Reklama

Strzyżowskie „Studium wiary”

Niedziela rzeszowska 10/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Iwona Soja: - W parafii Strzyżów - fara powstało „Studium wiary”. Czym ono jest?

Ks. Piotr Gnat: - Jest katechezą dla osób dorosłych. Mam tu na myśli osoby po 20. roku życia, które wchodzą w życie dorosłe i ich wiara przechodzi ewolucję z wiary dziecięco-młodzieżowej w wiarę człowieka dorosłego, a także osoby starsze. „Studium wiary” to cykl katechez prowadzonych raz w miesiącu w środę według konkretnej metody. Pierwsze spotkanie odbyło się 29 kwietnia 2009 r.

- Co kryje się pod pojęciem konkretnej metody?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Każda katecheza dzieli się na trzy etapy. Wykorzystywana jest tu metoda lectio divina. Pierwszy etap to wykład. Drugi to medytacja danego tematu, trzeci to aplikacja odkrytych prawd do życia. Pierwszy etap, tzw. lectio, stanowi rzetelny przekaz prawdy biblijnej czy katechizmowej. Przy tej części wykładu jest wykorzystywany projektor multimedialny, który służy do wyświetlania prezentacji na dany temat. Biblia czy katechizm zawierają w sobie prawdy logicznie ze sobą powiązane. Treści w Biblii można ująć w logiczny schemat, który przekazuje konkretne prawdy do zbawienia. Prawdy Boże jedne z drugich wynikają i się ze sobą wiążą, tak jak liczby w matematyce. Dzisiejszy człowiek jest pragmatykiem, przemawiają do niego konkrety, nuży go mówienie dla samego mówienia. Zawsze człowieka pociągało to, co naznaczone było logicznością i celowością, co było przemyślane, co było konkretem. Łatwo jest zapewne mówić o sprawach ducha zawikłanym teologicznym językiem, ale trudno jest mówić o tych sprawach prosto i logicznie. Metoda prezentacji zmusza do tego, aby dany temat dobrze przemyśleć, ująć go w konkretny schemat i ukazać prostym zrozumiałym językiem. Dopiero po wykładzie można przejść do medytacji danego tekstu (meditatio) i wynikającej z niego prawdy. Tutaj jest miejsce na przepowiadanie z mocą. Trzeci etap to ukazanie, jak dana prawda odnosi się do życia (actio). To również czas na zadanie pytań i dyskusję. Dzisiaj nie stać nas na bylejakość w prowadzeniu katechezy. Metoda „Studium wiary” pomaga przechodzić z wiary powierzchownej, która łączy się z takimi pojęciami, jak: „kościółek”, „Bozia”, „paciorek”, w wiarę dojrzałą, która wiąże się z pojęciami: „dialog osobowy”, „odpowiedzialność”, „historia zbawienia”.

- Gdzie można wykorzystać tę metodę?

- Wszędzie. Kiedyś ks. Tomasz Blicharz powiedział mi, że w ramach przygotowania dzieci do I Komunii św. przeprowadził kilka katechez biblijnych dla ich rodziców, co dało pozytywne rezultaty w parafii św. Rocha w Rzeszowie. Jego doświadczenie stanowi dobrą okazję, aby takie katechezy w ramach przygotowania do sakramentów prowadzić dla rodziców dzieci i młodzieży metodą „Studium wiary”. Metodę tę można również stosować na lekcji religii, w ramach katechez przedmałżeńskich, na szkoleniach liderów, animatorów, w czasie rekolekcji zamkniętych, gdzie po wykładzie rekolektant medytuje daną treść w ciszy przed Najświętszym Sakramentem.

- Jakie tematy są omawiane na parafialnym studium? Czy są to tematy związane jedynie z wiarą?

Reklama

- Pierwsze tematy dotyczyły prawdy o człowieku, były to tematy z antropologii. Pokazały prawdę o człowieku jako osobie i istocie cielesno-duchowej. Kolejne tematy wyjaśniają 11 pierwszych rozdziałów Księgi Rodzaju. Kolejne tematy będą dotyczyć innych rozdziałów, ksiąg Biblii. Tematy dotyczą wiary, choć to pojęcie jest samo w sobie bardzo szerokie. Metodą prezentacji można omawiać Biblię, Katechizm Kościoła Katolickiego, ale też i wspaniałą książkę Jana Pawła II „Pamięć i tożsamość”, ucząc szczególnie patriotyzmu. Można tą metodą omawiać wszystkie dziedziny życia człowieka wierzącego, np. tematy związane z ludzkim sumieniem, jak również tematy z filozofii. Na przykład ks. dr Przemysław Drąg wygłosił referat na temat: „Zapłodnienie wspomagane in vitro a naprotechnologia”, ks. dr Krzysztof Tyburowski mówił o „Ewangelizacji w pierwotnym Kościele”.

- Jakim zainteresowaniem cieszą się te wykłady? Czy można mówić już o ich skuteczności?

- Na pierwszy wykład przyszło ok. 30 osób w wieku od 20 do 50 lat. Obserwuję, że wciąż pojawiają się nowe osoby. Myślę, że najlepszą drogą powiększania się grupy słuchaczy jest osobiste zachęcanie do tych katechez przez samych uczestniczących. Spokojnie zaś można mówić o skuteczności tych wykładów, bo daje ją, jak wszyscy wierzymy, tajemnicza asystencja Ducha Świętego. Na spotkania przychodzą osoby dorosłe, które zapragnęły pogłębienia wiedzy religijnej. Po jednym spotkaniu wychodząca osoba wyszeptała: „Religia powinna odbywać się po trzydziestce”. Po trzydziestce, bo z perspektywy człowieka dorosłego inaczej się patrzy na życie, wiarę, Boga. Głębiej, dojrzalej! Spotkania w ramach „Studium wiary” ukazały, jak wielka jest potrzeba i konieczność katechezy. O niej bardzo jasno mówił Sobór Watykański II.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 1

2026-07-08 23:47

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.

Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
CZYTAJ DALEJ

Meeting w Rimini: Leon XIV gościem specjalnym

2026-07-09 17:56

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Meeting

Rimini

@Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Wizyta Leona XIV będzie centralnym wydarzeniem tegorocznego Meetingu w Rimini – międzynarodowego spotkania kulturalno-społecznego organizowanego przez środowisko Comunione e Liberazione. Wydarzenie odbędzie się od 21 do 26 sierpnia pod hasłem „Miłość, co wprawia w ruch słońce i gwiazdy”, zaczerpniętym z „Boskiej Komedii” Dantego. Prezes Fundacji Meeting Bernhard Scholz podkreślił, że encyklika Magnifica humanitas stała się dla organizatorów ważną inspiracją tegorocznych debat.

Program 47. edycji wydarzenia zaprezentowano w ambasadzie Włoch przy Stolicy Apostolskiej. „W centrum tegorocznego Meetingu w Rimini będzie wizyta Papieża Leona XIV. Jego udział jest źródłem wielkiej radości” – powiedział Bernhard Scholz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję