Reklama

Niedziela Kielecka

Biskup modli się o ustanie epidemii

We wtorek 12 maja Biskup Jan Piotrowski wraz z kapłanami parafii katedralnej modlił się przed obrazem Matki Bożej Łaskawej Kieleckiej modlitwą różańcową o ustanie epidemii.

[ TEMATY ]

bp Jan Piotrowski

epidemia

diecezja kielecka

TER

Bp Jan Piotrowski podczas modlitwy w katedrze kieleckiej

Zwracając się do mieszkańców diecezji kieleckiej dziękował mediom katolickim, a szczególnie Diecezjalnemu Radiu eM, za transmisję wszystkich Eucharystii oraz modlitewnych czuwań, dzięki którym wierni mogą przeżywać wspólnie wydarzenia religijne. - Zechciejcie informować wszystkich, że jest taka możliwość, bo radio jest zawsze tym dobrym narzędziem ewangelizacji i modlitwy. Niech poprzez Diecezjalne Radio modlitwa różańcowa zagości w wielu domach naszej diecezji a nawet dalej poza jej granicami – powiedział. Modlitewne spotkanie biskup Jan zakończył błogosławieństwem: - Niech Matka Najświętsza Łaskawa Kielecka wyprasza wam drodzy bracia i siostry obfitość łask, a jednocześnie proszę was abyście swoje modlitwy ofiarowali również za naszych kleryków, którzy rozpoczęli swoje rekolekcje przed przyjęciem święceń diakonatu w najbliższą sobotę. Wydarzenie transmitowane było profilu facebookowym Niedzieli Kieleckiej.

2020-05-14 09:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Piotrowski do pielgrzymów: tam, gdzie jest Eucharystia, tam jest prawdziwy Kościół

2020-08-06 11:03

[ TEMATY ]

bp Jan Piotrowski

TER

Bp Jan Piotrowski

Tam, gdzie jest Eucharystia – nawet jeśli zgromadzenie jest niewielkie, tam jest prawdziwy Kościół, doświadczony w wierze – mówił dzisiaj bp Jan Piotrowski w bazylice wiślickiej, podczas Mszy św. inaugurującej 39. Pieszą Pielgrzymkę Kielecką na Jasną Górę.

W homilii biskup kielecki zachęcał do gorliwości w odnawianiu życia eucharystycznego, ale i do roztropnych zachowań w czasie pandemii, przypominał także ograniczenia, które na wszelkie przejawy życia nakładają szczególne okoliczności wynikające z COVID-19.

Zauważył, że pielgrzymi wyruszający na pątniczy szlak na Jasną Górę od 39 lat gromadzą się u stóp Matki Bożej Łokietkowej Uśmiechniętej, lecz w tym roku „realizacja tego pielgrzymiego wydarzenia ma inną dynamikę”. Zaznaczył, że „roztropność nakazuje, byśmy z pokorą przyjęli obecne możliwości”, wskutek których, pod hasłem „Oto wielka tajemnica wiary”, będą pielgrzymować sztafetowo dwie grupy, które złączy przeżywanie Eucharystii.

Właśnie na wspólnotową Eucharystię bp Piotrowski położył szczególny nacisk. Podkreślił także, że w „niczym nie ucierpi formacja duchowa”, gdyż codziennie będzie Msza św., Słowo Boże, konferencje, które będzie głosił ks. Leszek Starczewski – proboszcz ze Złotnik. W uczestnictwie w tych formach pielgrzymowania pomogą media diecezjalne. Dzięki nim, jak zauważył biskup, można było wziąć udział w wielu ważnych wydarzeniach diecezjalnych przez cały czas trwania pandemii.

- Potrzeba nam też odrobinę odwagi, aby wyjść na pielgrzymi szlak, choć roztropność jest wielką cnotą. Nie bójcie się maseczek, i wy też, bracia kapłani – zalecał bp Piotrowski.

Przypominał także mocno zmienione życie Kościoła, przez cały Wielki Post, Triduum Paschalne oraz „życie eucharystyczne przeniesione do środków społecznego przekazu”. – Świat Bożej miłości nie jest jednak światem wirtualnym – podkreślił. Zachęcał, aby na pielgrzymim szlaku z wiarą nieść intencje osobiste, rodzinne, społeczne i „aby serca były ewangelicznie pojemne”. - Jedną z głównych intencji, którą wam polecam, jest prośba o nasze eucharystyczne uzdrowienie, ze świadomością, że Eucharystia jest sercem naszego chrześcijańskiego życia – mówił biskup kielecki. Apelował o wytrwałą wiarę, nie tylko o „nowoczesne patrzenie na świat”.

- Skutki koronawirusa będziemy leczyć przez lata, ale Jezus Eucharystyczny jest naszą mocą – podkreślał w słowie do pielgrzymów.

W czwartek 6 sierpnia rano pielgrzymka wyrusza na szlak.

Wprowadzono ograniczenie wiekowe od 18 do 65 roku życia. Wszystkich pozostałych proszono o włączanie się w grupę duchową. Materiały są udostępniane na stronie internetowej pielgrzymki.

Każda grupa pielgrzymkowa liczy do 50 osób. Pielgrzymom towarzyszy pieśń „Od miłości do świętości” autorstwa ekspolicjantki i poetki, Anny Zielińskiej-Brudek.

Zwykle w pielgrzymce kieleckiej uczestniczyło 1500-2000 osób. Pielgrzymi mają do przebycia ok. 200 km. Tradycją jest udział w pielgrzymce kolejnych biskupów kieleckich. Z tegoroczną pielgrzymką idzie bp Jan Piotrowski.

CZYTAJ DALEJ

Wiara na medal

2020-07-21 12:05

Niedziela Ogólnopolska 30/2020, str. 46-47

[ TEMATY ]

sport

świadectwo

świadectwo wiary

www.mt1033.pl

Robert Lewandowski: jestem katolikiem i nie wstydzę się Jezusa

Wielu polskich sportowców publicznie przyznaje się do wiary. W czasach, gdy w przestrzeni publicznej słyszymy najczęściej wyznania osób odrzucających Boga, postawa naszych zawodników jest bardzo budująca.

Pan Jezus jest u mnie na pierwszym miejscu (...). Wiary uczyłem się najpierw w domu – od dziadka i taty. Dzisiaj jest ona czymś zupełnie naturalnym. Pan Bóg był i zawsze będzie dla mnie kimś wyjątkowym – powiedział Bartosz Zmarzlik, mistrz świata na żużlu w sezonie 2019 i polski sportowiec 2019 roku, gdy dołączył do akcji „Nie wstydzę się Jezusa”. Podczas gali, w czasie której odebrał statuetkę dla najlepszego sportowca, ujął wszystkich ogromną skromnością i pokorą. Trener polskiej kadry żartuje, że jest on taki grzeczny, ponieważ codziennie chodzi do kościoła. Żużlowiec doprecyzowuje: – Do kościoła chodzę w każdą niedzielę. To nie jest dla mnie żadna ujma ani utrudnienie. To bardzo mi pomaga. Kiedyś spodobały mi się słowa, które powiedział Kamil Stoch: „Gdy Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko jest na swoim miejscu”. Staram się to wdrażać w życie.

Stoch pięknym świadectwem wiary dzieli się już od lat. Wielokrotnie publicznie dziękował Bogu za swoje różne osiągnięcia, np. po zdobyciu złotych medali olimpijskich, medali mistrzostw świata, a także po innych sukcesach. O tym, jak ważną rolę w jego życiu odgrywa Bóg, opowiadał w wielu wywiadach oraz pokazywał, wspierając różne inicjatywy katolickie, m.in. w 2017 r. zachęcał do udziału w „Różańcu do granic”. – Wiara jest dla mnie fundamentem życia, fundamentem bycia. Stale, w każdym momencie, odczuwam obecność Boga i Jego wsparcie. Bez wiary trudno byłoby mi cokolwiek osiągnąć – deklaruje.

Obaj sportowcy każdy swój start powierzają Bogu. Przed każdym wyjazdem na tor lub wejściem na skocznię wykonują znak krzyża. – To mnie uspokaja i dodaje mi siły. Uświadamiam sobie, że nie jestem sam, że Bóg jest przy mnie i na pewno będzie nade mną czuwał – tłumaczy skoczek.

Zmarzlik i Stoch nie są bynajmniej jedynymi sportowcami, którzy mają odwagę przyznawać się do Boga. Tak postępuje prawie cała dziesiątka najlepszych sportowców 2019 r.!

Cotygodniowa ewangelizacja

W minionym sezonie zimowym dość regularnie powtarzał się następujący obraz: Dawid Kubacki żegna się przed skokiem, po czym frunie po kolejne miejsce na podium. To piękne świadectwo dla milionów Polaków, którzy zasiadają przed ekranami telewizorów. Znak krzyża, który zawsze czyni nasz zawodnik, nie wszystkim się jednak podoba. Dwa lata temu Wojciech Kuczok w felietonie dla Gazety Wyborczej stwierdził, że obraża on jego „uczucia ateistyczne”, i kpił, że nie wróży Dawidowi pozytywnych efektów współpracy z psychologiem, „dopóki to nerwowe «Wymię ojca» będzie poprzedzało każdy dojazd do progu”. Skoczek wówczas odpowiedział: „Wiara w moim życiu jest bardzo ważna. Żegnam się przed skokiem, bo to jest symbol wiary, z którym się identyfikuję. Znak krzyża pomaga mi być lepszym zawodnikiem. Dzięki temu czuję, że mam na skoczni dodatkowe wsparcie. Ze spokojem podchodzę do pewnych rzeczy, mając świadomość, że mam wsparcie z góry”. Znaku krzyża przed każdym skokiem robić nie przestał. A od tamtego czasu sięgnął po mistrzostwo świata, wygrał Turniej Czterech Skoczni i zaczął kolekcjonować kolejne miejsca na podium w zawodach Pucharu Świata.

Znak, który nie jest na pokaz

Znak krzyża przed startem czynią też inni nasi sportowcy. Marcin Lewandowski, brązowy medalista mistrzostw świata 2019 r. w biegu na 1500 m, przyznaje: – Gest ten wyniosłem z młodości i gry w piłkę: przed wejściem na boisko dotykałem murawy i się żegnałem. Teraz tak samo jest na tartanie. Nie robię tego na pokaz. Modlę się codziennie. Lewandowski podkreśla, że wiara w Boga jest dla niego bardzo ważna: – Moje całe życie to rodzina. Ona, obok wiary w Pana Boga, daje mi siłę (...). Bóg i rodzina to dla mnie najważniejsze wartości. Za nimi jest bieganie.

Wymodlone dziecko

Wilfredo Leon, jeden z najlepszych siatkarzy świata, który dołączył do naszej reprezentacji w minionym roku, przyznał po udanych kwalifikacjach olimpijskich, że modlił się w ich kluczowym momencie. – Pan Bóg chyba trochę pomógł – stwierdził. To, że wiara dla Leona jest bardzo ważna, na pewno w dużej mierze wynika z jego osobistego doświadczenia – żyje dzięki modlitwie rodziców. – Lekarze bardzo długo mówili mojej mamie, że jest bezpłodna i nie może mieć dzieci. Rodzice bardzo długo starali się o dziecko. Pragnęli potomka, mama zaczęła więcej chodzić do kościoła. Prosiła Boga o dobrą nowinę. I nagle stał się cud – zaszła w ciążę! Można więc powiedzieć, że byłem wymodlonym dzieckiem, darem od Boga dla moich rodziców – wyznał w jednym z wywiadów.

Z Kościołem za pan brat

Nasz znakomity piłkarz Robert Lewandowski do akcji „Nie wstydzę się Jezusa” dołączył już w 2012 r. – Jestem katolikiem i nie wstydzę się Jezusa ani swojej wiary. Wiem, że Pan Bóg na pewno cały czas nade mną czuwa. Wiara pomaga mi na boisku, ale też poza nim, aby być po prostu dobrym człowiekiem i popełniać jak najmniej błędów – powiedział wówczas w nagraniu.

Medalista mistrzostw świata w skoku o tyczce Piotr Lisek przed ostatnimi świętami Bożego Narodzenia przyznał, że święta są dla niego bardzo ważne ze względów religijnych: – Z Kościołem jesteśmy za pan brat. Kolędujemy, idziemy na Pasterkę. Jest chwila wyciszenia, refleksji. Biegaczka Justyna Święty-Ersetic podczas spotkania z kibicami w Raciborzu podzieliła się tym, że w czasie mistrzostw świata w Ad-Dausze w ub.r., zanim zdobyła z koleżankami brązowy medal w sztafecie 4 × 400 m, przechodziła kryzys i wzywała Boga na ratunek. I On pomógł. Z kolei koszykarz Mateusz Ponitka zapewniał jakiś czas temu, że codziennie dziękuje Bogu za to, iż tak potoczyła się jego kariera sportowa.

Najważniejsze wartości

O Bogu i wierze publicznie mówią także inne nasze gwiazdy sportu. – Wierzę w Boga, kocham Go, jestem Mu oddana. Wierzę, że moje istnienie ma sens i nie skończy się śmiercią fizyczną. W moim życiu było wiele sytuacji, w których szczególnie odczuwałam obecność Boga i w wielu przypadkach wiedziałam, że mi pomógł – wyznała kilka lat temu Anita Włodarczyk, nasza najbardziej utytułowana sportsmenka ostatnich lat, która w czołowej dziesiątce sportowców 2019 r. nie znalazła się tylko przez kontuzję.

Pięknym świadectwem niezłomnej wiary, wyrażanej nie tylko przez słowa, lecz także przez konkretną postawę, dzieli się w ostatnich miesiącach medalistka olimpijska i mistrzyni świata w windsurfingu Zofia Klepacka. Gdy w marcu wyraziła swój sprzeciw wobec warszawskiej Karty LGBT+, spotkała ją lawina hejtu. Zawodniczka się tym jednak nie zraziła i jeszcze wyraźniej zaczęła się sprzeciwiać seksualizacji dzieci. Ponadto często zamieszcza ewangelizujące posty w mediach społecznościowych oraz upomina się o prawo do życia dla wszystkich nienarodzonych dzieci. Niemal na każdym kroku podkreśla, że najważniejsze dla niej wartości to Bóg, Honor i Ojczyzna.

CZYTAJ DALEJ

Kolejny dzień pielgrzymki

W sobotę 8 sierpnia odbywa się kolejny etap Diecezjalnej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę. Pątnicy wyruszyli z trzech głównych ośrodków: z Gorzowa, Zielonej Góry i Głogowa.

Pielgrzymi z Gorzowa pod wodzą ks. Krzysztofa Kolanowskiego pielgrzymują do Bledzewa. To pierwszy rok, gdy pielgrzymką z Gorzowa kieruje ks. Kolanowski. W ramach pielgrzymki gorzowskiej każdego roku idzie także grupa z Kostrzyna, która dzisiaj pielgrzymuje do Słońska. Do pielgrzymów gorzowskich dołączyła także grupa z Katolickiego Centrum Studenckiego ze Słubic pod kierunkiem ks. Rafała Mocnego.

Zobacz zdjęcia: Piesza Pielgrzymka Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej

Pielgrzymi z Zielonej Góry po porannej Mszy św. w konkatedrze zielonogórskiej wyszli na pątniczy szlak do Otynia.

Grupy głogowskie po porannej Mszy św. w kościele pw. Bożego Ciała wyruszyły w pielgrzymce do Grodowca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję