Reklama

Niedziela Świdnicka

Słowo pasterza

Bóg przebaczający wzywa nas do przebaczania

Niedziela świdnicka 11/2012

[ TEMATY ]

przebaczenie

Klaudyna Konanewska

Hala sportowa w Krośnie stała się podczas Forum domem modlitwy dla ponad tysiąca osób

Drodzy bracia i siostry, Jezusowa prośba o przebaczenie złoczyńcom, którzy Go krzyżowali i którzy Go wyszydzali zawiera dla nas ważne przesłanie. Zwróćmy uwagę na trzy prawdy w nim zawarte.
Po pierwsze: Bóg jest w stanie przebaczyć człowiekowi wszystko. W Księdze Syracha czytamy: „Jakże wielkie jest miłosierdzie Pana i przebaczenie dla tych, którzy się do Niego nawracają” (Syr 17,29). Czy wierzysz w to, że masz wszystko przebaczone. A jak chodzisz z grzechami i dotąd nie przyniosłeś ich pod krzyż, to przyjdź jak najszybciej. Nie bój się. Jezus też za ciebie cierpiał i umarł na krzyżu, więc przychodź po przebaczenie. Jeśli może jesteś w sytuacji, w której aktualnie masz drogę zamkniętą do otrzymania sakramentalnego rozgrzeszenia, to cierpliwie czekaj. Bóg myśli o Tobie i kocha cię takim, jakim jesteś. Cierpliwie czekaj, wierz, módl się i czyń dobrze drugim. Godzina przebaczenia, godzina odkupienia na pewno nadejdzie, jeśli tylko nie stracisz wiary, zaufania i miłości do Jezusa, do Jego krzyża. Może chodzą po ziemi ludzie, którzy ci jeszcze nie przebaczyli. Może masz kogoś, kto się na ciebie gniewa, od kogo usłyszałeś, że nigdy ci nie przebaczy. Takimi czasem bywają ludzie. Bóg jest inny. On zawsze przebacza. Czekaj i wierz, że Bóg może zmienić każdego człowieka - nie tylko ciebie, ale także twoich bliskich, a także twoich wrogów. Pamiętaj, On zawsze jest hojny w przebaczaniu i nieogarniony w miłosierdziu
Po drugie: Chrystus jest błagającym za grzeszników, jest proszącym za nami, abyśmy mieli przebaczone. On oręduje za nami, abyśmy otrzymali przebaczenie i nie ponosili kary za grzechy. Jezus prosił Ojca, wisząc na krzyżu: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią”. Dziś jako nasz Orędownik nadal się tak modli i prosi Ojca o przebaczenie ludziom, którzy dziś nie wiedzą, co czynią, którzy jakby się zapomnieli. Jezus siedzący po prawicy Ojca i zarazem żyjący i działający w Kościele, nie przestaje wstawiać się za nami i prosić za nas, abyśmy mieli odpuszczone nasze występki. A o to widzimy, jak złoczyńcy dziś podnoszą głowę i krzyczą - podobnie jak kiedyś na Golgocie. Mają do dyspozycji media, kolorową prasę, radio, telewizję, by występować przeciwko Bogu. To występowanie przeciwko Bogu ostatecznie przekształca się w poniżanie człowieka. Historia, szczególnie ta najnowsza, potwierdza, że wrogowie Boga i Kościoła, stają się nieprzyjaciółmi człowieka. Nie można ocalić człowieka - jak oni chcą - obalając Boga. Są też tacy, którzy plują dziś Bogu w twarz, którzy bluźnią, walczą z krzyżem, którzy chcą, żeby ludzie o Bogu zapomnieli, żeby tu na ziemi już więcej o Nim nie mówiono. Są też tacy, którzy nagminnie sprzeciwiają się Bożym przykazaniom, zwłaszcza przykazaniu: nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu. Za nich z pewnością Jezus modli się dzisiaj, tak jak ongiś na krzyżu: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią”.
Po trzecie: Jeśli jesteś uczniem, uczennicą Chrystusa, to naśladuj Go w przebaczaniu i w modlitwie za nieprzyjaciół. „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią”. Naśladując Jezusa, módl się za tych, którzy nie wiedzą, co czynią, albo wiedzą i świadomie walczą z Bogiem. Nie przeklinaj ich i nie potępiaj, gdyż to są też twoi bracia i siostry. Ich też miłuje Bóg i Jezus też za nich umarł i nie przestaje się za nich modlić.

Oprac. ks. Łukasz Ziemski

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: nośmy w sercu osoby, które idą z nami przez życie

[ TEMATY ]

wdzięczność

przebaczenie

papież Franciszek

bliscy

Vatican Media

Papież Franciszek w Domu św. Marty

O wdzięczności i potrzebie prośby o przebaczenie w stosunku do osób, które idą z nami przez życie mówił Franciszek w homilii wygłoszonej w Domu św. Marty.

Punktem wyjścia było pożegnanie odchodzącej na emeryturę Patrycji. Przez 40 lat pracowała w domu, gdzie mieszka Papież.

Franciszek mówił o wielkiej rodzinie, którą tworzą osoby pracujące w Domu św. Marty, z wielkim poświęceniem służąc innym. Wiele twarzy, uśmiechów, pozdrowień - to ziarna, które padają w serca każdego.

Pan chce, abyśmy tworzyli lud, nie byli sami - „Dziś dobrze zrobi wszystkim nam, którzy tutaj mieszkamy, jeśli pomyślimy o tej rodzinie, która nam towarzyszy, a wszystkim wam, którzy tutaj nie mieszkacie, jeśli pomyślicie o tak wielu ludziach, którzy są z wami na waszej drodze życia: bliscy, przyjaciele, koledzy w pracy, na studiach... – mówił Ojciec Święty - Nie jesteśmy sami. Pan chce, abyśmy tworzyli lud, abyśmy byli razem. Nie chce, abyśmy byli egoistami, bo egoizm jest grzechem.“

Franciszek przypomniał ogromne oddanie tak wielu osób, które widać chociażby w chwilach opieki nad tymi, którzy zachorowali. Za tym kryje się konkretne imię, historia, obecność, która pozostawiła wyraźny ślad. Do tej wielkiej rodziny należą także i ci, którzy już odeszli do Domu Ojca.

Życie niesie ze sobą wiele dobra, ale także i problemów - „Dziś dobrze zrobi wszystkim nam, jeśli w duchu wdzięczności, także i Bogu, pomyślimy o ludziach, którzy nam towarzyszą w życiu. Dziękuję Ci Panie, że nie pozostawiłeś nas samych – podkreślił Ojciec Święty. - To prawda, zawsze są jakieś problemy, a tam, gdzie są ludzie, jest jakaś gadanina. Także i tutaj, wewnątrz naszego domu. Tu się modlimy i tu rodzą się plotki, obie te rzeczy. A czasami także grzeszy się przeciw miłości.“

Franciszek zaznaczył, że w prawdziwej rodzinie grzeszy się, traci się cierpliwość, a potem prosi się o przebaczenie. „Ja chciałbym podziękować za cierpliwość osób, które nam towarzyszą – podkreślił Papież – i prosić o przebaczenie za nasze braki”.

Dzień wdzięczności i prośby o przebaczenie - „Dziś jest dzień, aby każdy z nas z serca dziękował i aby prosił o przebaczenie osoby, które w życiu nam towarzyszą, czy to tylko przez jakiś moment, czy też przez cały czas – zachęcał Ojciec Święty. - Pragnę więc wykorzystać to pożegnanie Patrycji, aby powrócić pamięcią do przeszłości, dziękując i prosząc o przebaczenie osobom, które są z nami. Niech każdy z nas zrobi to w stosunku do osób, które mu towarzyszą. A tym, którzy tu pracują, wielkie, wielkie, wielkie podziękowanie. I tobie, Patrycjo, która rozpoczynasz drugą część swego życia, kolejnych 40 lat.“

CZYTAJ DALEJ

Benedykt XVI: małżeństwa homoseksualne i aborcja to znaki Antychrysta

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Grzegorz Gałązka

Homoseksualne małżeństwa i aborcja na świecie to znak "duchowej siły Antychrysta" - to słowa emerytowanego papieża Benedykta XVI przytoczone w jego nowej biografii napisanej przez niemieckiego dziennikarza i jego literackiego współpracownika Petera Seewalda.

Obszerny tom z wypowiedziami Benedykta XVI ukaże się w Niemczech w poniedziałek, a w innych krajach - w kolejnych miesiącach. Papież Ratzinger otrzymał tom biografii pod tytułem "Życie" w dniu swych 93. urodzin 16 kwietnia.

Słowa emerytowanego papieża przytoczył konserwatywny amerykański portal Life Site News, a za nim w niedzielę włoski dziennik "La Repubblica", który kolejną wypowiedź nazwał "powrotem Ratzingera".

W rozmowie z Seewaldem powiedział on: "Sto lat temu każdy uznałby za absurd rozmowę o małżeństwie homoseksualnym".

"Dzisiaj ten, kto mu się sprzeciwia jest ekskomunikowany ze społeczeństwa" - stwierdził Benedykt XVI. To samo - dodał - odnosi się do "aborcji i tworzenia istot ludzkich w laboratorium".

"Współczesne społeczeństwo jest w trakcie formułowania antychrześcijańskiego credo, a jeśli ktoś się mu sprzeciwia, jest karany przez społeczeństwo ekskomuniką" - oświadczył Benedykt XVI. (PAP)

sw/ mars/

CZYTAJ DALEJ

Rowerem do Pani Jasnogórskiej

2020-07-06 22:48

Joanna Ferens

Pątnicy tuż przed wyruszeniem do tronu Pani Jasnogórskiej

Już po raz dziewiąty z Biłgoraja wyruszyła (06.07) Rowerowa Pielgrzymka na Jasną Górę.

Wydarzenie rozpoczęło się od mszy św. sprawowanej w kościele pw. Chrystusa Króla w Biłgoraju. Duchowy patronat nad pątnikami z Biłgoraja i okolic sprawuje ks. Tomasz Szumowski, wikariusz parafii Świętej Bożej Opatrzności w Zamościu. W rozmowie kapłan wyjaśniał, na czym takie nietypowe pielgrzymowanie polega: – Z pewnością, nie można tego traktować jedynie jako rajdu czy ‘wypadu rowerowego’. Oczywiście ważne są walory zdrowotne jazdy na rowerze, walory turystyczne i krajoznawcze, jakie daje rower, ale przede wszystkim, w naszym przypadku ważne są aspekty duchowe. Jest to pielgrzymka i choć przez fakt, że jedziemy na rowerze ma nieco inny wymiar niż pielgrzymki piesze, to jednak aspekt duchowej wędrówki jest najważniejszy. Każdy z pielgrzymów na bagażniku rowerowym czy w plecaku, obok rzeczy pierwszej potrzeby wiezie przede wszystkim intencje, ciężar dnia codziennego i ciężar swego sumienia – wyjaśniał.

Ze względu na pandemię pielgrzymka na nieco innych charakter – tłumaczył organizator wydarzenia, Mirosław Lipiński: – Obostrzenia dotyczą ilości osób, kwestii postojów, wspólnych posiłków, zakwaterowania czy czasu wolnego. Wszystko musi odbyć się zgodnie z wytycznymi Sanepidu i w reżimie sanitarnym. Mam jednak nadzieję, że uda nam się bez złych przygód dotrzeć na Jasną Górę. Obok intencji osobistych, jako pielgrzymce przyświeca nam modlitwa o ustanie epidemii koronawirusa – tłumaczył.

O swoich motywacjach do uczestnictwa w pielgrzymce mówiła Wiesława Siek: – Jadę już szósty raz. I podobnie jak w latach ubiegłych wiozę z sobą intencje, konkretne prośby i podziękowania, przede wszystkim osobiste i rodzinne, ale także te, które polecają mi znajomi. Chcę to wszystko, co nas trapi, co nas raduje, co przynosi nam dobro, zawieźć przed tron Matki Bożej Częstochowskiej – zaznaczała. – Mam za co Bogu dziękować, mam też wiele próśb. Życie zmienia się bardzo szybko, ciężko za wszystkim nadążyć, jest wiele spraw w rodzinie, w życiu zawodowym, które trzeba omodlić, trzeba przemyśleć, stąd razem z mężem pielgrzymujemy i podejmujemy ten trud – dodaje Dorota Żywot.

Również Andrzej Szatowski wyjaśniał, w jakiej intencji wyrusza na pielgrzymi szlak: – Wiozę prośby i podziękowania w intencji członków najbliższej rodziny, ale także i modlitwy w intencji moich uczniów. Moja klasa w tym roku zdała maturę, chcę, by wybrali mądrze drogę dorosłego życia i by byli na niej szczęśliwi, a Ojczyzna miała z nich jak najlepszy pożytek. Teraz dla uczniów klas młodszych był trudny okres zdalnego nauczania. Chcę modlić się, by dobrze wykorzystali dany im czas. Jak nauczyciel jestem przecież za nich odpowiedzialny – podkreślał.

Na pielgrzymim szlaku nie zabrakło również młodych ludzi. Wśród nich znalazła się m.in. Patrycja Dębska: – W przyszłym roku będę zdawać maturę, a po niej czeka mnie wybór kierunku studiów i pracy zawodowej. Chcę modlić się o trafny wybór i siły potrzebne do egzaminu i przygotowania się do niego. Chcę zdawać na pielęgniarstwo i pracować w szpitalu, by w ten sposób pomagać innym. Mój trud i modlitwy ofiaruję właśnie w tej intencji – przyznała.

Co roku na pielgrzymi szlak rowerowy wyrusza wójt Gminy Łukowa, Stanisław Kozyra: – Codziennie uczestniczymy we Mszy świętej, jest wspólna modlitwa, konferencje, apel jasnogórski. Jest także czas na osobistą modlitwę, bo wiele etapów jedziemy jeden za drugim i w tym przypadku nie sposób modlić się wspólnie. Wszyscy traktujemy to przede wszystkim jako wyzwanie duchowe, czas do przemyśleń, przemodlenia pewnych rzeczy – zaznaczał.

Rowerzyści dotrą na Jasną Górę w sobotę, 11 lipca. Patronat finansowy nad pielgrzymką objął starosta biłgorajski Andrzej Szarlip.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję