Reklama

W trosce o katechezę

Niedziela płocka 38/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkania katechetów - duchownych, zakonnych i świeckich - odbywające się pod koniec sierpnia to nie tylko okazja do podnoszenia kwalifikacji przez wysłuchanie referatów, ale przede wszystkim do zaplanowania pracy na zbliżający się rok katechetyczny oraz do osobistego spotkania z innymi katechetami i osobami odpowiedzialnymi za kształt katechezy w diecezji - zarówno ze strony kościelnej, jak i kuratorium oświaty.
„W szkole trzeba dziś nauczycieli o najwyższym poziomie kompetencji oraz pełnych innowacyjności i kreatywności” - zaznaczyła w swoim wystąpieniu obecna podczas spotkania katechetycznego w Pułtusku wicekurator mazowiecki Katarzyna Góralska, dodając, że te właśnie cechy dostrzega w pracy katechetów. Katecheta to przewodnik duchowy dla młodych ludzi na ich ścieżkach do Boga, dlatego katecheza nie może ograniczać się jedynie do zwykłej lekcji religii, ale musi być czymś więcej. Doceniając rolę, jaką spełniają katecheci zwłaszcza w obrębie pracy wychowawczej podejmowanej na terenie szkoły, K. Góralska zachęcała, aby dbali oni o wszechstronny rozwój młodego człowieka. Podczas spotkania w Płocku słowo do nauczycieli religii skierował też dyrektor płockiej Delegatury Mazowieckiego Kuratorium Oświaty Wojciech Rygalski.
Referaty wygłoszone przez zaproszonych gości poprzedzała prezentacja nowego Informatora dla katechetów oraz przegląd nowych podręczników katechetycznych, dokonywany przez p.o. dyrektora Wydziału Katechetycznego ks. kan. dr. Andrzeja Krasińskiego. Dziękował on też długoletniemu dyrektorowi Wydziału ks. prał. prof. dr. hab. Ryszardowi Czekalskiemu, który w czerwcu br. zrezygnował z pełnienia tej funkcji, poświęcając się całkowicie pracy naukowej. Kierujący obecnie Wydziałem Katechetycznym ks. Krasiński przedstawiał również nowych współpracowników tej instytucji. Zostali nimi ks. dr Marek Wilczewski oraz ks. Zbigniew Paweł Maciejewski. Pierwszy został mianowany diecezjalnym wizytatorem religii, drugi zaś zajmie się szkoleniem i formacją katechetów. Podczas konferencji planowane kursy, warsztaty metodyczne oraz konferencje i seminaria dla katechetów przedstawili konsultanci i doradcy metodyczni.
Każde ze spotkań podsumowywał obecny na spotkaniu Ksiądz Biskup. Bp Piotr Libera w sposób szczególny dziękował ks. Czekalskiemu za ofiarną pracę na stanowisku dyrektora, życzył też nowemu kierownictwu Wydziału dobrych owoców działalności. Pasterz przypomniał, że podczas wizytacji parafii odwiedza szkoły, gdzie spotyka się na ogół z pozytywnymi ocenami pracy katechetycznej. Czasem jednak - jak zaznaczył - bywają sytuacje, które go niepokoją. Zaliczył do nich przypadki braku zaangażowania w niektóre inicjatywy szkolne i kościelne, jak pielgrzymki, festiwale czy dni kultury chrześcijańskiej, podkreślając jednocześnie, że są to sytuacje nieliczne. „Wasza obecność w tego typu przedsięwzięciach jest bardzo oczekiwana i pożądana” - mówił Ksiądz Biskup.
Biskup Piotr nawiązał też do niedawno zakończonej Olimpiady w Pekinie, przypominając, że trzech polskich medalistów (Tomasz Majewski, Piotr Małachowski i Szymon Kołecki) to mieszkańcy diecezji płockiej. Ksiądz Biskup poinformował, że chciałby zaprosić ich na spotkanie. Apelował też do katechetów, by angażowali się w inicjatywy sportowe, wykorzystując je do przekazu wiary.
Bp Roman Marcinkowski z kolei podczas spotkania w Pułtusku również w ciepłych słowach podziękował dotychczasowemu dyrektorowi Wydziału Katechetycznego ks. prał. prof. R. Czekalskiemu za 16-letnią pracę na rzecz katechezy w diecezji płockiej. Ks. Czekalski pełniąc przez ostatnich 8 lat funkcję dyrektora Wydziału, przyczynił się do rozwoju katechizacji dzieci i młodzieży oraz do poszerzania współpracy z państwowymi instytucjami oświatowymi. Ksiądz Biskup podkreślając jego zasługi, życzył dalszych osiągnięć na polu naukowym. Nowemu kierownictwu - ks. Krasińskimu oraz jego współpracownikom życzył sukcesów w tej trudnej i wymagającej pracy.
Stało się tradycją, iż na sierpniowych spotkaniach katechetycznych są obecni mazowieccy kuratorzy oświaty oraz kierownicy Wydziałów Mazowieckiego Samorządowego Centrum Doskonalenia Nauczycieli. Obecność tak dostojnych gości, jak zaznaczył Ksiądz Biskup, jest potwierdzeniem, jak ważną rolę mają do spełnienia katecheci i katecheza we współczesnej polskiej szkole.
Katecheta jest pierwszym katechizmem, jaki trafia do naszych uczniów - mówił Biskup Roman. - Jest pierwszą i najważniejszą pomocą katechetyczną. Jeśli katecheta zawodzi, to wszystkie inne pomoce i podręczniki też zawiodą. W związku z tym Ksiądz Biskup życzył wszystkim katechetom wiele pogody i duchowego hartu, aby wytrwale kształtować w uczniach człowieka i chrześcijanina.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący Episkopatu zachęca do modlitwy różańcowej w październiku

2026-09-30 15:45

[ TEMATY ]

różaniec

październik

BP KEP

Trwajmy w tym miesiącu na wspólnej i osobistej modlitwie, prosząc Boga o potrzebne łaski, a zwłaszcza o pokój, którego tak bardzo dzisiaj potrzebujemy – mówi przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC, zachęcając wiernych do modlitwy różańcowej w październiku.

Podziel się cytatem – zachęca Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.
CZYTAJ DALEJ

Chcesz zacząć od nowa? Weź Różaniec i zrób pierwszy krok

2026-09-30 18:53

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Nie każdy nowy początek musi oznaczać wielką zmianę. Czasem wystarczy jedna decyzja, jedna modlitwa albo pierwszy krok po długim czasie. Jeśli dziś chcesz zostawić za sobą coś, co Cię niszczy, przynieś to Jezusowi przez ręce Maryi w modlitwie różańcowej.

Czasem modlimy się, bo o coś prosimy. Innym razem – bo ktoś nas zranił, martwimy się o bliską osobę, nie wiemy, co dalej albo po prostu potrzebujemy trochę nadziei...
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję