Reklama

Świat

Reakcja Kościoła na Covid-19, pomoc Caritas dla 10 mln potrzebujących

7,8 mln osób w 14 krajach świata otrzymuje pomoc dzięki specjalnemu Funduszowi Covid-19, który został utworzony przez Caritas Internationalis i watykańską Dykasterię ds. Integralnego Rozwoju Człowieka. Finansowane są 32 projekty, kolejnych 14 czeka na zatwierdzenie. Ich finansowanie jest uzależnione od napływu dalszych środków - powiedział Aloysius John, sekretarz generalny Caritas Internationalis.

[ TEMATY ]

Caritas

pomoc

koronawirus

Dane te podał na watykańskiej konferencji prasowej prezentującej reakcję Kościoła na epidemię koronawirusa. Zajmuje się tym przede wszystkim powołana przez Papieża watykańska komisja. Prowadzi działania w pięciu różnych dziedzinach. Zbiera doświadczenia Kościołów lokalnych, organizuje fundusze, ułatwia komunikację, za pośrednictwem Sekretariatu Stanu jest aktywna na polu dyplomacji, ale promuje też badania i refleksję, bo jak podkreślono na konferencji, świat okazał się nieprzygotowany na tę epidemię również pod względem intelektualnym.

Tymczasem zadaniem postawionym komisji przez Papieża jest nie tylko przygotowanie się na przyszłość, lecz raczej przygotowanie przyszłości, świata popandemicznego - powiedział kard. Peter Turkson. Podkreślił, że jest to o tyle ważne, że koronawirus to problem w pierwszym rzędzie natury zdrowotnej, ale pociąga za sobą szereg innych: gospodarczych, wyżywienia, bezpieczeństwa, politycznych, naukowych. A przy tym nie jest jedyną pandemią, której doświadcza dziś świat. Jak przypomniał ostatnio Papież tylko w tym roku na skutek głodu zmarło już 4 mln osób. Jak podaje ONZ, 800 mln cierpi na skutek głodu czy niedożywienia. Tymczasem z powodu koronawirusa i zamknięcia szkół 370 mln dzieci nie otrzymuje obiadu w szkole, który niejednokrotnie był ich głównym posiłkiem.

Reklama

Pomoc Kościoła dociera oczywiście tylko do części potrzebujących. Aktualnie Caritas Internationalis pomaga 10 mln osób. Chodzi tu zazwyczaj o produkty pierwszej potrzeby: żywność i środki czystości. Pilnego wsparcia ze strony Caritas oczekuje w tym momencie 840 tys. ubogich. Watykan zabiega też o podjęcie kroków, które ulżą w tej kryzysowej sytuacji. Chodzi tu między innymi o zniesienie embarga na takie kraje jak Syria, Wenezuela czy Iran, a także o anulowanie zadłużenia najuboższych krajów, albo przynajmniej tegorocznych odsetek.

2020-05-16 16:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nadają na tej samej fali. Diecezjalne spotkanie Rycerstwa Niepokalanej

2020-07-08 11:29

[ TEMATY ]

Rycerstwo Niepokalanej

Niepokalana

koronawirus

Cudowny Medalik

Rycerstwo Niepokalanej

Modlitwa rycerzy po dłuższej przerwie.

– Ten medalik dla Rycerstwa Niepokalanej ma szczególne znaczenie: jest on znakiem przynależności do rycerstwa, a tym samym wyraża oddanie i zawierzenie Niepokalanej tego, kto go nosi. Jest też drogowskazem prawdziwej i właściwej pobożności maryjnej, której ostatecznym źródłem i celem jest Jezus Chrystus. Medalik jest dla nas znakiem tego, że jesteśmy członkami Rycerstwa Niepokalanej, ale także oznacza się oddanie Maryi – mówił diecezjalny asystent MI o. Arkadiusz Bąk OFMConv w konferencji wygłoszonej do ponad 100 członków wspólnoty z całej diecezji bielsko-żywieckiej. Po przerwie, spowodowanej epidemią koronawirusa, w parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Świnnej odbyło się diecezjalne spotkanie Rycerstwa Niepokalanej.

Ojciec Arkadiusz Bąk OFMConv nawiązywał do cudownego medalika. – To znak naszego oddania. Nie wystarczy się szczycić tylko tym, że zewnętrznie nosimy znak. Wiemy, że możemy go nosić, ale wewnętrznie możemy nie należeć do Maryi. Niech to nas nie zwalnia z odpowiedzialności codziennego oddawania się Jej – podkreślał.

Za św. Maksymilianem wyjaśnił, że „cudowny medalik wyraża to, iż motywem naszego działania jest miłość do Najświętszego Serca Jezusowego, czyli miłość Boga. Na tym polega doskonałość i uświęcenie, do których chcemy pociągnąć wszystkich teraz i w przyszłości za pośrednictwem Niepokalanej i Jej kochającego Serca, ponieważ imię Maryi ścisłe złączone jest z krzyżem Jezusa”. Asystent doprecyzował, że motywem działania rycerza jest miłość i ważne jest, by zadawać sobie pytanie, czy motywem działania jest miłość, i jeśli tak, to miłość do kogo?

W centrum spotkania znalazła się Msza św. W homilii o. Tomasz Pawlik OFMConv z Rychwałdu nawiązał do myśli św. Wawrzyńca. Zauważył, że można powiedzieć, iż Maryja też oddychała Bogiem, Jego obecnością i słowem tak, jak oddychała powietrzem, czyli całe Jej życie było przesycone obecnością Boga.

W ramach spotkania był również czas na agapę i wspólne rozmowy. Proboszcz w Świnnej ks. Rafał Brzuchański zauważył, że w czasach kryzysu rycerze nadają na tej samej fali, czego dowodem było to spotkanie pod czujnym i kochającym okiem Matki. – Matka uczy, jak zauważać dobro i je pielęgnować. Uczy, że siłę czerpać należy od Jezusa – powiedział kapłan.

Następne spotkanie modlitewno-formacyjne dla wspólnot MI zaplanowano na 18 lipca br. w Bazylice Mniejszej w Rychwałdzie. Wcześniej, 13 lipca, wspólnoty MI poprowadzą nabożeństwo fatimskie w Rychwałdzie.

O diecezjalnym spotkaniu Rycerstwa Niepokalanej piszemy również w najnowszej papierowej Niedzieli – w Niedzieli na Podbeskidziu nr 28 na 12 lipca.

CZYTAJ DALEJ

Benedykt XVI: małżeństwa homoseksualne i aborcja to znaki Antychrysta

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Grzegorz Gałązka

Homoseksualne małżeństwa i aborcja na świecie to znak "duchowej siły Antychrysta" - to słowa emerytowanego papieża Benedykta XVI przytoczone w jego nowej biografii napisanej przez niemieckiego dziennikarza i jego literackiego współpracownika Petera Seewalda.

Obszerny tom z wypowiedziami Benedykta XVI ukaże się w Niemczech w poniedziałek, a w innych krajach - w kolejnych miesiącach. Papież Ratzinger otrzymał tom biografii pod tytułem "Życie" w dniu swych 93. urodzin 16 kwietnia.

Słowa emerytowanego papieża przytoczył konserwatywny amerykański portal Life Site News, a za nim w niedzielę włoski dziennik "La Repubblica", który kolejną wypowiedź nazwał "powrotem Ratzingera".

W rozmowie z Seewaldem powiedział on: "Sto lat temu każdy uznałby za absurd rozmowę o małżeństwie homoseksualnym".

"Dzisiaj ten, kto mu się sprzeciwia jest ekskomunikowany ze społeczeństwa" - stwierdził Benedykt XVI. To samo - dodał - odnosi się do "aborcji i tworzenia istot ludzkich w laboratorium".

"Współczesne społeczeństwo jest w trakcie formułowania antychrześcijańskiego credo, a jeśli ktoś się mu sprzeciwia, jest karany przez społeczeństwo ekskomuniką" - oświadczył Benedykt XVI. (PAP)

sw/ mars/

CZYTAJ DALEJ

Ratyzbona: ostatnie pożegnanie ks. Georga Ratzingera

2020-07-08 13:37

[ TEMATY ]

Ratzinger

Georg Ratzinger

Screen/EWTN

Uroczystości pogrzebowe ks. prałata Georga Ratzingera odbyły się dziś w katedrze w Ratyzbonie. Brat papieża seniora Benedykta XVI, przez 30 lat był kapelmistrzem w katedrze ratyzbońskiej i kierownikiem chóru chłopięcego Regensburger Domspatzen (Katedralne Wróbelki z Ratyzbony).

Zmarł 1 lipca w wieku 96 lat. Benedykt XVI uczestniczył w pogrzebie brata poprzez internetową transmisję na żywo.

W liście do biskupa Ratyzbony Rudolfa Voderholzera Benedykt XVI bardzo osobistymi słowami pożegnał się ze swoim bratem Georgiem "dziękując mu za wszystko, co zrobił dla niego i ofiarował". "Bóg zapłać Drogi Georgu, za wszystko, co zrobiłeś, cierpiałeś i dałeś mi!” - napisał papież senior w liście, który odczytał osobisty jego sekretarz, abp Georg Gänswein, który momentami nie mógł opanować łez i wzruszenia.

Nawiązując do swoich niedawnych odwiedzin w Ratyzbonie u chorego brata napisał: „Nie prosiłeś mnie o wizytę. Ale czułem, że nadszedł czas, aby do Ciebie przyjechać. Za ten wewnętrzny znak, który dał mi Pan, jestem głęboko wdzięczny”.

Benedykt XVI przypomniał także o smutnych okolicznościach, kiedy Georg Ratzinger obejmował stanowisko kapelmistrza katedry w Ratyzbonie. "Gdyby matka nie umarła wcześniej, nie przyjąłby tego wyzwania, które w tym samym czasie dało mu radość i ból. Przede wszystkim nie brakowało wrogości i odrzucenia, zwłaszcza na początku. Ale jednocześnie stał się ojcem dla młodych ludzi, którzy byli i są mu wdzięczni za jako jego "katedralne wróbelki`" - napisał papież-senior nawiązując do nazwy chóru.

Benedykt XVI zaznaczył, że kiedy rankiem 22 czerwca pożegnał się z bratem, bezpośrednio przed lotem do Rzymu, obydwaj zdawali sobie sprawę z tego, że „będzie to pożegnanie z tym światem na zawsze". "Wiedzieliśmy też, że dobry Bóg, który dał nam wspólnotę na tym świecie, króluje również w innym świecie i da nam tam nową wspólnotę" - napisał papież-senior.

W kazaniu bp Voderholzer podziękował za pracę byłego kapelmistrza ks. Georga Ratzingera jako kapłana i muzyka kościelnego. Wskazał na „podwójne powołanie” i „trwałe dziedzictwo” jakie pozostawił po sobie Zmarły nie tylko dla Kościoła w Ratyzbonie.

"Osiągnięcia całego życia ks. Ratzingera jasno pokazują, że muzyka kościelna nie jest zewnętrznym składnikiem chrześcijańskiego kultu. Sama w sobie jest środkiem ewangelizacji, pracą chóru i instrumentem kształtowania powołania kapłańskiego" - powiedział hierarcha.

Zwrócił uwagę, że tradycja muzyki kościelnej w Ratyzbonie wyznacza pozytywne standardy w relacjach między Kościołem a kulturą.

"Śpiew sam w sobie jest rodzajem lotu" - powiedział biskup, odnosząc się do wersetu psalmu i jego interpretacji przez Josepha Ratzingera, który napisał, że "modlitwa i muzyka są ze sobą ściśle powiązane. Jakość artystyczna i wymiar duchowy nie wykluczają się wzajemnie, ale wzrastają razem". Jego zdaniem ks. Georg Ratzinger połączył dążenie do najwyższej jakości z wielkim człowieczeństwem, o czym świadczy niezwykła reakcja na jego śmierć i liczba wpisów do księgi kondolencyjnej diecezji. „Częścią jego wielkości jest to, że z perspektywy czasu przyznał się również do błędów i poprosił o przebaczenie za nie” - zaznaczył biskup.

Papież-senior Benedykt XVI uczestniczył w mszy św. żałobnej za swojego brata ks. Georga poprzez internetową transmisję na żywo. "W ten sposób łączy się ze wspólnotą zgromadzoną w katedrze w Ratyzbonie" - powiedział bp Voderholzer na początku Mszy św. Biskup przypomniał zaskakującą niedawną wizytę Benedykta XVI przy łóżku starszego o trzy lata brata, która miała miejsce w dniach od 18 do 22 czerwca. „Ten znak człowieczeństwa dotknął wielu. Tym bardziej bierzemy udział w twoim smutku” - zapewnił bp Voderholzer zwracając się do papieża seniora.

Mszę św. koncelebrowali m. in. osobisty sekretarz Benedykta XVI, arcybiskup Georg Gänswein i nuncjusz apostolski w Niemczech, arcybiskup Nikola Eterović. W uroczystości wzięli również udział były prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Ludwig Müller, który w latach 2002-12 był biskupem Ratyzbony, kard. Reinhard Marx, arcybiskup Monachium i Fryzyngi oraz biskup Eichstätter Gregor Maria Hanke.

Uroczystość uświetnił śpiew scholi 16 byłych chórzystów Regensburger Domspatzen, który ks. Georg Ratzinger prowadził w latach 1964–1994.

Po Mszy św. pogrzebowej w katedrze ks. Georg Ratzinger został pochowany na cmentarzu katedralnym w grobie należącym do fundacji chóru katedralnego „Regensburger Domspatzen”.

93-letni papież-senior przebywał w Ratyzbonie w dniach 18-22 czerwca, by odwiedzić swego ciężko chorego brata. Obydwaj przyjęli święcenia kapłańskie tego samego dnia, 29 czerwca 1951 roku, i przez całe życie byli z sobą bardzo związani. Gdy Joseph został papieżem, Georg wielokrotnie odwiedzał go w Watykanie, także po rezygnacji Benedykta XVI z urzędu papieskiego w 2013 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję