Reklama

Uwolnij się z „Uwolnieniem”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do terapii skłoniło mnie częste picie alkoholu, problemy w domu, strach przed śmiercią, do której prowadzi choroba alkoholowa. A może po prostu dojrzałem? Na terapię uczęszczałem 2,5 roku. Bywało różnie, nie brakowało chwil zwątpienia… Podczas terapii trafiłem do klubu «Uwolnienie» w Sosnowcu, gdzie znalazłem wsparcie, bez którego chyba nie dałbym rady… Właśnie wkroczyłem w ósmy rok abstynencji i jestem SZCZĘŚLIWY” - to jeden z wpisów do internetowej Księgi Gości, która znajduje się na stronie sosnowieckiego Stowarzyszenia Rodzin Abstynenckich „Uwolnienie”.
Roman S., mieszkaniec Zagłębia, to także członek sosnowieckiego klubu trzeźwościowego. Ma 45 lat i mówi, że przepił więcej, niż połowę swojego życia. Wyznaje: „Tendencje do kieliszka miałem od zawsze. Nie przypominam sobie okazji, którą bym przepuścił. Od wczesnej młodości moje życie koncentrowało się wokół picia. Zrujnowało to moje zdrowie, rodzinę, pracę. Kilka lat temu trafiłem do «Uwolnienia», by się uwolnić” - stwierdza.

Bezpieczna przystań

Reklama

A przed nami sierpień - miesiąc trzeźwości. Niech będzie on dla nas czasem całkowitej wstrzemięźliwości od napojów alkoholowych, okresem wyrzeczenia, a dla osób uzależnionych od alkoholu niech będzie okazją do powiedzenia „stop” alkoholowi w ogóle. Może przyszła pora, aby wreszcie zdać sobie sprawę z faktu, że stoi się na krawędzi…, że alkoholizm to choroba, która zaczyna się i rozwija podstępnie, bez świadomości zainteresowanej osoby. Wspomniany wcześniej klub „Uwolnienie” pomaga ludziom uzależnionym odwrócić koleje losu. Jego siedziba mieści się w Sosnowcu przy ul. Niepodległości 17. Stowarzyszenie istnieje od marca 2002 r. Jest organizacją pozarządową, działającą w obszarze pożytku publicznego, posiadającą osobowość prawną, wpisaną do Krajowego Rejestru Sądowego. „Nasz klub, jak zwyczajowo nazywamy nasze stowarzyszenie, to bezpieczna przystań dla ludzi, którzy rozpoczęli trzeźwe, lepsze życie. Tutaj jest czas i miejsce na wzajemne wsparcie w trudnych chwilach, na szczerą rozmowę, na naukę, na refleksję i zadumę, na odbudowanie i podtrzymywanie tradycji umacniających więzi rodzinne. Poprzez uroczyste spotkania rodzinne z okazji rocznic trzeźwości naszych członków, przyczyniamy się do integracji rodzin i wzrostu wzajemnego zaufania” - informuje Zbigniew Huptys, prezes stowarzyszenia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Klubowe zajęcia

Spotkania społeczności klubowej to okazja do podzielenia się radościami i troskami codziennego życia. Psycholodzy i terapeuci uzależnień uczą i pomagają zrozumieć istotę choroby alkoholowej. Jest również czas na rozrywkę, sport i rekreację. Organizowane dla członków klubu i ich rodzin wycieczki krajoznawcze, spotkania na łonie natury, udział w ogólnopolskich imprezach trzeźwościowych stają się okazją do odzyskania wartości, które utracone zostały przez chorobę alkoholową, do poznawania i doświadczania nowych zachowań. Turnieje brydża sportowego, bilarda, tenisa stołowego, siatkówki, piłki nożnej stwarzają sytuacje do nawiązywania nowych przyjaźni, a także do poprawy kondycji fizycznej i psychicznej. Członkowie stowarzyszenia biorą czynny udział w imprezach rekreacyjnych i kulturalnych organizowanych przez kluby abstynenckie województwa śląskiego. Rozwojowi osobistemu sprzyja udział w spektaklach teatralnych i seansach filmowych. Klub posiada też własną bibliotekę. Działa dyskusyjny klub filmowy. Organizowane są zabawy taneczne. Jednym słowem: atrakcji nie brakuje, a na nudę nie sposób się skarżyć i narzekać. A wszystko po to, by mieć zajęcie, zapomnieć o alkoholu, choć tak naprawdę żaden alkoholik nie jest w stanie zagwarantować, że kiedyś znów nie sięgnie po kieliszek.

W trosce o dzieci

Reklama

„Dużo uwagi w naszej działalności poświęcamy dzieciom. Przez cały rok odbywają się zajęcia mające na celu rozwój osobowości oraz nabywanie przez dzieci nowych, przydatnych w życiu umiejętności” - mówi Prezes. I tak każdego roku dzieci biorą udział w przeglądach twórczości dziecięcej i w spartakiadzie sportowej „Sprawni i zręczni”. Organizowane są dla nich zabawy, konkursy i wycieczki.
W klubie odbywają się także spotkania grup samopomocowych: grupa wsparcia - dla uzależnionych i współuzależnionych członków stowarzyszenia, grupa DDA - dla dorosłych dzieci alkoholików, grupa Alateen - dla niepełnoletnich dzieci alkoholików, grupa Al Anon - dla osób współuzależnionych, grupa AA - Anonimowi Alkoholicy - dla trzeźwych alkoholików. Stowarzyszenie realizuje programy „Trzeźwość przyjacielem dzieci i rodziny” oraz „Radosne jutro”. Możliwe to jest dzięki dotacjom gminy Sosnowiec, darowiznom, sponsorom, dzięki wielu osobom i instytucjom, które wspierają działalność klubu i rozumieją trud wychodzenia z uzależnienia.
Szczególnie cenna jest współpraca z Miejskim Ośrodkiem Psychoterapii i Leczenia Uzależnienia od Alkoholu, z Gminną Komisją Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej, z Centrum Opiekuńczo-Wychowawczym Pomocy Dziecku i Rodzinie, z Izbą Wytrzeźwień, z Ośrodkiem Opiekuńczym dla Bezdomnych, oraz z Noclegownią Caritas.

Drugie narodziny

W sosnowieckim klubie abstynenckim „Uwolnienie” przeważają mężczyźni, choć nie brakuje kobiet i ludzi młodych. 75 proc. to osoby po lub w trakcie terapii. „Klub jest bardzo mobilizujący, mamy zagwarantowane bezpieczeństwo, potrzebujemy rozmowy, kontaktu z ludźmi, którzy mają podobne problemy. Otwieramy się, mówimy o sprawach, które dotąd były dla nas wstydliwe, a czasem wręcz kompromitujące, dostrzegamy trzeźwość i jej zalety” - zauważa Jurek, członek Stowarzyszenia Rodzin Abstynenckich „Uwolnienie”. Wszyscy uzależnieni dokładnie pamiętają datę, kiedy uwolnili się od nałogu, pamiętają nawet, jaki to był dzień tygodnia i jaka była wówczas pogoda. „To data naszych drugich narodzin” - wyjaśniają.
„Doświadczyliśmy ile jest prawdy zawartej w stwierdzeniu «alkohol szkodzi zdrowiu», jak destrukcyjnie wpływa na psychikę, jak rujnuje organizm, relacje rodzinne i wszystko, co wokół… Dlatego powiedzieliśmy STOP dla alkoholu. Dokonaliśmy wyboru między godnym życiem, a degeneracją, poniżeniem, przedwczesną śmiercią. Swoją postawą świadczymy, że możliwe jest życie bez alkoholu. Promujemy trzeźwy i zdrowy tryb życia” - mówią członkowie stowarzyszenia „Uwolnienie”. Sosnowieckie „Uwolnienie” - stowarzyszenie otwarte na pomoc w rozwiązywaniu problemów i trudności wynikających z uzależnienia od alkoholu - na mapie naszej diecezji istnieje prawie 10 lat. W tym czasie, dzięki jego pomocy, swoje życie odmieniło setki ludzi.

„Uwolnienie” zaprasza

Sosnowiecki klub zaprasza do swojej siedziby wszystkich, którzy pragną uwolnić się od choroby alkoholowej. Jest otwarty od poniedziałku do piątku w godz. od 17.00 do 21.00 oraz w soboty w godz. od 16.00 do 20.00, zaś w okresie od października do kwietnia - w niedziele w godz. od 16.00 do 20.00. W sierpniu - ogólnopolskim miesiącu trzeźwości, klub czynny będzie przez cały miesiąc, w poniedziałki od godz. 11.00 do 20.00, zaś w pozostałe dni - bez zmian. Można także skontaktować się z placówką telefonicznie (032) 2912158 lub kontakt@uwolnienie.net. Wszelkie informacje można też uzyskać na stronie internetowej stowarzyszenia.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zachodniopomorskie: Odnaleziony gotycki kielich liturgiczny wróci do kołobrzeskiej bazyliki

2026-02-27 07:11

[ TEMATY ]

kielich liturgiczny

PAP/Piotr Kowala

Gotycki, pozłacany kielich liturgiczny, jeden z trzech zaginionych w czasie II wojny światowej z Bazyliki Konkatedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kołobrzegu, został odnaleziony i wróci świątyni 1 marca. Wcześniej będzie prezentowany w Muzeum Miasta Kołobrzeg – przekazała instytucja.

- W 2019 r. Muzeum w Stralsundzie przekazało naszemu muzeum zbiór zdjęć wykonanych prawdopodobnie w 1932 r., na których jest trzeci kielich. Wcześniej nikt nie wiedział, że taki istnieje. Z zachowanych dokumentów wynikało, że były tylko dwa i że do przełomu 1943/1944 r. były jeszcze w Kołobrzegu. Potem ślad po nich zaginął – mówił w czwartek podczas prezentacji zabytku dr Dziemba.
CZYTAJ DALEJ

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem na... dachu

2026-02-26 21:09

[ TEMATY ]

Meksyk

Ksiądz Ricardo López Díaz/FB

„W niedzielę napięć, kiedy ludzie nie mogli wyjść ze swych domów, z wysokości dzwonnicy udzielone zostało błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem” – napisał ksiądz Ricardo López Díaz z parafii pw. Świętego Krzyża w El Salto w meksykańskim stanie Jalisco. Kapłan modlił się o zakończenie przemocy wywołanej zastrzeleniem bosa meksykańskiej mafii.

W niedzielę 22 lutego meksykańskie siły bezpieczeństwa śmiertelnie postrzeliły Nemesio „El Mencho” Oseguerę Cervantesa, szefa Cártel Jalisco Nueva Generación (Kartel [stanu] Jalisco Nowe Pokolenie, CJNG). El Mencho został zraniony czasie operacji wojskowej przeprowadzonej w Tapalapie w stanie Jalisco i zmarł, gdy był transportowany do szpitala. Należał do najgłośniejszych baronów narkotykowych, który przez wiele lat szefował CJNG – organizacji określanej w USA jako terrorystyczna.
CZYTAJ DALEJ

Synodalność pomaga w słuchaniu się nawzajem

2026-02-27 22:29

Biuro Prasowe AK

To nie jest narzucanie jakichś opinii, ale słuchanie się nawzajem. (…) Polaryzacja widoczna jest na całym świecie. Synod pomaga rozbrajać te napięcia i wprowadzać harmonię. Księża, którzy słuchają wiernych, będą lepsi w swojej posłudze, jeśli będą ich słuchać dzięki synodalności – mówił kard. Jean-Claude Hollerich, relator generalny Synodu Biskupów na briefingu prasowym, który poprzedził pierwsze spotkanie z księżmi Archidiecezji Krakowskiej w ramach przygotowania do synodu diecezjalnego.

Kard. Grzegorz Ryś w czasie briefingu prasowego zwrócił uwagę, że spotkanie księży z kard. Jean-Claudem Hollerichem jest ważne, ponieważ Kościół krakowski jest „w drodze do synodu”. Metropolita krakowski podkreślił, że logika zbliżającego się synodu to praca grup synodalnych w parafiach. – Ponieważ ten synod jest budowany od dołu do góry, to potrzebujemy mieć do niego przekonanych najpierw tych, którzy za parafię wprost odpowiadają, czyli księży – mówił kardynał, zaznaczając, że ważne jest przekonanie proboszczów do idei synodalności, bo tylko wtedy będzie można za tym pociągnąć wszystkich wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję