Reklama

Temat tygodnia

Małą drogą

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Za parę dni Wszystkich Świętych. Pójdziemy na cmentarze, by w szczególny sposób pobyć z naszymi bliskimi, którzy są już po drugiej stronie. Będziemy dziękować Bogu za ich życie, za tę ich cząstkę, która była naszym udziałem. Wśród nich na pewno wielu jest takich, którzy „przeszli przez życie, dobrze czyniąc”, których pamiętamy z ich dobroci, ciepła, świętego życia.
I dlatego też dzisiaj kilka słów o świętości - by nie zatrzymywać się na tym, co było, ale iść do przodu. Bo przecież świętość to nie luksus dla nielicznych - jak mawiała Matka Teresa z Kalkuty - ale prosty obowiązek nas wszystkich. A więc jest dostępna każdemu. I tak naprawdę każdy powinien do niej dążyć. To przecież pierwsze powołanie chrześcijanina. Przed lękiem, że to nie dla mnie, bo jestem za słaba, grzeszna, bo tak często upadam, pomocą może być św. Teresa od Dzieciątka Jezus, która zawsze pragnęła być „świętą jak największą”, a na modlitwach zasypiała, nie miała też, o czym pisała, zalet i cnót, które posiadali wielcy święci, którym chciała dorównać. Znalazła swoją własną małą drogę, na której osiągnęła świętość. Nie wymyślała sobie umartwień ponad siły, ale wykorzystywała każdą chwilę jako możliwość ofiarowania siebie Bogu przez drugiego człowieka. Pisała: „Nie mając wprawy w praktykowaniu wielkich cnót, przykładałam się w sposób szczególny do małych; lubiłam więc składać płaszcze pozostawione przez siostry i oddawać im przeróżne małe usługi, na jakie mnie było stać”. Jest tu jednak jeden warunek - nastawienie na Boga i u źródła wszystkiego powinna być miłość.
O takim właśnie ujmowaniu świętości piszemy na łamach „Niedzieli na Podbeskidziu”. Bo czym innym jest próba życia wg Biblii w małżeństwie czy wysławianie Boga talentem - jak nie dążeniem do świętości?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sylwetka zamordowanego w Jarosławiu ks. Stanisława Zbojnowicza

2026-10-05 18:30

[ TEMATY ]

kapłan

kapłani

Diecezja Przemyska

Ks. Stanisław Zbojnowicz

Ks. Stanisław Zbojnowicz

Choć nigdy nie zajmował ważnych stanowisk i był kapłanem jakich wielu, zmarł w okolicznościach w Polsce niespotykanych. Ale warto o ks. Stanisławie Zbojnowiczu mówić nie tylko przez pryzmat jego śmierci. Ludzie mówili o nim: męczennik konfesjonału. Nie dlatego, że przy nim zginął, ale dlatego, że nigdy nie wyszedł, dopóki nie wyspowiadał ostatniej osoby. I nie wychodził nawet, jeśli nikogo w kolejce nie było.

Ks. Stanisław Zbojnowicz urodził się 13 października 1958 r. Był najmłodszym z ośmiorga dzieci Mariana i Teresy. Pochodził z Grzęski k. Przeworska. W tamtym czasie jego rodzinna miejscowość należała do parafii kościoła farnego w Przeworsku i to w przeworskim kościele (dziś bazylice) pw. Ducha Świętego 20 października Stanisław otrzymał chrzest św. z rąk ks. Stanisława Krzysztonia. Tam również przyjął pierwszą komunię św. i bierzmowanie. Ale już Mszę św. prymicyjną w 1986 r. odprawił w rodzinnej Grzęsce.
CZYTAJ DALEJ

Masz już dość swojego krzyża? Pomódl się tą tajemnicą Różańca

2026-10-05 21:05

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Joanna Popławska/Niedziela

Są ciężary, których nie wybraliśmy. Choroba, samotność, trudna relacja czy odpowiedzialność, której nie można odłożyć. Jezus nie obiecuje, że każdy krzyż zniknie, ale pokazuje, że nie trzeba nieść go samotnie.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Odkryj drogę do Najświętszego Serca Jezusa

2026-10-06 20:00

[ TEMATY ]

książka

książki

Materiał prasowy

Jeśli odczuwasz zmęczenie, rozproszenie albo masz poczucie, że Twoje serce jest daleko od Boga - nie uciekaj od tego. Właśnie do takiego serca chce przyjść Jezus. Najświętsze Serce Pana Jezusa nie jest jedynie świętym symbolem - to prawda o Bogu, który kocha człowieka realnie do końca i bezwarunkowo. W historii Kościoła Bóg często wybierał ludzi prostych, ukrytych, niepozornych, by przypomnieć światu rzeczy najważniejsze. Tak było również w przypadku św. Małgorzaty Marii Alacoque.

Na każdej drodze spotykamy znaki i tak samo tutaj tymi znakami są: 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję