Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Zmarli dwaj proboszczowie z diecezji. Jeden podczas nabożeństwa różańcowego!

Zmarli dwaj proboszczowie z diecezji bielsko-żywieckiej. Jak poinformowała kuria bielsko-żywiecka proboszcz parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Słotwinie (od 2006 r.) ks. Mieczysław Grabowski, zmarł 17 października 2020 r. podczas sprawowania nabożeństwa różańcowego. Przeżył 58 lat, z czego 33 jako kapłan.

2020-10-17 22:24

[ TEMATY ]

pogrzeb

proboszcz

nekrolog

Łukasz Siegieda

Ks. Mieczysław Grabowski.

Ks. Mieczysław Grabowski.

"Do śmierci duchownego doszło podczas dzisiejszego nabożeństwa różańcowego. Proboszcz zasłabł po udzieleniu Komunii wiernym. Na miejsce została wezwana karetka, jednak reanimacja nie przyniosła skutku...Tak trudno nam w to uwierzyć. To był wspaniały człowiek, wyjątkowy ksiądz, prawdziwy pasterz" - podaje blogspot: Lipowa i okolice.

Reklama

Drugim kapłanem, który odszedł do Pana, jest proboszcz parafii pw. Narodzenia NMP w Kończycach Małych ks. Edward Kobiesa. Zmarł w piątek 16 października 2020 r. w wieku 62 lat, mając 36 lat kapłaństwa. Posługiwał w Kończycach Małych od 2015 r.

Łukasz Siegieda

Ks. Edward Kobiesa.

Ks. Edward Kobiesa.

Terminy pogrzebów będą podane w późniejszym terminie.

Obu kapłanów polecamy modlitwie: „Wieczny odpoczynek racz im dać Panie...”

Ocena: +4 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Aktualizacja: Zmarli dwaj proboszczowie... Podajemy szczegóły pogrzebów

2020-10-20 10:55

[ TEMATY ]

pogrzeb

nekrolog

Łukasz Siegieda

Ks. Edward Kobiesa.

Ks. Edward Kobiesa.

Zmarli dwaj proboszczowie z diecezji bielsko-żywieckiej. Podajemy szczegóły ich pogrzebów. Jak poinformowała kuria bielsko-żywiecka proboszcz parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Słotwinie (od 2006 r.) ks. Mieczysław Grabowski, zmarł 17 października podczas sprawowania nabożeństwa różańcowego. Przeżył 58 lat, z czego 33 jako kapłan.

"Do śmierci duchownego doszło podczas dzisiejszego nabożeństwa różańcowego. Proboszcz zasłabł po udzieleniu Komunii wiernym. Na miejsce została wezwana karetka, jednak reanimacja nie przyniosła skutku...Tak trudno nam w to uwierzyć. To był wspaniały człowiek, wyjątkowy ksiądz, prawdziwy pasterz" - podaje blogspot: Lipowa i okolice.

Łukasz Siegieda

Ks. Mieczysław Grabowski

Ks. Mieczysław Grabowski

„Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie...”

Za diecezja.bielsko.pl podajemy szczegóły pogrzebu:

W związku z obostrzeniami sanitarnymi, które obowiązują w czasie pandemii, w kościele może jednorazowo uczestniczyć w nabożeństwie 40 osób; pamiętamy o zakrywaniu nosa i ust maseczką. Bardzo prosimy o przestrzeganie tych zaleceń.

Prosimy o dostosowanie się do poniższego planu uroczystości pogrzebowych śp. ks. Mieczysława Grabowskiego:

ŚRODA, 21 PAŹDZIERNIKA 2020 R.

9.00 – Wprowadzenie trumny z ciałem księdza proboszcza Mieczysława Grabowskiego do kościoła parafialnego p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Słotwinie

9.30 – Na czuwanie przy trumnie ks. Proboszcza zapraszamy mieszkańców Słotwiny nad kościołem:

9.30 – Msza święta za śp. ks. Mieczysława Grabowskiego sprawowana przez ks. Krzysztofa Wilka

10.15 – Różaniec w intencji zmarłego ks. Mieczysława. Tym, którzy nie mogli uczestniczyć we Mszy świętej, udzielimy Komunii św., którą możemy ofiarować za zmarłego Kapłana

11.30 – Na czuwanie przy trumnie ks. Proboszcza zapraszamy mieszkańców dolnej Słotwiny:

11.30 – Msza święta za śp. ks. Mieczysława Grabowskiego sprawowana przez ks. Krzysztofa Wilka

12.15 – Różaniec w intencji zmarłego ks. Mieczysława. Tym, którzy nie mogli uczestniczyć we Mszy świętej, udzielimy Komunii św., którą możemy ofiarować za zmarłego Kapłana.

13.30 – Na czuwanie przy trumnie ks. Proboszcza zapraszamy mieszkańców Poddzielca i Bugaja:

13.30 – Msza święta za śp. ks. Mieczysława Grabowskiego sprawowana przez ks. Sławomira Pietraszko

14.15 – Różaniec w intencji zmarłego ks. Mieczysława. Tym, którzy nie mogli uczestniczyć we Mszy świętej, udzielimy Komunii św., którą możemy ofiarować za zmarłego Kapłana.

15.00 – Msza święta za śp. ks. Mieczysława Grabowskiego sprawowana przez kapłanów bez udziału wiernych.

16.00 – Różaniec w intencji zmarłego ks. Mieczysława. Tym, którzy nie mogli uczestniczyć we Mszy świętej, udzielimy Komunii św., którą możemy ofiarować za zmarłego Kapłana.

16.30 – Odczytanie intencji mszalnych zamówionych przez parafian za śp. ks. Mieczysława Grabowskiego

17.00 – Przemówienia i pożegnania przez władze lokalne, parafian, poszczególne grupy parafialne i społeczne.

17.30 – MSZA ŚWIĘTA ŻAŁOBNA POD PRZEWODNICTWEM BISKUPA PIOTRA GREGERA Z UDZIAŁEM NAJBLIŻSZEJ RODZINY I PRZEDSTAWICIELI POSZCZEGÓLNYCH GRUP I WSPÓLNOT DZIAŁAJĄCYCH W PARAFII (nie ma koncelebry z Ks. Biskupem – Księża odprawiają o godz. 15.00)

18.30 – Modlitewne czuwanie przy trumnie zmarłego Kapłana dla tych, którzy nie mogli uczestniczyć w pożegnaniu przed południem z okazją przyjęcia Komunii św. w intencji Zmarłego.

18.30 – Mieszkańcy Poddzielca i Bugaja

19.20 – Mieszkańcy dolnej Słotwiny

20.10 – Mieszkańcy Słotwiny nad kościołem

21.00 – Zakończenie czuwania Apelem Jasnogórskim


CZWARTEK, 22 PAŹDZIERNIKA 2020 R.

7.00 – Msza święta. Po niej wyprowadzenie trumny i przejazd do parafii św. Jakuba Apostoła w Raciechowicach

10.00 – 12.00 – Modlitewne czuwanie przy trumnie śp. ks. Mieczysława

12.00 – Msza święta za śp. ks. Mieczysława Grabowskiego sprawowana przez kapłanów bez udziału wiernych

13.00 – Modlitewne czuwanie przy trumnie śp. ks. Mieczysława

14.00 – MSZA ŚWIĘTA POGRZEBOWA POD PRZEWODNICTWEM KS. BISKUPA PIOTRA GREGERA Z UDZIAŁEM NAJBLIŻSZEJ RODZINY (nie ma koncelebry z Ks. Biskupem – Księża odprawiają o godz. 12.00)


Drugim kapłanem, który odszedł do Pana, jest proboszcz parafii pw. Narodzenia NMP w Kończycach Małych ks. Edward Kobiesa. Zmarł w piątek 16 października 2020 r. w wieku 62 lat, mając 36 lat kapłaństwa. Posługiwał w Kończycach Małych od 2015 r.

„Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie...”


Za diecezja.bielsko.pl podajemy szczegóły pogrzebu:

W związku z obostrzeniami sanitarnymi, które obowiązują w czasie pandemii, w kościele może jednorazowo uczestniczyć w nabożeństwie 30 osób; pamiętamy o zakrywaniu nosa i ust maseczką. Bardzo prosimy o przestrzeganie tych zaleceń.

Prosimy o dostosowanie się do poniższego planu uroczystości pogrzebowych śp. ks. Edwarda Kobiesy:

ŚRODA, 21 PAŹDZIERNIKA 2020 R.

10.00 – Wprowadzenie trumny z ciałem księdza proboszcza Edwarda Kobiesy do kościoła parafialnego p.w. Narodzenia NMP w Kończycach Małych. Godzinki, Msza Św. koncelebrowana z księżmi dekanatu strumieńskiego i udziałem przedstawicieli grup parafialnych (prosimy aby każda grupa wydelegowała jednego przedstawiciela)

11.00 – 12.00 – Na czuwanie przy trumnie ks. Proboszcza zapraszamy wszystkich parafian. Parafianie będą wpuszczani do kościół w niewielkich grupach na krótką chwilę modlitwy.

12.00 – Msza święta za śp. ks. Edwarda Kobiesy sprawowana przez ks. Bogdana Biela z możliwością koncelebry księży z poza dekanatu oraz z udziałem Rady Parafialnej i Pocztów Sztandarowych (górnicy, strażacy, pszczelarze, parafia)

13.00 – Różaniec w intencji zmarłego ks. Edwarda z udziałem najbliższej rodziny, transmitowany przez stronę internetową parafii.

13.30 – Przemówienia i pożegnania przez władze lokalne, parafian, poszczególne grupy parafialne i społeczne.

14.00 – MSZA ŚWIĘTA ŻAŁOBNA POD PRZEWODNICTWEM BISKUPA PIOTRA GREGERA Z UDZIAŁEM NAJBLIŻSZEJ RODZINY (nie ma koncelebry z Ks. Biskupem). Msza Św. będzie transmitowana przez stronę internetową parafii.

CZYTAJ DALEJ

Maryja działa cicho i skutecznie

2020-10-27 09:00

[ TEMATY ]

różaniec

Wojownicy Maryi

Męski Różaniec

Archiwum prywatne

Dlaczego współczesny mężczyzna sięga po Różaniec, w czym może mu pomóc ta modlitwa oraz czy Maryja pomaga zwyciężać w codzienności, w specjalnym wywiadzie dla „Niedzieli” opowiada Przemysław Janiszewski, teolog, autor książki „Odnieść Zwycięstwo. Różaniec Wojownika Maryi”, prowadzący kanał Moc w słabości, Wojownik Maryi z łódzkiej wspólnoty.

Damian Krawczykowski: Tytuł Twojej książki to "Odnieść Zwycięstwo". Maryja naprawdę pomaga Ci zwyciężać w Twojej codzienności?

Przemysław Janiszewski: Pomoc Maryi jest jak Jej obecność i działanie w Ewangelii: Cicha i skuteczna. Możesz spytać: Skąd zatem wiem, że to Ona mi pomaga? Odpowiedź jest prosta: Ilekroć zaczynam dzień od różańca świętego, tylekroć wszystko co spotyka mnie przez cały dzień, układa się po Bożemu. Nawet wówczas, kiedy paradoksalnie coś idzie nie po mojej myśli. Gdy napotykam problemy, dosięgają mnie utrapienia i ciemność wkrada się do mojego serca. Wtedy Maryja, Pełna Łaski - czyli pełna pomysłów Boga a nie swoich na moją szczęśliwość, zawsze kieruje mnie w stronę Chrystusa, który już wcześniej przeszedł życiową drogę każdego z nas.

Wiemy o tym na podstawie rozważania tajemnic różańca świętego, które składają się z momentów zarówno radosnych, jak i bolesnych, pełnych chwały (sukcesów) i światłości rozświetlającej mroki naszej duszy.

Św. Ojciec Pio zwykł mawiać, zachęcając do codziennej modlitwy różańcowej, abyśmy każdy dzień zaczynali z Maryją za rękę, to znaczy od różańca - aby diabeł od pierwszych minut nowego dnia nie miał dostępu do naszego serca, duszy i umysłu. Pamiętajmy, że to Maryja niejako sprowokowała i przyspieszyła publiczną działalność Chrystusa, odczytując pragnienia weselników w Kanie Galilejskiej i prosząc swojego Syna o cud przemiany wody w wino - prosząc o cud dla nich, zlecając im tylko jedno zadanie, które my powinniśmy realizować przez całe swoje życie: Zróbcie WSZYSTKO cokolwiek mój Syn wam powie.

Już samo kroczenie za Maryją, której demon unika jak ognia, jest odnoszeniem zwycięstw, bo idziemy do tego, w którym Ona złożyła całą swoją nadzieję: Do Wszechmogącego Boga w Trójcy Jedynego, Zwycięzcy śmierci i wszelkiego zła.

A czy zawsze tak było? Od zawsze byłeś blisko Boga?

Zdecydowanie nie. To znaczy, wydawało mi się, że jestem już wystarczająco blisko Boga, ale kiedy coś nie układało się po mojej myśli, buntowałem się przeciwko Niemu, oskarżając Go, że mnie zostawia samego ze wszystkim, co mnie trapi i budzi we mnie lęk. Skutkowało to „schizofrenią duchową” - tak to czasami nazywam, czyli Bóg jest „fajny i miły” tylko wtedy, kiedy mi jest „fajnie i miło”. Kiedy ciemność ogarnia moje życiowe plany i zamiary, kiedy słabość wyciąga po mnie swoje kleiste łapy, wtedy Pan Bóg nie jest już „dobrym Bogiem”, ale „egoistą, który dba tylko o siebie”.

Takie myślenie często dopadało mnie w momentach życiowych prób. Odsuwałem się od Boga, co w praktyce oznaczało zerwanie sakramentalnej z Nim więzi. Zatem sam się od Niego odcinałem, mając potem pretensje do… Niego, że mnie zostawił. A przecież Bóg nie jest tyranem, który będzie nas zmuszał do szczęścia, ale Miłością - tak definiuje Go św. Jan w pierwszym swoim liście, który bardzo poważnie traktuje naszą wolność, nie łamiąc jej, ale prosząc o zgodę na wejście ze Swoją wszechmocą do naszej codzienności.

Dopiero wspólnota Wojowników Maryi i ks. Dominik Chmielewski jako jej duchowy opiekun ukazała mi nową perspektywę oddawania swoich słabości Bogu: Przez ręce Maryi jako zawierzenie Chrystusowi, Jedynemu Pośrednikowi do Ojca. Kiedy Maryja zabiera się za Twoje życie, to wiedz, że stanie się ono na Jej wzór: Pełne Łaski.

Wielu Różaniec kojarzy jedynie z pobożnymi starszymi paniami, siedzącymi gdzieś tam w kościelnej ławie, odmawiającymi "zdrowaśki". Ty swoją książką pokazujesz, że Różaniec może stać się bronią współczesnego mężczyzny..

Tak - i jest to „broń” niezwykle skuteczna. Broń wykorzystywana na najtrudniejszym froncie, tzn. w walce duchowej. W boju z siłami niewidzialnymi, które wymykają się ludzkim kategoriom definiowania ich. To nie jest bój na poziomie emocjonalnym czy nawet tylko racjonalne. Tu potrzeba dwóch skrzydeł, o których niegdyś pisał św. Jan Paweł II w encyklice „Fides et ratio”: Wiary i rozumu.

Dlatego podczas różańca Maryja uczy nas spoglądania na życie Jej Syna - Zbawiciela, oczami pełnymi wiary, nadziei i miłości. W tej „wojnie” obowiązują inne reguły, innego typu ekwipunek jest niezbędny. Wróg - demon posługujący się pokusami, które spersonalizowane są tak, aby działały na nasze wady, jest bezwzględny: stawką jest życie lub śmierć wieczna.

Modlitwa różańcowa - wspierana lekturą Słowa Bożego i życiem sakramentalnym, jest idealna dla współczesnego, zabieganego, nierzadko żyjącego w lęku mężczyzny.

Różaniec bowiem można odmawiać zawsze i wszędzie. Nawet na palcach. On uczy nas budowania w sobie Bożego, czyli trwałego pokoju - wprowadza nas w przestrzeń milczenia i duchowego oddechu niezbędnego, aby - mówiąc krótko, nie zwariować pośród gwaru i pędu codzienności.

Twoja książka oprócz odniesień do męskiej duchowości maryjnej, zawiera także część praktyczną. Czy rozważając tajemnice Różańca z książki mamy szansę na zmiany w naszym życiu?

Zdecydowanie. Przykłady świadectw nawrócenia i wiary męskich serc spisałem w książce. To są faceci, których często we wspólnocie Wojowników Maryi nazywamy „odzyskanymi z ulicy”.

Posłużę się przykładem, którego nie ma w książce, a dotyczy jednego z naszych współbraci z łódzkiej wspólnoty WM. Facet deal’ował narkotykami, był intensywnie poszukiwany przez organy ścigania. Brał udział w bójkach i podczas jednej z takich - pisząc brutalnie: wykonując swoje „zawodowe, deal’owskie obowiązki” pobił pewnego typa do nieprzytomności. Został ujęty przez Policję. Skazany na dwa lata więzienia. Nie wiedząc co robić, aby uniknąć kary - z sobie i po ludzku niewiadomych przyczyn sięgnął po… różaniec. Po ludzku to jakaś kompletna bzdura. Idąc na salę rozpraw, odmawiał różaniec, modląc się o uniknięcie kary i… wyrok więzienia został mu w ostatniej chwili zamieniony na karę finansową.

Jego nie trzeba przekonywać, że Maryja działa cicho i skutecznie. Ona tak ma z natury - Niepokalanej natury. Pytanie: Czy znajdę w sobie tyle ludzkiej alogiki i Boskiej wiary, aby zawierzyć Jej i pozwolić, aby to Ona kierowała moimi krokami. Idąc z Maryją, Pełną Łaski możesz być pewien, że cel nigdy się nie zmieni: Niebo.

Współczesny mężczyzna to przeważnie człowiek żyjący w biegu, nastawiony na zdobywanie, osiąganie sukcesów. Czy Różaniec może być tą "deską ratunku" rzucaną przez Boga mężczyznom XXI wieku?

Współczesnemu mężczyźnie bardzo łatwo jest dać się wciągnąć w wir zapędzonej i niejednokrotnie moralnie zapętlonej codzienności. Utknąć w szarości, w której nie ma jasnej perspektywy, gdzie zmierzać.

Maryja paradoksalnie nie odrywa nas od codzienności, ale przez nią przeprowadza, wskazując na Różaniec. Podczas tej modlitwy razem z Nią przechodzimy przez wszystkie etapy życia Chrystusa - etapy, które pokrywają się z naszym życiem.

Rozważamy bowiem zarówno tajemnice radosne, jak i bolesne, chwalebne (po ludzku można je nazwać pełnymi sukcesu) oraz dające nam światło w rozwiązywaniu naszych problemów.

W życiu, jak w Różańcu: Są momenty triumfu, lęku, cierpienia, szczęścia i nieoczekiwanych zwrotów akcji.

Maryja, z którą modlimy się podczas różańca i która wstawia się za nami u Swojego Syna, zdaje się mówić: Zobacz, mój Syn już to wszystko przeszedł, On to wszystko (oprócz grzechu) zna, On nad tym panuje, bo przecież nawet ze śmierci - a zatem z sytuacji bez wyjścia, wyprowadził zwycięstwo.

Przemowę do Twojej książki napisał ks. Dominik Chmielewski, a Ty sam należysz do Wojowników Maryi. W jaki sposób zachęciłbyś w dwóch zdaniach współczesnego faceta, aby odłożył smartfon, a chwycił za różaniec?

Zachęciłbym tak, jak sam siebie zachęcam, kiedy po ludzku po prostu albo nie chce mi się modlić, albo uważam, że nie mam czasu na modlitwę. Abp Grzegorz Ryś niezwykle trafnie zdefiniował istotę modlitwy, mówiąc: Modlisz się wtedy, kiedy zgadzasz się „stracić” czas dla Boga.

Zatem: Mężczyzno, zrób sobie przerwę w codziennych obowiązkach, pozwól sobie odetchnąć i nabrać powietrza, aby na wszystko co nosisz w sercu, spojrzeć odświeżonym, widzącym więcej wzrokiem: Weź różaniec i zacznij oddychać jego słowami. Resztę zrobi Maryja, a właściwie Wszechmocny, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych.

Owoce ujrzysz baaaardzo niebawem.

__________________________________

Przemysław Janiszewski, autor kanału Moc w słabości (Zobacz), Wojownik Maryi z łódzkiej wspólnoty.

Więcej o książce "Odnieść Zwycięstwo", wyd. Esprit: Zobacz

esprit.com.pl

CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: ponad pół tysiąca młodych modliło się pod klinikami aborcyjnymi

2020-10-28 21:07

[ TEMATY ]

modlitwa

aborcja

Hiszpania

Adober Stock

Ponad pół tysiąca młodych Hiszpanów wzięło udział w modlitwach, organizowanych podczas tegorocznej jesieni pod klinikami aborcyjnymi w całym kraju.

Według madryckiej rozgłośni Cope, akcja prowadzona w ramach realizowanego od kilku lat na przełomie września i października projektu "40 dni dla życia", nigdy wcześniej nie spotkała się z tak dużym zainteresowaniem ze strony młodzieży. Redaktorzy sądzą, że wpływ na taki wzrost modlitewnego wsparcia akcji przez młodzież mógł mieć amerykański film "Nieplanowane".

Uczestnicząca w działaniach pod klinikami aborcyjnymi Rebeca Maria de Miguel wyjaśniła, że uczestniczący w nich młodzi ludzie zobowiązali się nie tylko modlić przez 40 dni, ale również pościć. Przypomniała, że przed klinikami trzymano też transparenty z informacjami dla kobiet, planujących przerwać ciążę, z hasłem: "Modlimy się za ciebie i twoje dziecko".

Zdaniem hiszpańskiej obrończyni życia ze statystyk organizacji pro-life wynika, że obecność modlących się pod kliniką osób sprawia, że liczba dokonywanych wówczas aborcji spada tam o 70 proc. "Siła modlitwy jest tak duża, że kobiety zmieniają swoje zamiary" – stwierdziła de Miguel.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję