Reklama

Tradycja to potęga

1 sierpnia podczas Mszy św. w żywieckiej konkatedrze poświęcony został sztandar Asysty Żywieckiej. Historia tej niezwykłej społeczności, która od ponad stu lat nosi tradycyjne mieszczańskie stroje, sięga XVII wieku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obecny strój powstał pod koniec XIX wieku. W tym okresie mieszkańcy miasta Żywca jako nieliczni w całej Galicji nie ulegli nowoczesnej modzie fabrycznej i zaczęli ostentacyjnie nosić swoje tradycyjne stroje. Żywiecki strój kobiecy i męski stanowią parę, ale pochodzą z odmiennych epok historycznych. Strój żywczanina jest kontynuacją polskiego tradycyjnego stroju szlacheckiego, a w stroju żywczanki zachowały się elementy polskiego stroju narodowego, ale także wpływy XIX-wiecznej mody francuskiej.
- Przez całe dziesięciolecia noszenie żywieckiego stroju mieszczańskiego było manifestowaniem przywiązania do tradycji patriotycznej. Ubrani w żywieckie stroje mieszkańcy miasta brali udział między innymi w uroczystej Mszy św. w 1914 r. przed wyruszaniem kompanii żywieckich ochotników do Legionów Polskich Józefa Piłsudskiego. Można powiedzieć, że w ciągu XX wieku podczas każdego przełomowego wydarzenia historycznego obecni byli żywieccy mieszczanie - powiedział „Niedzieli na Podbeskidziu” Mirosław Miodoński, historyk, prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Żywieckiej.
Asysta Żywiecka przez całe dziesięciolecia nieprzerwanie uczestniczyła również w licznych uroczystościach religijnych. Corocznie żywieckich mieszczan można spotkać w Krakowie, idących ze Skałki na Wawel w procesji ku czci św. Stanisława. Asysta Żywiecka pielgrzymuje także do Kalwarii Zebrzydowskiej na uroczystości maryjne w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Jednak największą grupę osób w tradycyjnych strojach mieszczańskich można podziwiać podczas procesji kończącej Oktawę Bożego Ciała. Ta procesja jest nie tylko wielkim przeżyciem religijnym, ale również manifestacją tradycji mieszczańskiej. Jest rzeczą bardzo interesującą, że Żywiec, obok Torunia, należy do miast w Polsce, w których zachowała się do czasów współczesnych tradycja noszenia mieszczańskiego stroju. Dlatego warto podziwiać już kolejne pokolenie mieszkańców miasta nad Sołą, którzy pamiętają o historii i tradycji swoich przodków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bóg pragnie wnętrza prawdziwego

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

W Tesalonice wybuchł eschatologiczny niepokój: ktoś głosił - powołując się na proroctwo, na ustne nauczanie, a nawet na „list rzekomo od nas” - że dzień Pański już nastał. Wzmianka o fałszywym liście jest cenna: pokazuje, że autorytet apostolski próbowano podrabiać już za życia apostołów, i tłumaczy, dlaczego list kończy się własnoręcznym pozdrowieniem Pawła jako „znakiem w każdym liście” (3,17). Wspólnota rozgorączkowana bliskością końca łatwo porzuca trzeźwość - i pracę, jak pokaże rozdział trzeci. Apostoł nie podsyca emocji; studzi je: „niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi”. Zanim nadejdzie dzień Pański, musi przyjść odstępstwo i objawić się „człowiek grzechu, syn zatracenia”. Język jest apokaliptyczny i czerpie z Daniela - z figury władcy, który „wywyższy się ponad wszystko” (por. Dn 11,36). Nie służy on zaspokajaniu ciekawości kalendarzowej, lecz czujności: zło potrafi przybrać religijną maskę i zasiąść tam, gdzie należy się cześć Bogu. Lekcjonarz pomija dalsze, najciemniejsze wersety i prowadzi od razu do tego, co pewne. A pewne jest powołanie: „wezwał was przez nasze głoszenie Ewangelii, abyście dostąpili chwały Pana naszego Jezusa Chrystusa”. Stąd podwójny imperatyw: „stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji” (paradoseis) - przekazu otrzymanego „przez mowę i przez list”. To jedno z biblijnych źródeł teologii Tradycji: Ewangelia żyje w Kościele, zanim i obok tego, jak zostaje spisana. Zakończenie jest modlitwą o pociechę wieczną i utwierdzenie „w wszelkim czynie i dobrej mowie” - Jan Chryzostom trafnie odczytywał tę równowagę: czujność wobec fałszu i spokojna stałość w tym, co Kościół otrzymał od początku, są dwiema stronami tej samej trzeźwości.
CZYTAJ DALEJ

Katecheci świeccy: projekt „TAK dla religii i etyki” nie może tkwić w sejmowej „zamrażarce"

2026-08-25 09:48

[ TEMATY ]

projekt

katecheci świeccy

TAK dla religii i etyki

sejmowa zamrażarka

Adobe Stock

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich poparło opublikowane w poniedziałek w KAI oświadczenie Prezydium Konferencji Episkopatu Polski „Młody człowiek zasługuje na więcej” i zaapelowało o dalsze procedowanie obywatelskiego projektu „TAK dla religii i etyki w szkole”. Zdaniem SKŚ projekt, pod którym podpisało się w ciągu trzech miesięcy ponad pół miliona obywateli, powinien być traktowany z należytą powagą. „Nie chodzi o przywilej jednej religii. Chodzi o to, aby państwo nie marginalizowało wychowania aksjologicznego” - wskazują katecheci.

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich z uznaniem przyjęło stanowisko Prezydium KEP, w którym biskupi zaapelowali o przywrócenie lekcjom religii właściwego miejsca w polskiej szkole. W ocenie stowarzyszenia religia w szkole nie jest przywilejem Kościoła, lecz prawem uczniów i ich rodziców, wynikającym z wolności sumienia i wyznania oraz prawa rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.
CZYTAJ DALEJ

Nie ma miary miłosierdzia

2026-08-25 16:06

Biuro Prasowe AK

– Mądrością jest być miłosiernym. Głupotą jest nie być – mówił kard. Grzegorz Ryś w czasie XIII Pielgrzymki Czcicieli Bożego Miłosierdzia do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, w czasie której zainaugurowano roczne przygotowania do 25. rocznicy zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu przez św. Jana Pawła II.

Niedzielne obchody XIII Pielgrzymki Czcicieli Bożego Miłosierdzia do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach zaczęły się od Koronki do Bożego Miłosierdzia, która była odmawiana w kilku językach. W czasie rozważań kustosz sanktuarium ks. Zbigniew Bielas przywoływał słowa Jezusa zapisane w „Dzienniczku” przez św. Siostrę Faustynę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję