Wyższe Seminarium Duchowne w Kielcach wkracza w nowy rok akademicki 2010/2011 z dobrymi perspektywami, bowiem na I roku jest dwudziestu kleryków - to o dwie osoby więcej niż w poprzednim
W minionych latach nowy rok rozpoczynało od 17 do 19 kleryków - mówi ks. wicerektor Adam Perz. Ks. rektor Władysław Sowa jest bardzo zadowolony z tak dobrego naboru na I rok, uważa, że mamy wszyscy za sobą trudne miesiące, momenty nagonki medialnej na Kościół, atmosferę dewaluowania wartości chrześcijańskich, którą młodzi ludzie nasiąkają, ale - „Duch Święty dmie, kędy chce”. Podkreśla, że trzeba „dziękować Bogu za powołania w warunkach niżu demograficznego, gdy zamykane są kierunki świeckie”.
Kandydaci, czy raczej już „pierwszacy” pochodzą z parafii wiejskich i małomiasteczkowych. Tylko dwóch jest z Kielc - obaj z parafii św. Jadwigi Królowej. Po dwóch kleryków I roku jest także z parafii Trójcy Świętej w Jędrzejowie, z parafii Chrystusa Odkupiciela w Nowinach oraz dwóch z diecezji tarnowskiej.
W Wyższym Seminarium Duchownym w Kielcach jest realizowany program filozoficzno-teologiczny ustalony we współpracy z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim. W ogólnym zarysie od kilku lat nie ulega on poważnym przeobrażeniom. Być może w przyszłości zaistnieje możliwość wprowadzenia przedmiotu z zakresu znajomości mediów i kontaktów z mediami, ale - jak podkreśla Ksiądz Rektor - to „na razie zaledwie luźny projekt”.
W roku 2009/2010 w kieleckim WSD studiowało 74 studentów. Na co dzień do dyspozycji seminarzystów jest kościół Trójcy Świętej i kaplica św. Kazimierza w gmachu seminarium, dobrze wyposażona biblioteka, szeroki wybór kół zainteresowań, ponadto Teatr Seminarium, zespół muzyczny „Kerygmat”, Klerycki Krąg Harcerski, czasopismo „Obecni”.
Wyższe Seminarium Duchowne w Kielcach zostało erygowane dekretem biskupa krakowskiego Felicjana Konstantego Szaniawskiego z 1726 r. Jest najstarszą uczelnią w Kielcach. Seminarium od 2009 r. jest częścią Wydziału Teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.
Docierają tu chorzy z różnych stron świata. Proszą o zdrowie i wyjeżdżają pocieszeni. Tę duchową klinikę założyła 161 lat temu w Lourdes Matka Jezusa. I wciąż dobitnie pokazuje, Kto jest ostatecznym źródłem naszych witalnych sił
W hotelowej restauracji przyglądam się nowo przybyłym pielgrzymom, nieco głośnym, o ciemnej karnacji i niemałej posturze. Zastanawiam się, jakiej są narodowości. Po wejściu do windy moja ciekawość zostaje zaspokojona. – Jesteśmy z Republiki Południowej Afryki, przyjeżdżamy tu co roku – opowiadają należący do tej grupy małżonkowie. Gdy wyjawiam moje pochodzenie, rozpromieniają się: – Mąż był dwa razy na prywatnej audiencji u Jana Pawła II i otrzymał jego błogosławieństwo – opowiada Afrykanka. Po chwili dowiaduję się, że jej małżonek został uzdrowiony z choroby nowotworowej. Moi rozmówcy nie wiedzą, czy ta łaska to efekt ich wizyty w Lourdes czy u Papieża – po prostu się cieszą i dziękują za nią Najwyższemu...
Najświętszą Marię Pannę z Lourdes wspomina Kościół katolicki 11 lutego. Tego dnia 1858 roku, w cztery lata po ogłoszeniu przez Piusa IX dogmatu o Niepokalanym Poczęciu, Matka Boża ukazała się ubogiej pasterce Bernadecie Soubirous w Lourdes. Podczas osiemnastu objawień Maryja wzywała do modlitwy i pokuty. Nakazała, aby na miejscu objawień wybudowano kościół. Polecenie to zostało wypełnione przez miejscowego proboszcza i w 1875 r. odbyła się uroczysta konsekracja świątyni.
O Lourdes - miasteczku leżącym u stóp Pirenejów - zrobiło się głośno dzięki Matce Bożej. Maryja ukazała się tam w 1858 r. Bernardzie Marii Soubirous, zwanej przez bliskich Bernadetą. Rodzina dziewczyny była bardzo biedna. Sześć osób (rodzice i czworo dzieci) mieszkało w dawnej celi więziennej. Ojciec nie pracował. Zdarzało się, że młodszy brat Bernadety - Jean-Marie z głodu zjadał wosk z kościelnych świec.
Prezydent Karol Nawrocki na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego
Marszałek Sejmu to funkcja ustrojowa. Nad tym urzędem nie może wisieć cień ryzyka – podkreślił prezydent Karol Nawrocki na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego. Jednym z tematów posiedzenia jest wyjaśnienie „wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego”.
Prezydent na środowym posiedzeniu RBN – w części jawnej – zadał pytanie marszałkowi Sejmu, dlaczego nie poddał się procedurze poszerzonego postępowania sprawdzającego przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, gdy był członkiem sejmowej komisji ds. służb specjalnych. Pytał m.in., czy stało się to z „powodów formalnych”, czy w wyniku obawy „przed konsekwencjami ujawnienia określonych relacji i okoliczności”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.