanie". Najczęściej rozumiano to w odniesieniu do meteorologii. Jeżeli padało na Zwiastowanie, spodziewano się deszczu na Wielkanoc. Odniósłbym to powiedzenie do przywoływanej bulli. Jakie Zwiastowanie - jaka inicjatywa, jak jest realizowana i rozumiana, jak ja odpowiem Chrystusowi, przemawiającemu do mnie każdej niedzieli... Dlatego idę do Kościoła, żeby każdej niedzieli usłyszeć Słowo Boga. Jak ja przyjmuję to Zwiastowanie każdej niedzieli? Są ludzie, którzy chodzą codziennie słuchać Zwiastowania i klęczą na kolanach, bo wiedzą, że we Mszy św. jest Jezus Chrystus. Jakie Zwiastowanie, takie Zmartwychwstanie, a więc na tyle zmartwychwstanę z krzyża na tym łez padole, wydobędę się z tego czasem bezsensu i nonsensu wszelkich spraw, na ile przyjmę orędzie Chrystusa.

Dlatego też z całego serca życzę Biskupom, żeby dalej z dynamizmem i radykalizmem głosili ludowi Bożemu mojej sąsiedniej diecezji - w tym ukochanej części, w której pracowałem będąc kapłanem archidiecezji lwowskiej - aby głosili słowo nadziei i przesłanie nadziei, ponieważ jest więcej nieba niż ziemi, więcej radości niż smutku, więcej miłości niż nienawiści.

- Serdecznie dziękuję Księdzu Biskupowi za rozmowę i głębię przekazanych myśli. Dziękuję za te bardzo ciepłe życzenia i za wspomnienie pracy na terenie naszej diecezji. Życzę Waszej Ekscelencji wielu łask Bożych, opieki Matki Najświętszej w prowadzeniu powierzonej Księdzu Biskupowi diecezji sandomierskiej.

Wywiad został przeprowadzony na antenie Katolickiego Radia Zamość.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Znak Jonasza” w Ewangelii oznacza przede wszystkim osobę proroka

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pl.wikipedia.org

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré
Jonasz słyszy słowo Pana „po raz drugi”. Księga ukazuje Boga, który ponawia posłanie, gdy prorok wraca z drogi ucieczki. Niniwa jest „wielkim miastem”, znakiem potęgi Asyrii, państwa budzącego grozę w Izraelu. Przepowiadanie ma formę skrajnie krótką. W hebrajskim brzmi: ʿôd ʾarbaʿîm yôm wə-nînəwê nehpāket – pięć wyrazów. Czasownik nehpāket pochodzi od rdzenia hāpak, „przewrócić, odmienić”. Ten sam rdzeń opisuje „przewrócenie” Sodomy, a tutaj staje się zapowiedzią, która prowadzi do przemiany całego miasta. Liczba czterdzieści w Biblii wiąże się z czasem próby i oczyszczenia. Reakcja Niniwitów zaczyna się od wiary: „uwierzyli Bogu”. Potem pojawia się post, wór i popiół, od możnych do najuboższych. Uderza włączenie zwierząt w znak publicznej pokuty. Tekst podkreśla także konkretną zmianę postępowania: odejście od „gwałtu” (ḥāmās), czyli przemocy i wyzysku. Finał nie opisuje wzniosłych uczuć, lecz czyny: „Bóg widział ich postępowanie”. Sformułowanie o tym, że Bóg „pożałował” kary, należy do biblijnego języka mówiącego o Bogu w kategoriach ludzkich (antropopatia); akcent pada na Jego wolę ocalenia. Św. Hieronim zwraca uwagę na wariant Septuaginty, gdzie w Jon 3,4 pojawia się „trzy dni”, i broni lektury „czterdzieści”, łącząc ją z postem Mojżesza, Eliasza i Jezusa. Św. Augustyn tłumaczy, że groźba wobec Niniwy nie jest kłamstwem, skoro prowadzi do nawrócenia. Św. Jan Chryzostom widzi w Niniwie miasto ocalone dzięki upomnieniu, które budzi sumienie, a nie zaspokaja ciekawość o przyszłości. Liturgia Wielkiego Postu stawia tę scenę przy prośbie o znak i kieruje spojrzenie ku nawróceniu, które obejmuje decyzje i relacje.
CZYTAJ DALEJ

Fresk “Sąd Ostateczny” - zakończenie konserwacji przed Wielkim Tygodniem

2026-02-26 07:19

[ TEMATY ]

Michał Anioł

Kaplica Sykstyńska

Vatican Media

Prace nad nadzwyczajną konserwacją arcydzieła Michała Anioła w Kaplicy Sykstyńskiej postępują sprawnie i mają się zakończyć jeszcze przed Wielkim Tygodniem - okresem, kiedy tradycyjnie najwięcej osób zwiedza Kaplicę Sykstyńską.

Realizacja harmonogramu nadzwyczajnych prac konserwacyjnych przy „Sądzie Ostatecznym” przebiega zgodnie z planem. Konserwatorzy z Muzeów Watykańskich weszli na imponującą, siedmiokondygnacyjną metalową konstrukcję, która obejmuje całą powierzchnię fresku liczącą 180 metrów kwadratowych.
CZYTAJ DALEJ

Czas otworzyć oczy serca

2026-02-26 09:29

[ TEMATY ]

Wielki Post

Adobe Stock

Kto zgrzeszył? Kto zawinił? Dlaczego nie widzi? Czyja to wina? Takie pytania rodzą się w nas niemal odruchowo. Łatwo wtedy oskarżyć Boga. To niebezpieczna granica ludzkiego myślenia. Pytania często pozostają bez odpowiedzi. Jezus jednak patrzy inaczej.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 15 marca 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję