Reklama

Nowe wyzwania

Niedziela toruńska 17/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Helena Maniakowska: - Po posłudze wikariusza w parafiach w Toruniu, Łasinie i Lubawie otrzymał Ksiądz nominację na funkcję proboszcza w parafii pw. św. Wojciecha w Jabłonowie Zamku. Jest to miejsce nobilitujące do specjalnych wyzwań dla proboszcza. Jakie są pierwsze tego oznaki?

Reklama

Ks. Janusz Kowalski: - Rzeczywiście, parafia, w której rozpocząłem pracę 1 sierpnia 2010 r., to miejsce nobilitujące do specjalnych wyzwań zarówno duchowych, jak i materialnych. Od pierwszego dnia pobytu proszę parafian oraz wszystkich napotkanych ludzi o dar modlitwy. Ma ona wielką moc. Aby zachęcić wiernych do modlitwy, wprowadziłem we wspólnocie parafialnej cotygodniową czwartkową adorację Najświętszego Sakramentu ze stałą okazją do spowiedzi.
Parafia to przede wszystkim grupy i wspólnoty modlitewne. Od września istnieje grupa młodzieżowa spotykająca się w każdy piątek. Oprócz formacji duchowej i modlitwy przygotowujemy z młodzieżą przedstawienia okolicznościowe (np. dzień papieski, jasełka czy misterium Męki Pańskiej). Spotyka się to z akceptacją i dużym zainteresowaniem wiernych. Na uwagę zasługuje fakt, że np. młodzież z Jaguszewic mimo dużej odległości od kościoła systematycznie uczestniczy w spotkaniach. Ważną rolę w życiu parafii odgrywa formacja ministrantów. W sierpniu 2010 r. było ich tylko czterech, dziś mamy czternastu. Przyszłością każdej wspólnoty parafialnej są dzieci. Od września 2010 r. jest specjalna Msza św. z udziałem najmłodszych, która aktywizuje dzieci do bardziej świadomego jej przeżywania. W parafii utworzono również dziecięcą scholę, którą prowadzi s. Patrycja, pasterka.
Moi parafianie mają serca o wielkiej dobroci. Doświadczam tego od pierwszego dnia pobytu. Angażują się w codzienne życie parafii zarówno pod względem materialnym, jak i duchowym. To dzięki ich wsparciu zostały odnowione kostnica i salki parafialne, wykonano wiele remontów i prac przy plebanii oraz na cmentarzu.
W pracy duszpasterskiej ogromną rolę pełnią media katolickie. Od pierwszych chwil zachęcam wiernych do lektury prasy katolickiej. Skutkuje to większym zainteresowaniem, na co wskazuje wzrost czytelnictwa przejawiający się w liczbie sprzedawanych egzemplarzy Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. Wcześniej w parafii rozprowadzano 4 egzemplarze. Zachęty i wskazanie ciekawych artykułów poskutkowało w ten sposób, że obecnie rozprowadzanych jest 30/40 egzemplarzy tego pisma. Nie wiem, jak to się utrzyma dalej, ale należy mieć nadzieję…
Przed nami jeszcze wiele pracy duchowej i materialnej. Gruntownej renowacji wymaga zabytkowy, neogotycki kościół św. Wojciecha, konieczna jest wymiana dachu na plebanii. Należy wykonać wiele innych prac, a parafia jest niewielka, bo liczy ok. 950 osób. Myślę jednak, że z Bożą pomocą, przy wsparciu wiernych wiele można uczynić.

- Jabłonowo Zamek to szczególne miejsce, ma swoją historię, która od lat 30. ubiegłego wieku, pomijając czas II wojny światowej, jest związana ze Zgromadzeniem Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej. Jakie plany ma Ksiądz w związku z tymi faktami?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Obecny kościół św. Wojciecha powstał prawie 150 lat temu. Został wybudowany jako dopełnienie kompleksu Wzgórza Jabłonowskiego. Mieści się w sąsiedztwie Domu Generalnego Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej. Zamysł dopełnienia przekłada się również na ścisłą współpracę między parafią a siostrami pasterkami. W parafii pracują 2 siostry. S. Patrycja, która jest organistką i prowadzi scholę, oraz s. Kinga zajmująca się zakrystią i utrzymaniem porządku w kościele.
Bł. Maria jest patronką Jabłonowa. 6. dnia każdego miesiąca mieszkańcy tego miasta gromadzą się w sanktuarium na wspólnej modlitwie i oddają cześć relikwiom błogosławionej. 27 marca to dzień uroczystego wprowadzenia i intronizacji relikwii bł. Marii Karłowskiej do kościoła parafialnego. Warto dodać, że 24 marca przypadła 76. rocznica śmierci błogosławionej, której szczątki doczesne spoczywały przez kilka miesięcy na cmentarzu obok kościoła parafialnego, co jest uwiecznione na tablicy przy wejściu do świątyni. Fakt wprowadzenia relikwii będzie miał duży wpływ na życie duchowe parafian i gości odwiedzających Wzgórze Zamkowe.

Reklama

- Założycielka zgromadzenia bł. Maria Karłowska to szczególny kierunek myśli w posłudze Kościoła. Jak planuje Ksiądz włączyć się w ten nurt?

- Podobnie jak bł. Maria Karłowska gromadziła przy sobie, a pośrednio przy Bogu ludzi zagubionych, podobnie i ja, będąc w tym miejscu, widząc problemy i potrzeby ludzi, pragnę pomagać i wspierać tych, którzy nie zawsze są blisko Boga. Zadaniem każdego kapłana jest okazywanie miłości - według słów Jana Pawła II - miłości zdolnej do pochylenia się nad każdym synem marnotrawnym, nad każdą ludzką nędzą, nędzą moralną, grzechem… I to jest właśnie duch pasterek. Będąc w sąsiedztwie tego miejsca, chciałbym jako kapłan realizować przesłanie bł. Marii, która mówiła: „Mamy przyczyniać się do zbawienia bliźnich, aby jak najwięcej dusz pociągnąć do nieba”. Pragnę również, będąc wśród różnych ludzi, promować Wzgórze Zamkowe jako szczególne miejsce łask za przyczyną bł. Marii Karłowskiej.

- Proszę powiedzieć, jaką myśl zawarł Ksiądz na obrazku prymicyjnym i jak wygląda jej realizacja w życiu i duchowości przez lata kapłaństwa?

Reklama

- Od prawie 15 lat jestem kapłanem. Na obrazku prymicyjnym wypisałem słowa zaczerpnięte z Księgi Psalmów: „Jesteś moim Bogiem, podziękować chcę Tobie, Boże mój, wielbić pragnę Ciebie” (Ps 118). Słowa te były i są inspiracją do pracy kapłańskiej. Wszystko, co czynię, traktuję jako dar dziękczynienia za łaski, jakie Pan Bóg mi daje. Jako kapłan spotykam różnych ludzi, którzy oczekują wsparcia, pomocy duchowej, a przede wszystkim świadectwa życia chrześcijańskiego. Dziękczynienie Bogu za dar powołania to przede wszystkim niesienie Jezusa ludziom potrzebującym pomocy, to jakby spalanie siebie samego dla Kościoła przez wypełnianie woli Pana Boga - bo jeśli Bóg wzywa do pracy w takiej czy innej parafii, to jednocześnie daje odpowiednie dary, aby posługę wśród wiernych realizować jak najlepiej.
W każdej parafii, w której pracowałem, spotykałem wielu kapłanów i świeckich, oni uczyli mnie sztuki dialogu, a jednocześnie inspirowali do nowych wyzwań. Można by powiedzieć, że z każdej parafii wyniosłem cząstkę, która ukształtowała moje życie kapłańskie.

- Jaką radę dałby Ksiądz młodym, aby pogłębili rozumienie Boga i świata?

- Przede wszystkim należy być otwartym na wolę Pana Boga w życiu. Często układamy sobie życie według ludzkich planów, a Bóg ma wobec nas swoje zamierzenia. Jeśli poddamy się Jego woli, to życie nasze nabierze sensu i będziemy szczęśliwi, „bo jeśli Pan Bóg jest na pierwszym miejscu, wszystko jest na właściwym miejscu”. Jeśli Pan Bóg wzywa kogoś do pracy kapłańskiej, misyjnej, zakonnej, to należy odpowiedzieć na Jego wołanie. Warto modlić się o spełnienie woli Pana Boga w życiu i o to, abyśmy potrafili na tę wolę odpowiedzieć szczerym i ochotnym sercem.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Mocne słowa o. Rydzyka na Jasnej Górze o niektórych politykach. "Robić z księży przestępców? To żuliki w eleganckich krawatach"

2026-07-12 09:53

TV Trwam

Ojciec Tadeusz Rydzyk

Ojciec Tadeusz Rydzyk

O. Tadeusz Rydzyk, przemawiając pierwszego dnia 35. Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę, skrytykował niektórych polityków. - Grzech może się wszędzie zdarzyć, niepokalana była tylko Maryja. Ale robić z księży przestępców? Co by było w Polsce, gdyby nie księża? Nie dajcie się zwieść tym kłamstwom. Kłamstwo na kłamstwie i kłamstwem popycha. Jak widzę tych ludzi mówiących, to mówię: żuliki nie z tej Ziemi (...) w krawatach eleganckich mówią, w koszulach - powiedział założyciel Radia Maryja.

Podziel się cytatem - powiedział o. Tadeusz Rydzyk ze szczytu klasztoru paulinów do pielgrzymów zebranych na błoniach po zakończeniu wieczornej mszy inaugurującej dwudniową Pielgrzymkę Rodziny Radia Maryja.
CZYTAJ DALEJ

Prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka: odnaleźliśmy zbiorowy grób na Ukrainie. Może tam być nawet kilkaset osób

2026-07-12 19:57

Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN

Prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka Małgorzata Gośniowska-Kola podczas poszukiwań na Ukrainie

Prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka Małgorzata Gośniowska-Kola podczas poszukiwań na Ukrainie

Podczas zielonogórskich obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów, prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka Małgorzata Gośniowska-Kola opisała wstrząsające szczegóły czerwcowych prac poszukiwawczych IPN na Ukrainie. Archeolodzy odnaleźli masowy grób o powierzchni około 70 m², a szczątki ludzkie zlokalizowano w 25 miejscach na obszarze ponad 4000 m². Według jej relacji, może tam spoczywać nawet kilkaset ofiar.

W Zielonej Górze, przed pomnikiem Ofiar Zbrodni Wołyńskiej odsłoniętym dwa lata temu przez ówczesnego prezesa IPN Karola Nawrockiego - dziś Prezydenta RP, przedstawicielka rodzin ofiar przypomniała o tragicznej historii polskiej ludności cywilnej na Kresach. Małgorzata Gośniowska-Kola, która przewodniczyła Komitetowi Budowy Pomnika, podziękowała Prezydentowi RP za objęcie obchodów honorowym patronatem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję