Niedawno, wczesnym popołudniem w centrum Częstochowy doszło do
niecodziennego zdarzenia. Dwaj młodzi mężczyźni wtargnęli do jednego
z lombardów i przedmiotem, przypominającym broń, sterroryzowali znajdujących
się w nim pracowników, krzycząc: "To jest napad!". Widząc skierowaną
w swoją stronę "broń", mężczyzna będący w pomieszczeniu sięgnął po
podobne środki: z posiadanego pistoletu kilka razy strzelił w powietrze.
Spłoszeni napastnicy zbiegli, niczego nie zabierając. Uciekając,
jeden z nich zgubił "kominiarkę", którą drugi podniósł, potem rozłączyli
się. Błyskawiczna informacja o zdarzeniu dotarła do wszystkich policjantów
będących w tej chwili w służbie. Jeden z funkcjonariuszy, wykonujący
swoje zadania w okolicy dworca, zwrócił uwagę na podejrzane zachowanie
młodego mężczyzny, który przerwał szaleńczy bieg, zatrzymał się i
zaczął coś wpychać do kosza na śmieci. Niezwłocznie interweniował
i w ten sposób uzyskał koronny dla sprawy dowód - dwie "kominiarki"
. W wyniku dalszych czynności wkrótce policjanci dotarli do drugiego
uczestnika zdarzenia i zatrzymali go. Znaleźli też mającą kluczowe
znaczenie dla przyszłego postępowania "broń" - plastikowy straszak.
Jak się okazuje, obaj sprawcy rozboju mają po 18 lat, są
mieszkańcami podczęstochowskich gmin, uczniami szkół średnich. Feralnego
dnia do nich nie dotarli. Jak wynikało ze wstępnych ustaleń dochodzenia,
można w tym przypadku mówić o zaplanowanym działaniu - obaj młodzieńcy
wcześniej przygotowali "kominiarki", przystosowując do tego... skarpety.
Obserwowali też poszczególne lokale, aby wybrać właściwe miejsce
do zrealizowania swoich zamierzeń.
Trudno tutaj o inny komentarz niż ten, że sprawcy mieli
naprawdę dużo szczęścia: to zdarzenie mogło mieć zupełnie inne zakończenie.
Broniący się mężczyzna mógł przecież zareagować inaczej...
Z głęboką refleksją przyjęliśmy opublikowane dziś oświadczenie Krzysztofa Kralki - znanego duszpasterza związanego dotychczas ze Stowarzyszeniem Apostolstwa Katolickiego (Pallotynami), autora książek, ewangelizatora. Po wieloletniej posłudze i dwuipółletnim okresie urlopu, podjął on decyzję o opuszczeniu struktur zakonnych oraz rezygnacji z pełnienia funkcji kapłańskich.
W swoim wpisie na profilu społecznościowym, twórca nowej ewangelizacji podkreślił, że decyzja ta dojrzewała w nim od dłuższego czasu i została podjęta w zgodzie z jego sumieniem. Wskazał na przyczyny natury teologicznej oraz strukturalnej, zaznaczając trudność w odnalezieniu się w obecnym kształcie instytucjonalnym posługi kapłańskiej.
Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil, dominikanka, w zakonie jest od dwudziestu lat. Od dziecka pragnęła zostać zakonnicą. Chciała być jak Święty Franciszek z Asyżu: budować kościoły, pomagać ubogim i otaczać się zwierzętami. Fascynacja nie była przypadkowa – jej wujek był kapelanem sióstr franciszkanek. Agnieszka była dzieckiem temperamentnym, nadpobudliwym. Dla świętego spokoju siostry włączały jej bajki o Świętym Franciszku.
– Znałam je na pamięć – mówi siostra Tymoteusza. – Uwielbiałam historie burzliwego życia Franciszka z Asyżu. Któregoś dnia wróciłam do domu i oznajmiłam mamie, że nie będę miała męża i zostanę zakonnicą.
Z głęboką refleksją przyjęliśmy opublikowane dziś oświadczenie Krzysztofa Kralki - znanego duszpasterza związanego dotychczas ze Stowarzyszeniem Apostolstwa Katolickiego (Pallotynami), autora książek, ewangelizatora. Po wieloletniej posłudze i dwuipółletnim okresie urlopu, podjął on decyzję o opuszczeniu struktur zakonnych oraz rezygnacji z pełnienia funkcji kapłańskich.
W swoim wpisie na profilu społecznościowym, twórca nowej ewangelizacji podkreślił, że decyzja ta dojrzewała w nim od dłuższego czasu i została podjęta w zgodzie z jego sumieniem. Wskazał na przyczyny natury teologicznej oraz strukturalnej, zaznaczając trudność w odnalezieniu się w obecnym kształcie instytucjonalnym posługi kapłańskiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.