Reklama

U Matki Pięknej Miłości

Rolnicy wiedzą, że bez błogosławieństwa Bożego żaden wysiłek nie przyniesie plonu. Pamiętają również, że za każdy plon należy Panu Bogu podziękować i czynili to podczas ogólnopolskich dożynek na Jasnej Górze, które odbyły się w dniach 4-5 września pod hasłem: „Do Matki Pięknej Miłości”

Niedziela toruńska 39/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas 2-dniowej pielgrzymki rolników i mieszkańców wsi do tronu Matki Bożej na Jasnej Górze nie mogło zabraknąć przedstawicieli diecezji toruńskiej. Od kilku lat członkowie duszpasterstwa rolników z diecezji aktywnie włączają się w obchody jasnogórskich dożynek. W tym roku na Jasną Górę z diecezji toruńskiej pielgrzymowali rolnicy z parafii w Prątnicy, Koszelewach, Unisławiu, Lipinkach, Słupie, Górnych Wymiarach, Sarnowie, Gostkowie. Po raz drugi na Jasną Górę delegacja zawiozła obraz i relikwie św. Izydora, patrona rolników. Dzięki temu wielu rolników z całej Polski poznawało swojego patrona.
2 wieńce dożynkowe z parafii w Prątnicy i Koszelewach, które zwyciężyły w diecezjalnym konkursie wieńców dożynkowych (po raz drugi z rzędu), reprezentowały diecezję toruńską. Prezentowane na Wałach budziły zainteresowanie pielgrzymów. Ponadto zaciekawienie wywołała delegacja z Prątnicy ubrana w charakterystyczne stroje z rejonu lubawskiego.
Część diecezjalnej delegacji stanowili członkowie chóru „Soli Deo” z parafii pw. św. Maksymiliana w Grudziądzu pod dyrekcją Adama Szynkiewicza, którzy śpiewem uświetnili Mszę św. o północy w Kaplicy Cudownego Obrazu oraz następnego dnia wystąpili z krótkim koncertem na Wałach.
Mszę św. rozpoczynającą pielgrzymkę rolników odprawił bp Jan Styrna, krajowy duszpasterz rolników, w koncelebrze z diecezjalnymi duszpasterzami. W homilii mówił do rolników, że mają wsłuchiwać się w Boże prawo, aby nie błądzić i nie krzywdzić bliźniego. Na Jasnej Górze można przemyśleć wszystko na nowo, wrócić do trudnej pracy i patrzeć w przyszłość bez lęku - mówił bp Styrna. Przypominając bardzo trudną sytuację (powódź, nawałnice), dawał wskazówki i mówił za Janem Pawłem II: Jeśli Pan Bóg zsyła na nas krzyże, to powinniśmy odczytywać to jako dotknięcie Bożej miłości i drogę do poznania naszych możliwości. Maryja będzie dodawać mocy, jeśli tylko się do Niej zwrócimy. Apelując do wszystkich, nie tylko obecnych w Bazylice Jasnogórskiej, powiedział, że nie wolno rolników traktować jako ludzi drugiej kategorii, a wsi jako zaścianka.
Abp Stanisław Nowak, jak co roku, przewodniczył modlitwie apelowej dla rolników. Z radością zauważył obecność na pielgrzymce wielu kapłanów, którzy - jak mówił - zawsze stali z ludem. Nawiązując do tegorocznych trudności w pracy na roli, mówił, że jeżeli rolnicy zawierzą Chrystusowi i Maryi, będą w stanie pokonać wszelkie trudności, te materialne i te duchowe.
Nasza diecezja w tym roku miała szczęście, ponieważ w Kaplicy Cudownego Obrazu po uroczystej rekoronacji i nałożeniu nowych szat tego samego dnia pierwszej Mszy św. przewodniczył ks. Zbigniew Gański, duszpasterz rolników diecezji toruńskiej, a liturgię przygotowali członkowie duszpasterstwa rolników.
Dziś, gdy gościmy u Matki Pięknej Miłości, pragniemy zasłuchać się w to, co ma nam do powiedzenia, szczególnie polskim rolnikom i mieszkańcom wsi. Maryja od swego tronu pragnie przypomnieć im o tym, co najważniejsze. Wskazać podstawowe zadania. Ks. Gański mówił o zadaniach, jakie powinien podejmować polski rolnik, aby swoje życie uczynić spokojnym i w miarę szczęśliwym. Powinien się modlić (bo bez modlitwy nie ma błogosławieństwa Bożego), trwać w jedności ze współbraćmi (bo w jedności siła, przetrwanie i przyniesienie obfitego plonu) oraz solidaryzować się z bliźnim (realizując prawo miłości). Maryjo, Matko Pięknej Miłości, przytul do swego serca wszystkich rolników, którzy pracują na roli, traktują ją jako matkę żywicielkę. Otocz opieką rodziny polskich rolników - tymi słowami zakończył homilię diecezjalny duszpasterz rolników.
Niedzielnej Mszy św. na Wałach przewodniczył i homilię wygłosił metropolita szczecińsko-kamieński abp Andrzej Dzięga. Eucharystię koncelebrowali: abp Stanisław Nowak - metropolita częstochowski, bp Jan Styrna - krajowy duszpasterz rolników, biskup diecezji elbląskiej oraz ks. prof. Stanisław Sojka - sekretarz Krajowego Duszpasterstwa Rolników i duszpasterze rolników, wśród nich ks. Zbigniew Gański oraz ks. kan. Marian Zbrojski, proboszcz parafii Koszelewy.
W dożynkach jasnogórskich brali udział: prezydent Bronisław Komorowski, minister rolnictwa i rozwoju wsi Marek Sawicki, parlamentarzyści i związkowcy. Starostami byli Barbara i Jacek Żądeccy ze wsi Ostrów w diecezji kieleckiej. Wraz z trojgiem dzieci wręczyli bochenki chleba - dar z tegorocznych plonów - biskupom, prezydentowi, ministrowi rolnictwa, generałowi zakonu i przeorowi Jasnej Góry.
W homilii abp Dzięga podkreślał, że trzeba modlitwy za Polskę, naród, relacje społeczne, abyśmy pozostali wsłuchani w Boga, wpatrzeni w Boga i Bogu poddani, a wtedy będziemy rodziną. Docenił pracę rolników i ich rolę w służbie dla Ojczyzny.
Diecezja toruńska przygotowała dożynkowe dary dla bp. Jana Stryny oraz ks. prał. Stanisława Sojki. W procesji z darami delegacje złożyły m.in. kosze dożynkowe.
Na zakończenie Mszy św. poświęcono dożynkowe wieńce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wzrasta liczba uczestników Ekstremalnej Drogi Krzyżowej; w tym roku na trasy wyruszy 100 tys. osób

2026-03-09 07:12

[ TEMATY ]

ekstremalna Droga Krzyżowa

EDK

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

EDK - Ekstremalna Droga Krzyżowa

EDK - Ekstremalna Droga Krzyżowa

W Wielkim Poście w całej Polsce i 18 innych krajach na trasy wyruszą Ekstremalne Drogi Krzyżowe. Ich uczestnicy przemierzają nocą 40 km, rozważając mękę i śmierć Chrystusa. Od kilku lat liczba wiernych idących w EDK systematycznie wzrasta - w tym roku ma przekroczyć 100 tys. osób.

Dyrektor ds. mediów EDK ks. Łukasz Romańczuk powiedział, że podobnie jak w przypadku tradycyjnych nabożeństw drogi krzyżowej odprawianych w kościołach, istotą Ekstremalnej Drogi Krzyżowej jest rozważanie czternastu stacji opisujących mękę i śmierć Jezusa Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Zielona Góra/ Wypadek balonu z ludźmi w koszu, zginęła 28-letnia kobieta

2026-03-09 10:12

[ TEMATY ]

wypadek

Zielona Góra

Łukasz Brodzik

W centrum Zielonej Góry doszło w poniedziałek rano do wypadku balonu z trzema kobietami w koszu. Jedna z nich z niego wypadła i poniosła śmierć. Dwie pozostałe nie odniosły poważnych obrażeń. Trwa ustanie okoliczności wypadku – poinformowała podsinp. Małgorzata Stanisławska z Komedy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.

- W wyniku wypadku zmarła 28-letnia kobieta, która wypadła z kosza na dach jednego z budynków. Niestety, pomimo podjętej reanimacji nie udało się jej uratować. To członkini Aeroklubu Ziemi Lubuskiej, doświadczona pilotka balonów. Dwie pozostałe pasażerki balonu samodzielnie wyszły z kosza, kiedy opadł on na ulicę. Nie odniosły poważnych obrażeń – powiedziała PAP podinsp. Stanisławska.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję