Reklama

Rycerską tarczą ideały

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rycerze Kolumba przybyli do Polski i rozpoczęli działalność w 2005 r., dziś w naszym kraju jest ich około 1400. Od 20 marca br., za zgodą bp. Kazimierza Górnego, są także w diecezji rzeszowskiej.

Godło Zakonu Rycerzy Kolumba

Reklama

Początki Zakonu Rycerzy Kolumba sięgają drugiej połowy XIX wieku. Z inicjatywy ks. Michaela McGivneya, w październiku 1881 r. grupka mężczyzn spotkała się w piwnicy kościoła Najświętszej Maryi Panny w New Haven w stanie Connecticut w USA. Założyli oni stowarzyszenie, które miało umacniać ich i innych w wierze, zacieśniać więzy rodzinne, świadczyć wzajemną pomoc w przypadku choroby lub śmierci poprzez prosty plan ubezpieczeń, tak aby żony i dzieci dotkniętych tragedią nie popadły w skrajną nędzę. Zamierzali zostać filarem wsparcia dla księży i biskupów, służąc Kościołowi i społeczności, głównie poprzez pomoc najbardziej potrzebującym. Nazwali się Rycerzami Kolumba. Pierwsza część nazwy miała podkreślić ideał służby i miłosierdzia zarówno na rzecz Kościoła, jak i państwa. Przywołanie osoby Krzysztofa Kolumba, który przywiózł chrześcijaństwo obu Amerykom, miało przypominać katolikom, że to oni od początku byli podstawą rozwoju i rozkwitu Ameryki.
Stan Connecticut oficjalnie zarejestrował Zakon Rycerzy Kolumba 29 marca 1882 r. Założyciel i pierwsi rycerze nie przypuszczali, że wkrótce ich lokalna inicjatywa przekroczy granicę stanu i kontynentu i rozrośnie się w międzynarodową organizację liczącą dziś 1,7 miliona członków i działającą w kilkunastu krajach świata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Doktryna rycerzy

Reklama

Doktryna rycerzy zawarta jest w czterech słowach-kluczach. Najważniejsze z nich to miłosierdzie. Rycerze są naśladowcami Chrystusa i ludźmi wiary. Ich działalności charytatywnej przyświecają słowa św. Jakuba „wiara bez uczynków martwa jest”. Jedność to drugie ważne słowo w życiu rycerza. Założyciele tworzyli zręby organizacji w środowisku, które w otwarty sposób demonstrowało wrogość wobec katolicyzmu. W jedności widziano szansę na zachowanie wiary i zapewnienie katolicyzmowi należnego, godnego miejsca w życiu społecznym w USA. Dziś rycerze w USA wiedząc, że w jedności jest siła, uczynili między innymi jednym ze sztandarowych swoich zadań ochronę życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci. Trzecie słowo to braterstwo. Wygenerowało je sytuacja ekonomiczna katolików w II połowie XIX wieku w USA. Ubezpieczenie na życie pozostawało wówczas poza zasięgiem możliwości finansowych ubogich rodzin katolickich, zaś opieka społeczna w naszym znaczeniu w tamtych czasach nie istniała. W ramach rycerstwa mężczyźni mogli działać wspólnie jak bracia i wspierać się w czasach niepokoju, choroby i śmierci. Wizja ks. M. McGivneya obejmowała również program ubezpieczeniowy, który miał zapewnić byt wdowom i sierotom po zmarłych rycerzach. Dziś rycerstwo oferuje najwyższej jakości usługi w zakresie ubezpieczenia, rent i długoterminowych programów dla członków i ich rodzin, łącznie z wieloma innymi korzyściami wynikającymi z braterskiej wzajemnej pomocy. Ostatnie słowo klucz to patriotyzm. Rycerze Kolumba chcą tym słowem podkreślić, że katolicy to dumni obywatele swoich krajów. W wielu państwach stanowią oni opokę patriotyzmu.

Rycerze w Polsce

Na czele zakonu stoi Najwyższy Rycerz. Od 1 października 2000 r. urząd ten piastuje Carl A. Anderson, trzynasty z rzędu Najwyższy Rycerz od powstania zakonu. W 2005 r. za namową Ojca Świętego Jana Pawła II i na zaproszenie wystosowane m. in. przez kard. J. Glempa i kard. F. Macharskiego, Rycerze Kolumba przybyli do Polski i rozpoczęli działalność, zakładając kilka pierwszych rad. Dziś w Polsce jest około 1400 rycerzy.
Od 20 marca br. są także w diecezji rzeszowskiej. W kościele pw. św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie jedenastu mężczyzn złożyło przysięgę i zostało przyjętych w poczet Zakonu Rycerzy Kolumba. Akt przyjęcia poprzedziła Msza św. z kazaniem ks. dr. Tomasza Kraja, ogólnopolskiego kapelana Rycerzy Kolumba w Polsce. Wśród nowo przyjętych są m.in.senator RP, profesorowie UR, nauczyciele, katecheta świecki. Rycerze z diecezji rzeszowskiej do czasu usamodzielnienia się podlegają radzie w Krakowie. Kapelanem ich został ks. Janusz Kosior, proboszcz parafii pw. św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie.

Warunki uczestnictwa

Rycerzem Kolumba może zostać mężczyzna, który ukończył 18 lat, jest głęboko wierzącym i praktykującym katolikiem Kościoła rzymskokatolickiego i czuje wewnętrzną potrzebę pomocy bliźnim i pogłębiania swojej wiary. Do zakonu może zostać zaproszony przez innego rycerza. Może też zgłosić się sam. Wówczas przedkłada zaświadczenie od proboszcza swojej parafii potwierdzające, że jest praktykującym katolikiem i odbywa rozmowę kwalifikacyjną z kapelanem zakonu. Do powstania samodzielnej rady lokalnej potrzeba przynajmniej trzydziestu rycerzy. Rada lokalna - podstawowa jednostka organizacyjna Rycerzy Kolumba - decyduje między innymi o sposobach działania, programach i inicjatywach charytatywnych, wychodząc naprzeciw potrzebom konkretnego środowiska, w którym przyszło jej działać. Chętnych prosimy o kontakt z kapelanem ks. J. Kosiorem (tel. 604562745). Liczymy, że wkrótce diecezja rzeszowska będzie miała samodzielną radę lokalną, z której w przyszłości powstaną kolejne rady.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Bóg prowadzi ku odnowie nie tylko duszę człowieka

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Te dwa wersety należą do końcowej części Księgi Izajasza skierowanej do wygnańców. Lud żyje daleko od Syjonu. Droga powrotu wydaje się trudna. Prorok odpowiada obrazem deszczu oraz śniegu. W ziemi Izraela opad jest darem koniecznym. Bez niego gleba twardnieje. Ziarno nie dojrzewa. Chleb nie dochodzi do stołu. Śnieg na górach zasila źródła. Deszcz wnika w ziemię. Woda wykonuje spokojnie swą służbę. Obraz służy objawieniu skuteczności słowa Bożego. Hebrajskie dābār oznacza słowo, wydarzenie oraz sprawę. Słowo Boga nie jest samym dźwiękiem. Niesie w sobie czyn. Wychodzi z ust Pana. Zostaje posłane. Ma wyznaczony cel. Nie wraca bez owocu. Spełnia wolę Tego, który je wypowiedział. W ten sposób prorok budzi w wygnańcach ufność. Człowiek może nie widzieć jeszcze plonu. Pan już prowadzi historię do zamierzonego dobra. Warto zauważyć jeszcze jedną rzecz. Deszcz daje „ziarno siewcy oraz chleb jedzącemu”. Słowo Boga troszczy się więc o przyszłość oraz o dzień dzisiejszy. Daje materiał do dalszego siewu. Daje także pokarm potrzebny teraz. Ten sam Bóg, który stworzył świat przez słowo, podtrzymuje nim swój lud w godzinie wygnania. Prorok nie każe oprzeć się na nastroju ani na politycznej kalkulacji. Prowadzi do ufności wobec słowa, które działa w ciszy, cierpliwie oraz niezawodnie.
CZYTAJ DALEJ

Papież do Kościoła w Azji: Bądźcie budowniczymi jedności

2026-07-12 09:30

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Kościół w Azji

budowniczy jedności

Vatican Media

Widok na Dżakartę z katedrą i meczetem

Widok na Dżakartę z katedrą i meczetem

Papież mianował kard. Oswalda Graciasa, emerytowanego metropolitę archidiecezji bombajskiej, swoim specjalnym wysłannikiem na XII Zgromadzenie Plenarne Federacji Konferencji Episkopatów Azji (FABC), które odbędzie się w Dżakarcie w dniach 20–26 lipca 2026 roku. W liście do kard. Graciasa Leon XIV zachęca wiernych i biskupów w Azji do stawiania Boga na horyzoncie działania, a człowieka w centrum wyborów - podaje Vatican News.

Papież wyraża nadzieję, że Kościół w Azji nie przestanie się rozwijać. Za pośrednictwem kard. Graciasa wzywa zarówno wiernych jak i biskupów do podejmowania działań służących rozwojowi. Zachęca, aby nie bali się „pobrudzić sobie rąk na placu budowy naszych czasów”, kierując się nadzieją, że umiłowany Kościół w Azji „nigdy nie przestanie rozkwitać w wierze i człowieczeństwie”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję